Wojujący feminizm, czyli upadek Zachodu oczyma Rosjanina

Wydawnictwo TRIO ma przyjemność poinformować Państwa, że ukazała się na rynku księgarskim publikacja Aleksandra Nikonowa „Koniec feminizmu, czym kobieta różni się od człowieka”. Książka rosyjskiego autora jest prawdziwym fenomenem. W czasach dyktatu poprawności politycznej Aleksander Nikonow otwarcie krytykuje ideologię feministyczną, wykazując absurdalność i szkodliwość realizacji jej założeń.

Nikonow przedstawia genezę feminizmu, sięgając do niejednokrotnie szokujących, nieznanych lub świadomie przemilczanych źródeł i faktów. W bardzo czytelny sposób przedstawia podobieństwo feministycznej ideologii i sposobów jej popularyzowania do innych destrukcyjnych ideologii funkcjonujących w XX wieku – komunizmu i faszyzmu. Nikonow wnikliwie opisuje także opłakaną kondycję współczesnego „białego mężczyzny”, który stał się głównym celem ataków „ziejących nienawiścią” feministek. Jednak nie jest to książka jedynie o feminizmie. Autor przedstawia także dramatyczne skutki realizowania poprawności politycznej, zwłaszcza w sferze edukacji wyższej. W książce znajdziemy wiele absurdów politycznej poprawności, wymownie uzasadniających smutną refleksję autora nad współczesną cywilizacją.

W świetle toczących się dyskusji nad kondycją ideową i przyszłością społeczeństwa polskiego książka wydaje się być szczególnie interesująca dla czytelnika w Polsce. Oparta na faktach, pozostaje głęboką refleksją, ale przede wszystkim przestrogą, jak opłakane skutki może przynieść realizacja idei feministycznych i innych pomysłów politycznie poprawnych gorliwców.

Z książki dowiemy się:
* Jak w świetle feminizmu wygląda leczenie kobiet po zawale?
* Dlaczego słowo „profesor” jest dla feministek obraźliwe?
* Dlaczego amerykański profesor budząc leżącą w drzwiach studentkę jest oskarżany o molestowanie?
* Jak system edukacji w Ameryce i Zachodniej Europie produkuje „robotów-idiotów?”
* Dlaczego nie ma już płci tylko jest „płeć społeczna” tzw. gender?
* Do czego służy wyselekcjonowana propaganda feministek?

Informacje o książce
Aleksander NIKONOW: KONIEC FEMINIZMU, czym kobieta różni się od człowieka, Wyd. I., form. A5,
s. 356, cena 42 zł, ISBN 978-83-7436-280-1

Informacje o autorze

Aleksander Nikonow — znany dziennikarz i pisarz, autor popularnych bestsellerów Upgrade małpy, Koniec feminizmu, Los cywilizatora, Historia odmrożonych, Wolność od równości i braterstwa, Sterowanie wyborem, Wierzchem na bombie, Za granicą rzeczywistości, Bij pierwszy!, Napoleon, Przepowiednia przyszłości, Opium dla ludu. Książki te pomogły czytelnikom zrozumieć Cywilizację, wyzbyć się iluzji i znaleźć swoje miejsce w gwałtownie zmieniającym się świecie.

Fragmenty książki:

„Niedawno premier Norwegii Kjell Magne Bondevik poddał surowej krytyce szwedzkich towarzyszy, którzy z ogromnym sukcesem rozwijają gigantyczne przedsiębiorstwo IKEA. W swoim przemówieniu przewodniczący Kjell Magne powiedział m.in.: „Niezwykle ważne jest zmierzanie do osiągnięcia równości płci nie tylko w krajach islamu!” I zwrócił uwagę obecnych na to, że w instrukcjach montażu mebli sprzedawanych w IKEA narysowane są jedynie sylwetki męskie, a absolutnie zignorowano tam kobiety. „Nic nie usprawiedliwia tego faktu!” – dodał szanowny Kjell Magne. Szwedzcy towarzysze dziarsko zareagowali na krytykę przeprowadzoną przez lidera sąsiedniego państwa. Przyznali się do poważnego politycznego błędu i w imieniu korporacji zapewnili, że wizerunek kobiety-montera natychmiast zajmie należne mu miejsce w instrukcjach montażu ikeowskich mebli – w liczbach porównywalnych do wizerunków męskich osobników…

