„Zemsta za Wołyń”

Prof. Kołodko opowiedział się za „umiarkowaną pomocą finansową” dla Ukrainy, ale pod warunkiem ścisłej kontroli nad jej wykorzystaniem tak, aby nie została przeznaczona na kontynuowanie wojny. – Absolutnie konieczne jest pełne przywrócenie i utrzymanie pokoju – zaznaczył ex-wicepremier. Pieniądze powinny pójść m.in. na poprawę infrastruktury i wzmocnienie otoczenia biznesu. – Kształt kapitalizmu państwowego na Ukrainie, skorumpowanie tamtejszej gospodarki nie dają na razie większych szans na przezwyciężenie kryzysu, zresztą byłoby to niemożliwe wyłącznie ukraińskimi siłami. Do tego konieczne jest współdziałanie wszystkich zainteresowanych sił, w tym i Rosji. Pierwsze reformujące gospodarkę działania obecnych władz w Kijowie to zdecydowanie za mało, stoją one zresztą stale przed groźbą narzucenia fałszywych recept neo-liberalnych – mówił prof. Kołodko na spotkaniu ze studentami UMCS w Lublinie. Jednocześnie autor „Strategii dla Polski” tradycyjnie już początkowo nie chciał komentować działań i wypowiedzi swego głównego rywala i przeciwnika w kształtowaniu polskiej ekonomii – Leszka Balcerowicza, który ochotniczo zgłosił się do reformowania gospodarki Ukrainy (jak również opowiedział się za kontynuowaniem wojny handlowej z Rosją i dozbrajaniem władz kijowskich). Gdy jednak słuchacze ponawiali prośby o opinie na temat ukraińskiej misji Balcerowicza – prof. Kołodko rzucił tylko: – Na forach internetowych znalazłem chyba najtrafniejsze podsumowanie „to nasza zemsta za Wołyń”. I niech to starczy za odpowiedź…

(karo)

[Głosów:1    Średnia:2/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *