Teologia polityczna Grzegorza VII

W X wieku papiestwo przeżywa znaczący kryzys swojej rangi eklezjalnej i politycznej. Pozycja papieża była silna tylko wtedy, gdy stał na czele zdyscyplinowanego i poddanego swojej jurysdykcji duchowieństwa oraz gdy nie zagrażali mu militarnie i politycznie poważni przeciwnicy, ponieważ sam nie dysponował siłą zbrojną. Tymczasem w X wieku Rzym stał się miejscem walki pomiędzy miejscowymi rodami arystokratycznymi, które wynosiły na Stolec Piotrowy własnych reprezentantów, których zadaniem było pognębienie konkurencyjnych rodów dzięki doczesnej władzy pontyfikalnej nad Wiecznym Miastem, a także zapewnienie beneficjów własnej rodzinie. Nie byli to godni Biskupi Rzymu i mamy na to liczne świadectwa, na czele z obrzydliwym tzw. ,,trupim synodem” (897 r.) na którym przeciwnicy polityczni wytoczyli proces zmarłemu papieżowi Formosusowi zakończony zbezczeszczeniem zwłok, gdy wyjęto ciało z trumny, odarto je z szat, obcięto mu trzy palce u prawej ręki (którą papież udzielał błogosławieństw), aby potem oddać zwłoki tłumowi ku uciesze[1].

Równocześnie z kryzysem znaczenia papiestwa, w X wieku powstaje silny podmiot polityczny w postaci Niemiec rządzonych przez tzw. ,,wielkich Ottonów”. W rzeczywistości nie był to byt polityczny „narodowy” (germański), lecz ponadnarodowy. W polityce Ottonów szczególne miejsce zajmowała Italia, łatwa do opanowania z powodu braku poważnego organizmu politycznego[2]. W wyniku opanowania Półwyspu Apenińskiego, papieże stają się w cesarskimi nominantami. Być może, że już w 955 roku cesarz wymusił na papieżu przywilej zakładania biskupstw bez zgody Rzymu. Dokument ten nie zachował się i znamy go tylko z protestów jednego z biskupów przeciwnych tej procedurze, powołującego się przy tym na prawo kanoniczne[3]. Jest pewne, że w 962 roku cesarz Otton I wymusił od papieża ,,Przywilej Ottona” (Privilegium Ottonis) – spisany złotym atramentem na purpurowym pergaminie – na mocy którego miał prawo zatwierdzania najpierw kandydatur do Tronu św. Piotra, a następnie każdego wybranego papieża, w zamian za gwarancje nienaruszalności Państwa Papieskiego i przyłączenie do niego Korsyki i Sardynii[4]. W rok później papież Jan XII został zdjęty z urzędu przez cesarza i dokonano obioru Leona VIII pod cesarskie dyktando[5]. Ten jednak szybko zmarł i papieżem został Benedykt V, rok później również zdjęty z tronu przez cesarza.

W 997 roku cesarz Otton III deponuje antypapieża Jana XVI i przywraca w to miejsce Grzegorza V, którego wcześniej ustanowił Biskupem Rzymu. Uznany za uzurpatora nieszczęsny Jan XVI zostaje oślepiony, odcięto mu nos, uszy i język, a kalekiego przeprowadzono na ośle przez ulice Rzymu[6]. W 998 roku Otton III bierze udział, wraz ze swoim nominantem papieżem Grzegorzem V, w synodzie rzymskim, którego jednym z tematów była depozycja pewnego hiszpańskiego biskupa. Podpis cesarski pod dokumentem w tej sprawie widnieje obok podpisów biskupów i papieża[7]. Za panowania Ottona III wszystkie rzymskie synody były współprzewodniczone przez cesarza i papieża[8]. W 999 roku Otton III osadza na Tronie Piotrowym swojego guwernera z dzieciństwa Gerberta z Aurillac jako Sylwestra II. W dokumencie nominacyjnym cesarz używa szokującej formuły: Kierując się miłością do św. Piotra wybieramy (elegimus) na naszego nauczyciela i papieża Sylwestra. Kierując się wolą Boga w sposób najświętszy udzielamy mu ordynacji (ordinavimus) i ustanawiamy go (creavimus)[9]. Następnie Otton III potwierdza granice Państwa Kościelnego, podkreślając jednak, że państwo to nie istnieje z mocy własnych praw, lecz tylko z woli imperialnej[10].

W 1046 roku cesarz Henryk III deponuje papieża Grzegorza VI, samemu przewodnicząc synodowi biskupów w tej sprawie[11].