To nie żart. To co dzienność Skandynawii – krajów zwycięskiego feminizmu. Aby się zorientować, jak to się dzieje, że w czasach globalnego ocieplenia w cywilizowanym świecie rozwija się i utrwala tego rodzaju marazm, wybierzmy się na niewielką, lecz niezwykle interesującą wycieczkę po mentalnej przestrzeni Zachodu…”

„Na początek opowiedziałem Gorodonowi o sytuacji, jaka spotkała w Ameryce jednego z moich znajomych. Nikołaj, z zawodu biolog, przyjechał z rodziną do niewielkiego amerykańskiego miasteczka i wynajął tam dom. Żeby od razu na wiązać dobre kontakty, zaprosił sąsiadów na grilla. Poznali się, uśmiechali się, kłaniali, spotykając się na ulicy. A pewnego pięknego dnia Nikołaj odbiera pozew do sądu. Okazuje się, że pozwał go jeden z sąsiadów. Za to, że Nikołaj nie kosi trawnika przed domem, co doprowadza sąsiada do moralnych cierpień spowodowanych nieprzyjemnym widokiem. Warto zauważyć, że Nikołaj nie kosił SWOJEGO trawnika. Nie mniej amerykański sąd ukarał go grzywną. Wieczorem po rozprawie sąsiad przywitał Nikołaja tym samym połyskującym bielą zębów uśmiechem i dystyngowanym ukłonem: „Hello!”. Od tego momentu Nikołaj stracił wszelką sympatię dla Ameryki, chociaż mieszkał tam dopiero od miesiąca…”

„Pewna trzydziestosiedmioletnia kobieta ze stanu Kentucky nie zadała sobie trudu, by przeczytać instrukcję załączoną do antykoncepcyjnego żelu. Kiedy zaszła w ciążę, uznała, że środek nie zadziałał, i winą za to obarczyła producenta preparatu. Co więcej, każdorazowe użycie tego środka wywoływało u niej rozstrój żołądka. Jednak ta sprawa nie trafiła nawet na biurko sędziego, ponieważ podczas postępowania przygotowawczego okazało się, że kobieta smarowała żelem chleb i po prostu zjadała go niczym galaretkę owocową (po angielsku słowa gel i jelly brzmią niemal identycznie, jednak gel oznacza żel, zaś jelly – galaretkę)…”

„Racjonalnie uzasadniano poprawność polityczną potrzebą zapobiegania czynnej obrazie. W tym celu chciano zabronić takich zachowań i wyrażeń, które mogłyby być obraźliwe dla określonych grup społecznych: homoseksualistów, kobiet, niebiałoskórych, inwalidów, głupców, ludzi grubych i strasznych. W ten sposób nazywanie niektórych rzeczy ich właściwymi imionami stawało się nieprzyzwoite. Wolność słowa została znów ograniczona – tym razem przez absurdalne pseudonormy i takie ruchy społeczne, jak afirmatyści, feministki, ruch wielokulturowy itd. Nadwrażliwe i łatwo obrażające się mniejszości zaczęły dyktować swoje warunki innym. Całą koncepcję poprawności politycznej można sprowadzić do pojęcia, że biały człowiek płci męskiej jest winny wszystkich nieszczęść na naszej planecie. I nie tylko jest on źródłem wszelkiego zła, ale jeszcze powinien nieustannie przeżywać poczucie winy, wstydząc się swojego pochodzenia i płci…”

Materiał Wydawnictwa TRIO
aw

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

0 thoughts on “Wojujący feminizm, czyli upadek Zachodu oczyma Rosjanina”

  1. Coś mi mówi, że przeczytam tę książkę. Ale 42 zł za egzemplarz? O tempora, o mores! A potem zdziwienie, że ludzie ściągają pdf-y…

  2. Za komuny-nieboszczki jeden rekrut ze służby zasadniczej dostał skrętu kiszek w wyniku połknięcia prezerwatywy – debilizm jest wieczny.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.