Wywiad portalu www.konserwatyzm.pl z flamandzkim działaczem Autonome Nationalisten Vlaanderen

Autonomiczny nacjonalizm bardzo szybko rozwija się w Europie zachodniej przyjmując nowe rewolucyjne oblicze. Działacze odchodzą od idei nacjonalizmu XX wieku, poszukując nowych rozwiązań i dróg. Przedstawiam Czytelnikom krótki wywiad z działaczem Autonome Nationalisten Vlaanderen, grupy, która neguje państwo belgijskie, promując ludowy nacjonalizm i antyimperializm.

Tomasz Kosiński

Czy możesz opowiedzieć naszym Czytelnikom o swojej grupie?  Kiedy zaczęliście działać, co Was zainspirowało w autonomicznym nacjonalizmie?

Autonome Nationalisten Vlaanderen rozpoczęli działalność 2 lata temu, nie było żadnej innej radykalnej i aktywnej grupy we Flandrii, w związku z czym powołaliśmy do życia naszą grupę. Wybraliśmy formę autonomicznego nacjonalizmu ponieważ nasza doktryna to narodowy-rewolucjonizm,  występujemy przeciwko imperializmowi Izraela i Stanów Zjednoczonych, jesteśmy przeciwni islamowi w Europie.

Co dla Was oznacza autonomiczny nacjonalizm? Możesz krótko scharakteryzować Wasz program? Gdzie szukacie inspiracji?

Autonomiczny Nacjonalizm to dla nas idea. Jesteśmy przeciwko demoliberalnej, populistycznej polityce, która używa antyimigracyjnej retoryki do zdobycia głosów. Działa u nas Vlaams Beland (Interes Flamandzki – przyp. T.K.), który jest otwarcie proizraelski. W związku z tym nie chcemy mieć z nimi nic wspólnego, jesteśmy inni, działamy samodzielnie. Nasz program opiera się na trzech filarach, jest narodowy, socjalny i antyimperialistyczny.

Co oznacza dla Was Europa, wierzycie we współpracę europejskich nacjonalistów?

Jesteśmy proeuropejscy, ale występujemy przeciwko Unii Europejskiej. Wierzymy w to, że współpraca między europejskimi nacjonalistami jest możliwa. W tej chwili współpracujemy z działaczami z Holandii, Niemiec i Francji. Miesiąc temu zorganizowaliśmy spotkanie z członkiem  Złotego Świtu z Grecji oraz członkiem holenderskiej partii Nederlandse Volks Unie. Współpracujemy również z Walonami podczas naszych demonstracji i akcji.

Ruchy nacjonalistyczne w Belgii nie są zbyt dobrze znane w Polsce. Możesz przybliżyć bardziej istotne?

Ruch flandryjski był zawsze silny we Flandrii. W latach 80. XX wieku działał Vlaamse Militanten Orde[1], który założył Bert Eriksson. To najsilniejszy ruch nacjonalistyczny, jaki u nas działał po II wojnie światowej. Obecnie mamy do czynienia z dziwną sytuacją, w rządzie znalazła się partia „narodowa”, ale nie jest to partia radykalna. Nieuw Vlaamse Alliante[2] (Nowy Sojusz Flamandzki – przyp. T.K) jest liberalną, populistyczną partią prawicową, która występuje przeciwko masowej imigracji, jednocześnie wspiera kapitalizm, jest progejowska i proizraelska. W związku z tym powstały ruchy, które nie zgadzają się z ich polityką jak AN Vlaanderen oraz kilka mniejszych.

Co uważacie za największe zagrożenie dla Waszego państwa?

Występuje sporo zagadnień takich, jak masowa imigracja, islamizacja, terroryzm, ale mimo tego największym problemem jest współczesny syjonizm! To politycy, którzy mu się podporządkowali są odpowiedzialni za otwarcie europejskich granic. Pamiętajmy również, że Europa już wcześniej padała ofiarą islamskiego terroryzmu przed Madrytem, Brukselą, czy Londynem oraz o tym, że państwo izraelskie wspiera ISIS w Syrii. To właśnie uleganie tej polityce doprowadziło do zamachów w Brukseli. Najpierw trzeba przeciwstawić się syjonizmowi i jego polityce, potem można walczyć z innymi zagrożeniami.

Chciałbym zapytać Was o konflikt rosyjsko – ukraiński. W Polsce niestety większość ugrupowań narodowych kierujących się rusofobią wspiera Ukrainę. Jaki jest Wasz stosunek do tego konfliktu?

My, Autonome Nationalisten Vlaanderen opowiadamy się za Rosją. Rosja jest jedynym państwem, które pomagało i wciąż pomaga Syrii przeciwko reszcie świata. Fakt, że Rosja wspiera Baszara Al Assada jest dla nas wystarczający do jej popierania dlatego, że reżim syryjski jest ostatnim narodowym i socjalnym, który istnieje na świecie. Gdyby nie Rosja NATO naciskane przez syjonistów pewnie zbombardowałoby Syrię 2 lata temu, żeby pomóc ISIS w zdobyciu władzy.

Jesteśmy przeciwko amerykańskiemu imperializmowi, więc logicznym jest wspieranie Rosji przeciwko NATO oraz USA. Rosja zamyka ostatnio wiele McDonaldów, ile państw jeszcze to robi? Dla nas fakt, że Związek Sowiecki wyrządził wiele krzywd Ukrainie (np. Wielki Głód) nie jest usprawiedliwieniem dla współczesnej wrogości wobec Rosji. Związek Sowiecki już nie istnieje, a Rosja ma niewiele wspólnego z jego zbrodniami, podobnie jak współczesne Niemcy z III Rzeszą. Współpraca z NATO, które bombardowało serbskie szkoły i szpitale jest w porządku? To jest to samo NATO, które wspiera ukraińskich nacjonalistów. Organizacje takie jak Prawy Sektor publicznie wspierają syjonistyczną politykę, mają bliskie relacje z ambasadą Izraela w Kijowie.

Mimo tego jesteśmy za niepodległą Ukrainą, opowiadamy się za ludem, nie za państwem. Ukraina była niepodległa dopóki nie doszło do zamachu stanu, teraz Ukraińcy nie walczą o swoje państwo, walczą po prostu z Rosją nic więcej!

Jaki jest Wasz stosunek do Belgii jako państwa?

Tak jak już wcześniej mówiłem, opowiadamy się za ludem, nie państwem. W związku z tym jesteśmy za niepodległą Flandrią. Belgia to fikcyjne państwo z dwoma ludami – Flamandami i Walonami, dwoma językami – flamandzkim i francuskim. Bruksela jest stolicą Flandrii i naszego przyszłego niepodległego państwa.

 Ostatnie słowa należą do Was, co chcielibyście przekazać polskim czytelnikom?

Wszyscy radykalni i rewolucyjni nacjonaliści powinni współpracować razem przeciwko naszym wspólnym wrogom – imperialistom amerykańskim i izraelskim, którzy są odpowiedzialni za obecny rozpad Europy. Musimy się skupić na jedności, nie możemy opierać naszej walki na szowinistycznych uczuciach. Jedność to siła!

Wywiad przeprowadził i przetłumaczył: Tomasz Kosiński


[1]  Organizacja powstała w 1949 roku.  Była radykalnym flamandzkim ugrupowaniem nacjonalistycznym, które stało się znane przez swój radykalizm polityczny. Działacze VMO bardzo często atakowali swoich przeciwników politycznych, rozbijali ich manifestacje. Dopuszczali się politycznego terroru.  Znana  z ataku na Włodzimierza Lubańskiego. Zakończyła działalność w latach 80. XX wieku.

[2]  Partia powstała w 2001 roku. Ma charakter separatystyczny i regionalistyczny. Posiada największą ilość mandatów w Parlamencie Europejskim z partii belgijskich. Swój program opiera na populistycznej polityce antyimigranckiej, ma charakter eurosceptyczny.

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

0 thoughts on “Wywiad portalu www.konserwatyzm.pl z flamandzkim działaczem Autonome Nationalisten Vlaanderen”

  1. Pytanie do autora o to co miał na myśli wypowiadając słowa: Chciałbym zapytać Was o konflikt rosyjsko – ukraiński. W Polsce niestety większość ugrupowań narodowych kierujących się rusofobią wspiera Ukrainę. Jaki jest Wasz stosunek do tego konfliktu? Nie znam ani jednego ugrupowania narodowego w Polsce, które wspierałoby Ukrainę w tym konflikcie.

  2. Miałem na myśli powszechną fascynację pułkiem “Azov” wśród narodowców z większości polskich ugrupowań 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *