[Archiwum polskiej prawicy] Wasiutyński: Centralizm a samorząd (1921)

    W jednym z pierwszych artykułów uchwalonej Konstytucji czytamy: „Rzeczpospolita Polska, opierając swój ustrój na zasadzie szerokiego samorządu terytorialnego, przekaże przedstawicielstwom tego samorządu właściwy zakres ustawodawstwa, zwłaszcza z dziedziny administracji, kultury i gospodarstwa, który zostanie bliżej określony ustawami państwowymi”. Urzeczywistnienie tej zasady wprowadziłoby gruntowną zmianę do przemożnych tendencji czynników kierowniczych w państwie polskiemu. Zacytowany bowiem ustąp konstytucji zapowiada nie tylko szeroki samorząd w zakresie administracji, lecz również przekazanie organizacjom samorządu terytorialnego części władzy ustawodawczej, czyli obdarzenie ich autonomią. Jest to pośrednie potępienie dotychczasowych dążeń […]

Szlęzak: Wprowadzenie ograniczenia kadencji sołtysów jako pomysł uzdrowienia Polski

Samorząd na poziomie gmin to bodaj największe osiągnięcie III RP. Dzięki samorządom polska prowincja dokonała cywilizacyjnego skoku. Oczywiście nie obeszło się przy tym beż różnych mniejszych i większych wynaturzeń. Obecnie ścierają się dwie koncepcje samorządu. Pierwsza traktuje samorząd jako największe osiągnięcie demokracji, więc chce, by w samorządach było jak najwięcej debat, konsultacji i „uobywatelnienia” mieszkańców. Jej efektem są na przykład budżety obywatelskie. W drugiej koncepcji samorząd jest szansą i instrumentem dogonienia w cywilizacyjnym rozwoju lepiej funkcjonujących i bogatszych krajów. Dlatego nacisk kładzie się na skuteczne […]

Szlęzak: Czy Jarosław Kaczyński rozumie samorządność?

Jest taki pogląd, że dwa najbardziej udane przedsięwzięcia III RP to spółka Agora i samorząd gminny. Spółka Agora ponoć się sypie, a samorząd gminny jeszcze jakoś się trzyma, ale być może i jego dni są policzone. W ciągu już ponad 25 lat samorząd cały czas się rozwijał, choć bywały okresy, że były to dwa kroki do przodu i krok do tyłu. Ostatnim krokiem do przodu było wprowadzenie bezpośrednich wyborów wójtów, burmistrzów i prezydentów. Ostatnim krokiem do tyłu było wprowadzenie powiatów. Poza tym cały czas rządy […]