Nie chcemy przez to powiedzieć, że uwolnienie się Biskupów Rzymu od cesarskiej zależności automatycznie oznaczałoby początek reformy eklezjalnej i uzdrowienia sytuacji w Kościele. Na przełomie X i XI wieku alternatywą dla nominacji cesarskich były wybory papieży przez rzymskie klany rodowe, które walczyły o władzę nad miastem, a nie kierowały się dobrem chrześcijaństwa. Reforma gregoriańska oznaczała chęć nie tylko emancypacji od cesarzy, ale i od rzymskiej arystokracji[12].

W X-XI wieku problem bardziej widoczny stanowiło uzależnienie papiestwa od cesarstwa, a to z tej racji, że było ono empirycznym faktem. Ujarzmienie Rzymu stanowiło początek poddania wszystkich członków Kościoła władzy doczesnej. W tym samym czasie, obok kanonicznych form obioru biskupów przez kapituły (często przy współudziale wiernych)[13], niezwykle popularyzuje się świecka inwestytura biskupów przez cesarza i pomniejszych monarchów, a opatów i wikarych przez feudałów. Pozbawione niezależnego i swobodnie wykonującego swoje obowiązki Ojca Świętego lokalne kościoły nie były zdolne bronić swojej niezależności przez mocami doczesnymi. Wraz z upolitycznieniem nominacji biskupich wzmogły się liczne nadużycia: symonia (sprzedawanie przez cesarza, monarchów i feudałów godności duchownych[14]) oraz nikolaizm (małżeństwa duchownych, zresztą zwykle symoniackich). Miarą nieprawidłowości może być fakt, że nawet monarchowie pojmowali za żony mniszki, wyciągając je przy tym z klasztoru, pomimo anatem biskupów. Można tu podać nawet polski przykład małżeństwa Mieszka I z Odą.

Korupcyjne praktyki obsady stanowisk duchownych spowodowały szybką degradację moralną kleru. Biskup, opat czy wikary przestali pochodzić z powołania. Nie chodzi tu już nawet o przypadki skrajne jak ten, gdy opatem klasztoru męskiego została kobieta – konkubina Lotara II[15]. Zakup godności kościelnej stał się inwestycją, czy nawet zawodem. Należało jednorazowo wydatkować określoną kwotą na kupno kościelnego urzędu. W zamian nabywca otrzymywał funkcję i wynagrodzenie (z dziesięcin), w przypadku biskupa nawet dosyć wysokie. Dlatego nikolaizm łączył się z symonią: godności kościelne, traktowane jako inwestycja, były kupowane przez byle kogo, także przez ,,biskupów” oraz ,,księży” obłożonych rodzinami i prowadzącymi normalne życie świeckie[16]. Byli oni wyświęcani przez podobnych sobie symoniaków, zachowując formalnie ciągłość apostolską.

Wiele nominacji duchownych nie miało podłoża finansowego, lecz polityczne. Szczególnie mocno aspekt ten eksponuje Thietmar w swojej kronice, wskazując, że cesarze mianują biskupami i opatami zaufanych sobie kapłanów, czyli ludzi lojalnych politycznie[17]. W historii Polski Piastów zachował się refleks tych cezaropapistycznych praktyk: na Zjeździe Gnieźnieńskim (1000 r.) Otton III pozwolił Bolesławowi Chrobremu stworzyć arcybiskupstwo w Gnieźnie i trzy biskupstwa: we Wrocławiu, Krakowie i Kołobrzegu. Pakt ten zawarto bez udziału jakichkolwiek przedstawicieli władz kościelnych, o papieżu nie wspominając[18].

Aby przeczytać cały tekst prof. Adama Wielomskiego kup koniecznie nowy numer Pro Fide, Rege et Lege. 300 stron kontrrewolucyjnych tekstów za jedyne 12 PLN.

——————————————————————————–

[1] Stephan VI., Jan. 897. Leichenschändung an Papst Formosus; Ungültigkeit seiner Weien; Reordinationen [w:] C. Mirbt, Quellen zur Geschichte des Papsttums und des römischen Katholizismus, Tübingen-Leipzig 1901, nr 168, s. 87-88 (tekst łac.).

[2] Wyprawę Ottona I do Italii i opanowanie półwyspu opisuje Liudprand z Cremony, Expedición de Oton I a Italia y su coronación imperial [ok. 970] [w:] Textos comentados de época medieval (Siglos V al. XII), rred. M. Riu, C. Battle, J.F. Cabestany Fort i inni, Barcelona 1982, s. 332-35.

[3] G. Althoff, Ottonowie. Władza królewska bez państwa. Warszawa 2009, s. 84.

[4] S. Weinfurter, Niemcy w Średniowieczu. 500-1500. Warszawa 2010, s. 47. Tekst Privilegium Ottonis v. 13. Febr. 962. [w:] C. Mirbt, Quellen zur Geschichte…, nr 170, s. 88-91.

[5] Liudprand o złożeniu papieża Jana XII i wyborze Leona VIII na papieża na synodzie rzymskim w 963r. [w:] Wiek V-XV w źródłach , rred. M. Sobańska-Bondaruk, S. Lenard , Warszawa 2003, s. 121-23.

[6] G. Althoff, Ottonowie…., s. 139-40. Źródło to Kronika Thietmara, Kraków 2005, IV, 30.

[7] W. Ullmann, The Growth of papal Government in the Middle Ages. A Study in the ideological Relation of clerical to lay Power, London 1962, s. 240.

[8] W. Dzięcioł, Imperium i państwa narodowe około r. 1000, Londyn 1962, s. 83, 97-100, 143, 161.

[9] Cit.: W. Ullmann, The Growth of papal…, s. 242 (w oryg. w j.łac – tł. A.W.).

[10] Ibidem, s. 245.

[11] Kaiser Heinrich III., Reformation des Papsttums [1046] [w:] C. Mirbt, Quellen zur Geschichte…, nr 175, s. 93-94 (tekst łac.).

[12] Mathieu, El poder temporal de los papas justificado por la historia. Estudio sobre el origen, ejercicio e influenza de la soberania pontifical, t. I, Madrid 1865, s. 126-34.

[13] R.W. Carlyle, A.J. Carlyle, History of mediaeval political Theory, t. IV, New York 1950, s. 25-39.

[14] Szerzej o problemie vide: Ibidem, t. IV, s. 49-60.

[15] Daniel-Rops, Kościół wczesnego Średniowiecza, Warszawa 1969, s. 504.

[16] Problem symonii i małżeństw duchownych omawia E. Langeron, Grégoire VII. Origines de la doctrine ultramontaine, Paris, s.a., s. 77-118.

[17] Kronika Thietmara. Kraków 2005, II, 23, 24, 26, 27, 32, 36, 37; III, 5, 13, 26; IV, 62; V, 41, 43; VI, 1, 32, 35, 67, 81, 89, 94; VII, 2, 26, 31, 65; VIII, 18.

[18] Gall Anonim, Kronika polska. Wrocław 2003, I, 6. Vide: szerzej G. Labuda, Zakres uprawnień władczych nad Kościołem polskim nadanych przez cesarza Ottona III księciu Bolesławowi Chrobremu w Gnieźnie w roku 1000, Roczniki Historyczne, 1998, nr 64, s. 7-12.

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

0 thoughts on “Teologia polityczna Grzegorza VII”

  1. Swietny tekst, ale jedna uwaga – decyzję o utworzeniu arcybiskupstwa gnieźnieńskiego podjęto właśnie nie podczas zjazdu gnieźnieńskiego (1000), ale rok wcześniej – na synodzie rzymskim zorganizowanym przez Sylwestra II (nawiasem mówiąc, wielkiego przyjaciela cesarza, za: S. Weinfurter, Niemcy w średniowieczu. 500-1500). Informacja stąd, źródło wydaje się być wiarygodne: http://poczet.com/chrobry.htm

  2. @Crux: nie do końca. Jest to możliwe, ale trwa spór co do tego, w jakim charakterze Otton przyjechał do Gniezna. Proszę zauważyć, że coraz więcej przemawia za koronacją w roku 1000, nie zaś 1025 – chodzi o słynne włożenie diademu na głowę Chrobrego, co cesarz, jako świecki zwierzchnik Kościoła i Cesarstwa Rzymskiego, mógł uczynić bez pytania papieża o zgodę.

  3. @ Crux – sprawa nie jest jasna. Prawdopodobnie cesarz erygował arcybiskupstwo na podstawie jakiegoś dokumentu papieskiego. Samego dokumentu nie znamy, a jedynie zachował się protest pewnego biskupa przeciwko jego niekanoniczności. Wynika z niego, że papież przekazał Ottonowi prawo ustanawiania biskupstw.

  4. Zgadza się. Jest dość silnie uargumentowana hipoteza, zgodnie z którą starania Gniezna w Rzymie mogły trwać nawet od roku 998, przy czym Cesarz przy okazji wizyty u Chrobrego wprowadził w życie wcześniejsze postanowienia. Poza tym, jak już mówiłem, istnieje spore prawdopodobieństwo, że lansowana przez nieżyjącego już znakomitego polskiego mediewistę, prof. Gerarda Labudę, teza o koronacji w roku 1025, jest błędna. Polecam książkę P. Mularczyka na ten temat. Dla mnie po tej lekturze koronacja w roku 1000 jest niemal pewna, a to oznacza, że cesarz mógł również wtedy dokonać formalnej intronizacji arcybiskupa, na co wcześniej zgodę wyraził papież. Zresztą niewykluczone, że zabiegi dyplomatyczne w Rzymie były prowadzone przy wsparciu Ottona, którego Bolesław znał doskonale z uwagi na czas, jaki spędził na dworze jego ojca jako tzw. zakładnik po Cedyni.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.