Kapa: O szkodliwości demokracji liberalnej

Dzisiaj możemy od wielu usłyszeć pochwały dla demokracji (szczególnie liberalnej), takowa stała się pewnym standardem w większości państw na świecie, który tak ochoczo eksportują Stany Zjednoczone Ameryki np. organizując Międzynarodowe Siły Wsparcia Bezpieczeństwa (ISAF), jak i bezpośrednio atakując dany kraj w celu zapewnienia przychylnej sobie władzy demokratycznej, czego przykładem może być Panama z lat 1989-1990. W Polsce zarzut o niedemokratyczny charakter jakiegoś państwa od razu ma – w oczach opinii publicznej – kompromitować to państwo. Czy jednak słusznie demokracja liberalna doczekała się takiego uwielbienia i […]

Bartyzel: Demokracja liberalna protestantów

Ulubiony politolog lemingów, czyli prof. Radosław Markowski rzecze, że demokracja liberalna „zaskoczyła” dobrze tylko w krajach protestanckich, a w katolickich ma problemy, zaś w prawosławnych jej implementacja jest niemal niemożliwa. Najzabawniejsze jest to, że opisowo ma rację, tylko zapewne nie rozumie dlaczego. Rzeczywiście, trujące asfodele demoliberalizmu zakwitają tylko na cuchnących trupim jadem łąkach herezji protestanckiej. Liberalizm jest politycznym rewersem protestantyzmu, ponieważ stanowi produkt tych samych błędów teologicznych i eklezjalnych: odrzucenia autorytetu, subiektywizmu, woluntaryzmu, skrypturyzmu, predestynacji (odgadywanej sukcesem bądź porażką ekonomiczną); tego samego błędu antropologicznego – […]