Leopold Lewin – NA OTRZYMANIE LEGITYMACJI PARTYJNEJ

Kiedyś Waryński, a dzisiaj ty –
Czego więcej: dumy czy radości?
Na śmierć za wolność tysiące szły
I ginęły na stopniach wolności.

Otwierasz – zwyczajne słowa,
Druczek z nazwiskiem, pieczęcią,
A krwią je przypieczętował
Buczek i Pięćdziesięciu.

Kiedyś oni, a dzisiaj ty –
Czego więcej: dumy czy radości?
Że tak jak oni teraz my
Wznosimy piętra przyszłości.

Zgiełk strajków i demonstracji,
Pierś towarzysza salwą rozdarta –
Przyjrzyj się legitymacji:
Walka – Historia – Partia.

Każdy dzień nas unieśmiertelnia
W betonie, granicie, stali,
Na sierpach, oskardach i kielniach –
Socjalizm!

a.m.e

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Facebook

0 thoughts on “Leopold Lewin – NA OTRZYMANIE LEGITYMACJI PARTYJNEJ”

  1. Nie czepiajcie się legitymistów. Bartyzel i spółka mają wyrażnie problem co zrobić z dynastią Kimów/ Logicznie to powienien ją popierać jak ten Wiśniewski na xportalu

  2. Tępienie tego to oznaka normalności. Niestety tutejsze wycieczki intelektualne po Srebrenicy i nie tylko, także tworzyły klimat, który przygotował glebę dla myśli prezentowanej przez falangistów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *