Święty Pius X, Papież i Wyznawca

  1. W dniu 20 sierpania martyrologium rzymskie w ten sposób pisze o śmierci wielkiego papieża Piusa X: „ W Rzymie dzień śmierci św. Piusa X, papieża i wyznawcy, zwycięskiego szermierza o wiarę i wolność Kościoła, przede wszystkim na skutek jego gorliwości o religię. Jego uroczystość obchodzi się dnia 3 września”. Józef Sarto urodził się w wiosce Kriese koło Wenecji jako drugie dziecko z dziesięciorga dzieci. Jego ojciec był gońcem gminnym, matka krawcową, oboje byli tak ubodzy, że tylko z największym trudem i z wielką oszczędnością mogli wyżywić tyle dzieci. Oboje rodzice byli głęboko wierzący i pobożni. „Beppi” (po polsku Józio) jedno tylko miał pragnienie: zostać kapłanem. Ksiądz proboszcz z Riese uczył go łaciny. Później Józef uczęszczał do szkoły średniej w pobliskim Castelfranco. Codziennie zimą i latem jako uczeń szedł pieszo siedem kilometrów tam i z powrotem. Po czterech latach wstąpił do biskupiego seminarium duchownego w Padwie i ukończył z celującym wynikiem studia teologicznie. Dnia 18 września 1858 roku otrzymał w Castelfranco święcenia kapłańskie, a następnego dnia odprawił w Riese Mszę św. prymicyjną. W październiku tegoż roku został mianowany wikariuszem w Tombolo. W latach 1867 – 1876 pracował jako proboszcz w Salzano. W roku 1876 został kanonikiem kapitulnym, później ojcem duchownym w seminarium duchownym, a następnie kanclerzem kurii biskupiej w Treviso, zaś 11 czerwca 1884 roku biskupem w Mantui. W roku 1893 papież Leon XIII mianował go kardynałem, a w trzy dni później patriarchą Wenecji. Tu pracuje przez dziesięć lat. Dnia 4 sierpnia 1903 roku kardynał Józef Sarto został wybrany na następcę Leona XIII. „Jeżeli nie jest to wolą Bożą, aby ten kielich odszedł ode mnie, niech się dzieje Jego wola. Przyjmuję wybór jako krzyż”. To pozytywne ustosunkowanie się do woli Bożej było jego odpowiedzią na zapytanie kardynała dziekana, czy przyjmuje wybór, który jemu powierza Stolicę Piotrową. Odważnie i z ufnością w Boga objął ks. Sarto jako Pius X ster rządów Kościoła. Dnia 20 sierpnia 1914 roku, wkrótce po wybuchu pierwszej wojny światowej, legł on na łożu śmierci i ofiarował swe życie Bogu za pokój na świecie. Papież Pius XII w dniu 3 czerwca 1951 roku beatyfikował,a w dniu 29 maja 1954 roku – kanonizował.
  2. „Wyniosłem wybrańca z ludu, pomazałem go olejem świętym moim, bo ręka moja będzie mu pomagał i wzmocni go ramię moje” (ant. na introit). Święty papież pochodził z prostego, ubogiego ludu górnych Włoch. Po ludzku sądząc, rodzice nie mogli nawet myśleć o nauce dla swego syna. Wiele też musiał młody student ponieść trudów i wyrzeczeń, a często musiał i głodować. Daleką drogę do Castelfranco niósł on w kieszeni jako swój obiad kawałek suchego chleba. Ukochał ubóstwo i ubogich. „Ubogi się urodziłem, jako ubogi żyłem, ubogim chcę umierać” – pisał w testamencie. Wszystkie dochody, które mu przypadały na rozmaitych stanowiskach – poza bardzo skromnym  utrzymaniem siebie i swoich sióstr – szłyd do rąk ubogich. Gdy został papieżem, nieraz miał milionowe dochody, lecz wszystkie przeznaczał dla ubogich kościołów, zakładów i osób prywatnych. Jego, urodzonego w całkiem skromnym środowisku, przedziwnie Pan wywyższył: pomimo swego ubóstwa mógł zostać kapłanem i szybko postępował awansując na coraz wyższe stanowska kościelne. ”Pomazałem go olejem świętym moim, bo ręka moja będzie mu pomagał i wzmocni go ramię moje”. Od pierwszych lat wikariatu aż po szczyty biskupstwa i godności papieskiej towarzyszy mu w sposób widoczny i łaska Boża. Dokąd tylko przychodzi, czy to w parafii, czy to w diecezji, czy w całym Kościele – dążenie, by „wszystko odnowić w Chrystusie”, przede wszystkim kapłanów, którym poświęca dnia 4 sierpnia 1908 roku swe „Napomnienia do katolickiego kleru”. Tak więc Józef Sarto staje się godny, by kardynałowie zgromadzeni na konklawe wyobrali go, pomimo jego oporu, na papieża. Zapytany po wyborze, jakie imię chce przybrać, powiedział: „Myśląc o tym, że papieże noszący to imię najwięcej cierpieli dla Kościoła, chcę zwać się Piusem”. W ten sposób Pan „wybrał i wyniósł” ubogiego syna prostego ludu. 
