W ósmą rocznicę śmierci Jacka Kaczmarskiego:

a.me.

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

0 thoughts on “W ósmą rocznicę śmierci Jacka Kaczmarskiego:”

  1. No cóż, klasyczny przykład twórcy, od którego niektóre jego dzieła bywały mądrzejsze. To także kolejny dowód na generalne nierozumienie twórców przez słuchaczy (zwłaszcza w Polsce). „Mury” były piosenką o alienacji twórcy (ale także lidera) – a śpiewa się je jako pieśń masową (nb. w w wersji oryginalnej L’Estaca to utwór anarchizujący, a w każdym razie republikański, a więc śpiewając „Mury” na wiecu „Solidarności” to chyba Miller bawił się lepiej od związkowców). Takich przykładów, już spod znaku lżejszej muzy jest zresztą w Polsce więcej – wszak „W Polskę idziemy!” to w założeniu piosenka antyalkoholowa, a „Wójt” z tegoż kabaretu – to song nie przeciw władzy, ale raczej wywrotowcom…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.