Żałosne kwilenia PiS-u

 Sześć razy przegrał, ale i tak za wszystko w Polsce odpowiada. Za wszystko, co złe” – pisze Wojciechowski.

Wojciechowski mimowolnie wyjawił chyba tajemnicę. PiS przegrywa kolejne wybory, bo celem tego ugrupowania jest niecenie romantycznej emocji kultu porażki. Będą przegrywać tak długo, aż Polacy pokochają ich jako przegranych i wyniosą do panteonu narodowego męczeństwa. Jarosław Kaczyński pragnie w ten sposób zapewnić sobie pamięć potomnych, a nie władzę tu i teraz. Kolejne pokolenia mają czcić wyborcze porażki PiS mniej więcej tak, jak klęski powstania styczniowego czy warszawskiego.

Całość: http://januszwojciechowski.salon24.pl/376350,szesc-raz-wygrala-lecz-sie-nie-rozgrzala

Ludwik Skurzak 

-asd

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

0 thoughts on “Żałosne kwilenia PiS-u”

  1. Mnie Wojciechowski zastrzelił już tym wpisem sprzed 5 dni: „W najczarniejszych snach nikt by nie przewidział, że prezydentura Lecha Kaczyńskiego zakończy się nagle nieopodal Katynia, w zamglonym smoleńskim lesie. I że z Pałacu Prezydenckiego wyjedzie w bieli i czerwieni na lawecie. Nikt nie przewidział, choć pewnie po Gruzji przewidywać było trzeba…” Przecież to genialne! Już nie trzeba się zastanawiać po co u licha Ruscy (i WSI) mieliby mordować Kaczyńskiego. Oni to zrobili nie „po coś”, ale „za coś”! Mścili się za tak świetną prezydenturę, za wielkie zwycięstwo gruzińskie, rozgromienie WSI i pasmo sukcesów, jakim była ta prezydentura! Zaprawdę, dopóki Wojciechowski pisał o rolnictwie (i o ile nie śpiewał) to dawało się to nawet czytać. Ponieważ jednak wygląda na to, że były prezes PSL zamierza w PiS awansować, więc strawność jego bloga dramatycznie spadła…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.