  3. Napełnił go „niebieską mądrością i apostolską mocą” (kolekta). Charakterystycznym rysem świętego papieża Piusa X była jego niewyszukana, naturalna pokora i prostota. Trzeba go było widzieć, jak w pierwszych latach swego pontyfikatu schodził pieszo, zamiast na sedia gestatoria, do wiernych w bazylice Święto Piotra. Nic nie było w nim ostentacyjnego, nigdy nie stawiał swej osoby na pierwszym planie. Zawsze był pokornym, skromnym kapłanem i duszpasterzem, i to o tym szczególnym rodzaju dobroci, zapominającym o sobie, przystępnym dla każdego, zwłaszcza dla biednych i cierpiących. Ta właśnie postawa dawał mu niewzruszoną stałość, gdzie chodziło o sprawę Bożą, o prawa i wolność Kościoła czy też o zbawienie dusz. Święty Papież miał niezwykle bystre i jasne spojrzenia na czasy współczesne i ich potrzeby, i trafnie dobierał środki zaradcze, które należało zastosować. Jego pierwsza encyklika z dnia 4 października 1903 roku stawiała „po mistrzowsku diagnozę odnośnie do zła współczesnego i środków zaradczych” (Pius XII). Z nieugiętym męstwem wystąpił św. Pius X przeciw tak zwanemu wówczas modernizmowi. Przede wszystkim chodziło mu o odnowienie chrześcijańskiego ducha, o godne odprawianie nabożeństw, o chrześcijańskie nauczanie dzieci i młodzieży, o czystość i świętość kapłanów, o dopuszczanie dzieci do Komunii św. i o wprowadzenie praktyki częstej, nawet codziennej Komunii św, o naukowe wykształcenie kleryków, o pogłębienie nauk biblijnych: wszystko to są dzieła i czyny dobitnie świadczące o jego „niebieskiej mądrości i apostolskiej mocy”. Znakomicie charakteryzuje świętego papieża Piusa X lekcja mszalna: „Jako byliśmy przez Boga uznani za godnych, aby nam była zwierzona Ewangelia, tak też i przepowiadamy, aby się nie ludziom podobać, ale Bogu, który bada serca nasze… I mogąc jako apostołowie być wam ciężarem, staliśmy się raczej maluczkimi pośród was, jako żywicielka tuląca dzieci swoje. Tak was umiłowaliśmy, że pragnęliśmy gorąco dać Wam nie tylko Ewangelię Bożą, ale oddać nawet i życie nasze, bo staliście się dla nas najdroższymi”. Oto całkowicie święty papież Pius X.
  4.  W modlitwie po komunii prośmy Pana, by raczył nam udzielić za wstawiennictwem świętego papieża Piusa łaski, żebyśmy „byli mocni w wierze i godnym Jego miłości”.

Dziękujmy Panu, że dał Kościołowi swojemu na początku naszego wieku w niezwykle trudnych czasach św. Piusa jako papieża. Niechże jego postać stoi nam wciąż żywo przed oczami jako jaśniejący wzór prawdziwie chrześcijańskiego i kapłańskiego życia. Niechże on będzie dla nas potężnym orędownikiem przed tronem Boga!

                                                                Modlitwa

     Boże, który dla obrony wiary katolickiej i odnowienia wszystkiego w Chrystusie, napełniłeś św. Piusa, papieża, niebieską mądrością i apostolską mocą, daj łaskawie, byśmy idąc za jego wskazaniami i przykładem osiągnęli nagrodę wieczną. Amen.

Za: „Illuminare!”  Rozmyślania liturgiczne na uroczystości świętych pańskich Mszału Rzymskiego cz. IV/2, Wydawnictwo ss. Loretanek – Benedyktynek, Warszawa 1966

Encyklika Pascendi Dominici Gregis: http://www.nonpossumus.pl/encykliki/Pius_X/pascendi_dominici_gregis/

/bg/

[Głosów: 0   Average: 0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *