Eckardt: “Kler” klerowi nierówny

Kiedy wszyscy walą drzwiami i oknami na „Kler”, ja wybrałem bydgoską prapremierę obrazu „Uwolnij mnie” w reżyserii Federica Di Giacomo. Kiedy wszyscy z wypiekami na twarzy ekscytują się upadkami księży w wersji fabularnej, ja poszedłem na dokument o księdzu, który z upadku wyciąga. “Uwolnij mnie”, to film pokazujący od kuchni codzienną posługę księdza egzorcysty, do którego trafiają różne przypadki. Część ewidentnie zaburzona psychicznie, ale część niewątpliwie owładnięta czymś mrocznym i nienawistnym. Naprzeciw nim wychodzi stary schorowany ksiądz, pozwalający towarzyszyć kamerze we wszystkich sytuacjach. Nie ma […]

Szlęzak: Polska zwariowała od “Kleru”

Polska dosłownie zwariowała na punkcie filmu “Kler”. Zwariowali subtelni intelektualiści i prostaccy propagandziści. Zrobiło się jakieś wielkie qui pro quo. Subtelny intelektualista, profesor Jacek Bartyzel, krzyczy w internecie, że “tylko świnie siedzą w kinie”. Aktor Włodzimierz Matuszak, który popularność zawdzięcza serialowej roli proboszcza bez skazy, nawołuje żeby koniecznie oglądać “Kler”. Z kolei prostacki propagandzista Jerzy Urban, po swojemu przewrotnie narzeka, że “Kler” odbiera czytelników jego osławionemu pismu “Nie”. Po co to wszystko? Nie oglądałem czy też jeszcze nie oglądałem tego filmu i na pewno się […]

Eckardt: Księża księżom zgotowali ten los

Ponieważ na Kościół patrzę nieklerykalnie, to film Wojciecha Smarzowskiego „Kler”, który z hukiem wchodzi właśnie do kin, nie wywołuje u mnie hercklekotów, których doświadczają, co bardziej gorliwi wierni, widząc w filmie Smarzowskiego kolejny atak na Kościół. Poniekąd tak właśnie jest, ale trudno pozbyć się wrażenia, że spora w tym zasługa ludzi Kościoła. To, co Smarzowski nakręcił po swojemu, czyli z nawiązką, fajerwerkami i jazdą bez trzymanki, to nihil novi w Kościele. Dlatego błędem jest obrażanie się na ten film. Najlepszą odpowiedzią ze strony Kościoła, byłoby […]