Bruksela wspiera kampanię Putina

I choć aglomeracja nad Newą jest miejscem na politycznej mapie Federacji Rosyjskiej dość szczególnym, z silną liberalną opozycją, krytycznie wobec władz nastawionymi mediami i nie skorą do popierania obecnych elit inteligencją, prawdopodobnie wyniki wyborów nie przyniosą niespodzianek. Na refleksję powyborczą przyjdzie czas w poniedziałek, ale już teraz zauważyć można jeden bardzo istotny element atmosfery panującej przed regionalnymi wyborami nie tylko w rodzinnym mieście Dostojewskiego, ale też w innych regionach, w których odbywają się wybory gubernatora.

Rosyjskie elity mogą bez najmniejszych obaw pozwolić sobie na bezpośrednie wyłanianie szefów regionalnych administracji. Poparcie dla prezydenta szybuje w górę nie tylko w sprzyjającej mu do tej pory prowincji, ale też w inteligenckim Petersburgu i bogatej Moskwie. W przededniu wyborów Unia Europejska postanowiła o wprowadzeniu kolejnych sankcji wymierzonych w rosyjską gospodarkę. Według Centrum Lewady poparcie dla władz w Moskwie konsekwentnie rośnie, osiągając nienotowane od lat wartości, przy czym dotyczy to wszystkich grup społecznych. Wprowadzenie kolejnych sankcji przeciwko Rosji bez wątpienia atmosferę mobilizacji w Rosji tylko wzmocni. Sztaby wyborcze zbliżonych do władz kandydatów na gubernatorów powinny skierować doKomisji Europejskiej i Rady Europejskiej podziękowania za wsparcie kampanii na finiszu. Wychodzi na to, że UE ze wszystkich sił wspiera rządzące aktualnie Rosją kręgi polityczne. Jak mówią mieszkańcy „północnej stolicy”, skoro trwająca ponad 900 dni blokada ówczesnego Leningradu podczas II wojny światowej nie złamała ich determinacji, tym bardziej nie uczynią tego kolejne sankcje Zachodu. Będą bardziej bolesne dla społeczeństw państw UE, tego możemy być pewni.

Mateusz Piskorski

http://www.blog.pl/blog-mateuszpiskorski_blog_onet_pl

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

0 thoughts on “Bruksela wspiera kampanię Putina”

  1. Zgadzam się. Od strony taktyki demokratycznej Putin dokonał wynalazku jak wytłumaczyć brak rozwoju spowodowany końcem ery drogiego gazu i ropy. Nie będzie się mówiło, że Rosja jest bezradna jeśli chodzi o wzrost PKB bez bogactw naturalnych. Sankcje dadzą wytłumaczenie, a przyłączane okrawki innych państw złudzenie potęgi. Tylko co będzie na dłuższą metę?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *