Niezależnie od wojennej propagandy – marzenia młodych Ukraińców nie różnią się od nadziei i oczekiwań ich rówieśników z innych peryferyjnych części świata. Może tylko trochę więcej w nich przedwcześnie dorosłego zgorzknienia i nieufności. Może też bardziej niż młodzież z sąsiednich są podzieleni – barierami nie tylko socjalnymi i klasowymi, ale także odmiennym doświadczeniem historycznym czy językowym. Potwierdzają to badania przeprowadzone jeszcze w ubiegłym roku przez Research Centre PULS z Odessy. Wewnętrzne pęknięcie Straszenie świata wojną na Ukrainie poniekąd odwraca uwagę od codziennych problemów tego państwa. […]
Tag: Konrad Rękas
Rękas: Zdzisław Podkański (1949-2022)
Ostatni prawdziwy ludowiec Gdyby dekadę lat 90-tych trzeba było w życiu politycznym Lubelszczyzny nazwać jednym nazwiskiem – brzmiałoby ono Podkański. To dziś czasy zamierzchłe, ale zmarły właśnie wieloletni lider, a w praktyce odbudowujący z niczego lokalne struktury Polskiego Stronnictwa Ludowego prezes, poseł, minister, europoseł Zdzisław Podkański był gigantem przygniatającym nasz region – ale i na swój, ojcowski sposób o niego dbającym. Za Zdzichem – czy przeciw Zdzichowi, czyli nigdzie – była to podstawowa klasyfikacja polityczna nie tylko w PSL. Jeśli zgadzamy się, że istotą III […]
Rękas: Polityka zagraniczna III RP, czyli nie nazywajmy g…a babeczką
Wszyscy znający mnie wiedzą, że jam człowiek spokojny, na język mi można nadepnąć. Z tym większą zatem przyjemnością przyjąłem, iż wreszcie mogę się z kimś pokłócić. W tym przypadku z kol. red. Adamem Śmiechem, wielce przeze mnie cenionym publicystą „Myśli Polskiej”. Bo cóż by to były za dyskusje – gdybyśmy tylko sobie przytakiwali? Wejdą – nie wejdą? Kolega mój serdeczny Mateusz Piskorski zagajając kolejną Debatę Antywojenną zapytał nas (red. Śmiecha, prof. Gracjana Cimka i mnie) o możliwe skutki społeczne i ekonomiczne wojny, której… zapewne nie […]
Rękas: Sajgon 1975, Kabul 2021, Kijów 2022, Warszawa…?
Żołnierze brytyjscy na Ukrainie wyjadą z Ukrainy – potwierdził minister sił zbrojnych James Heappe. Również Stany Zjednoczone potwierdzają gotowość ewakuacji swoich obywateli, jak i wojsk zgromadzonych na Wschodzie. Złote zęby Ukrainy Wielokrotnie ostrzegaliśmy zarówno Ukraińców, jak i Polaków, że obecność USArmy na wschodzie Europy może zakończyć się tylko i wyłącznie wariantem kabulskim (wcześniej sajgońskim) – czyli paniczną ucieczką. I, co ważniejsze zapewne dla kompradorskich zarządów w Kijowie i Warszawie – także porzuceniem i pozostawieniem miejscowych kolaborantów. Marzenia o spokojnym życiu i nagrodzie za wierną służbę […]
Rękas: COVID vs. Spotify. Bo wszyscy artyści to…
Lepsza Polska, idąc w ślady Pierwszego Świata nie może się nadziwić i naoburzać, że największe od lat wystąpienia społeczne nie są spontanicznie organizowane dla poparcia któregoś z punktów agendy nowego wspaniałego ładu – ale jak np. ostatnio w Kanadzie: łączą sprzeciw antyCOVIDowy z odrzuceniem coraz dalej idących uroszczeń zaprowadzanego właśnie systemu post-demoliberalnego. Cóż, można odpowiedzieć zdziwionym eliciarzom – a czy co najmniej równie zabawne nie jest, że największy od lat bunt artystów przeciw kapitalistycznemu wyzyskowi przez platformę streamingową wywołał nie sam wyzysk, tylko fakt umieszczenia […]
Rękas: Zanim Ukraina sama na siebie napadnie…
Podobno Putin robi całą tę hecę z „napadaniem na Ukrainę” tylko po to, żeby zapewnić lepszą promocję polskiego wydania książki Prilepina! Najlepsza nawet książka, by nie zostać pominiętą – musi też liczyć na ten pierwiastek Boskiej życzliwości, zwany właściwym czasem wydawniczym. Wydawca polskiego (kongenialnego!) tłumaczenia najnowszej (2019) rzeczy autora głośnych „Sańkji” i „Klasztoru” – trafił idealnie. Bo właściwie czy bez eskalacji na Ukrainie zainteresowałaby kogoś wolniutka opowieść z okopów Donbasu, który po kilku latach bycia w oku cyklonu wrócił po trosze na swoje […]
Rękas: Jak wspaniale nie mieć własności!
Czy naprawdę to tak strasznie fajnie niczego nie posiadać? Nie ma już chyba współcześnie koncepcji dostatecznie dziwacznej, by nie wzbudzić w nas niepokoju, że ktoś jednak spróbuje ją zrealizować. W przypadku własności nie jest do zresztą koncept nowy, tylko do niedawna nie dotyczył on jeszcze samochodów i przedmiotów użytkowych, ale przede wszystkim mieszkań. Potrzeba koczowniczego prekariatu Generalnie w tym zakresie przekaz brzmi, że nie posiadając lokum na własność jesteśmy nie tylko bardziej elastyczni na rynku pracy, ale w ogóle bardziej wolni, szczęśliwi i rzecz jasna […]
