Terlikowski przeprasza świat za antysemityzm

Na swoim blogu na salon24 Tomasz Terlikowski pisze:

Jest mi wstyd za to, co stało się w Jedwabnem. I dotyczy to zarówno tego, co wydarzyło się w czasie II wojny światowej, jak i teraz.

(…)

Znam różne wyjaśnienia psychologiczne tego, co wydarzyło się w czasie II wojny światowej w Jedwabnem. Część z nich brzmi wiarygodnie, ale nie zmienia to faktu, że w tym miejscu grupa Polaków współuczestniczyła, nie wiedząc nawet tego, w wielkim planie wymordowania narodu żydowskiego. Ten plan miał podstawy religijne. Hitler chciał wymordować Żydów, by udowodnić, że Bóg Izraela, Bóg, który wybrał naród żydowski, nie jest Bogiem prawdziwym, że to żydowsko-chrześcijańska chucpa. Atak na naród wybrany był więc pośrednio atakiem na Boga. Boga, który najpierw objawił się w Pierwszym, a potem w Nowym Testamencie, stając się człowiekiem, stając się Żydem.

I ci, którzy wymalowują teraz swastyki na pomniku (…) występują przeciwko Bogu Izraela, ale także przeciw Chrystusowi i Jego Matce, którzy byli, są i będą Żydami. (…)

Konserwatywna prawica nie może mieć czegokolwiek wspólnego z głupim antysemityzmem. Tym, co nas jednoczy jest bowiem tradycja judeochrześcijańska, a nie jakieś kretyńskie antyjudaistyczne resentymenty. (…)

Komentarz: Malowanie grobów i pomników zmarłych oczywiście przynosi wstyd, a nie chwałę. Nikt normalny nie pochwala takich działań. Mam jednak do Tomasza Terlikowskiego kilka pytań:

– jakie stanowiska przyjęła Fronda gdy zbezczeszczono groby żołnierzy radzieckich w Radzyminie? Czy także uważała to za „haniebne”?

– co wspólnego prawica konserwatywna ma z „judeochrześcijaństwem”?

[aw]
Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

0 thoughts on “Terlikowski przeprasza świat za antysemityzm”

  1. Nie wiem po co w ogóle ten głupi manifest Terlikowskiego. Odpowiedzialność za akt wandalizmu ponoszą indywidualnie sprawcy, żadna „prawica” (taka czy inna) nie ma za co przepraszać. Ale pisiaccy kolektywiści tego najwyraźniej nie rozumieją.

  2. Czego innego można spodziewać po kimś, kto katolicyzm rozumie jedynie jako usilne poszukiwanie trzeciego policzka do nadstawiania każdemu, kto się nawinie?

  3. Jak widać dla niektórych ważna jest Tradycja katolicka, dla innych tradycja judeochrześcijańska. Pan Terlikowski chociaż jasno się wypowiedział i wiadomo za czym się opowiada. Niestety, bardzo dziwne jest w tym tekście łączenie konserwatywnej prawicy i resentymentów antyjudaistycznych. Już chyba nic mnie na Frondzie nie zaskoczy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.