Bukowczyk: PJN jako PiS-bis? Próba porównania programów politycznych PJN i PiS.

Do napisania niniejszego tekstu pobudziła mnie opinia dra Piotra Napierały: „PJN to kolejna ściema pis-bis i tyle”[1]. Uwaga ta wydaje się uzasadniona wobec uprzedniej przynależności wielu przywódców nowego stronnictwa do PiS (m. in. jej prezesa, p. Pawła Kowala) czy faktu, że nazwa tej formacji politycznej jest hasłem Jarosława Kaczyńskiego z zeszłorocznej kampanii przez wyborami prezydenckimi. Kwestię podobieństw i różnic w strukturze i stylu kierowania Prawem i Sprawiedliwością (PiS) i Polska Jest Najważniejsza (PJN) przez ich przywódców pozostawiam do roważenia innym. Niniejsze opracowanie z pewnością nie wyczerpie tematu, niemniej stanowić będzie przyczynek do analizy porównawczej programów politycznych obu partyj. Wypada na bięząco konfrontować poglądy polityczne zawarte w publikacjach internetowych obu formacyj, z wypowiedziami ich przywódców w środkach masowego przekazu i na wiecach wyborczych, a przede wszystkim działaniami podejmowanymi przez nich w Sejmie, Senacie i jednostkach samorządu terytorialnego. Niewątpliwie, obie partie polityczne mają programy pojęte „jako forma komunikowania się z otoczeniem, adresatem zaś albo partnerem programu jest w pierwszej kolejności opinia publiczna, a niekoniecznie zorganizowane grupy ludzkie”[2], nawet jeśli niekiedy wyglądają na wewnętrznie sprzeczne, w niektórych punktach niewykonalne czy zbyt zwięzłe i ogólnikowe.

Postulaty polityczne PJN są rozproszone po kilku materiałach propagandowych i wyborczych zamieszczonych na stronie internetowej tej partii politycznej, a mianowicie: ‘Czas gospodarki, 10 postulatów programowych PJN, Postulaty programowe – 55 powodów, dla których warto głosować na PJN, Pakt na rzecz rodziny, Polska obywatelska, Prezydencja konkretu, jak też w Statucie PJN’. Są to różnego rodzaju teksty np. manifesty polityczne, sprawozdania z wystąpień publicznych prominentnego działacza tej partii, p. Pawła Poncyliusza, czy prezentacja multimedialna. PiS zawarł swój obecny program polityczny w obszernym, liczącym 256 stron, dokumencie zatytułowanym Nowoczesna, solidarna, bezpieczna Polska. Poruszono tam więcej kwestyj niż w materiałach PJN.

Porównam dalej propozycje obu partyj politycznych w dziedzinie systemu politycznego, polityki społecznej i gospodarczej oraz polityki zagranicznej. Dokonam również ocen niektórych przynajmniej postulatów.

System polityczny

System polityczny to „kategoria teoretyczna przyjęta w politologii na oznaczenie tworzącego zorganizowaną całość zespołu instytucji, za pomocą których jest sprawowana władza państwowa”[3].

PJN optuje za wprowadzeniem jednomandantowych okregów wyborczych w wyborach do jednostek samorządu terytorialnego oraz wprowadzeniem bezpośrednich wyborów starostów i marszałków. W Propozycjach programowych – 55 powodów, dla których warto głosować na PJN, przywódcy tego ugrupowania piszą po prostu: „Wprowadzimy jednomandatowe okręgi wyborcze”[4]. Atoli wątpię, czy PJN rozważa przeprowadzanie w ten sposób wyborów do Sejmu, skoro proponuje alfabetyczny układ nazwisk na listach wyborczych[5], zaś listy partyjne są typowe dla proporcjonalnych systemów wyborczych. W przywoływanym materiale propagandowym przeczytać również można: „Rozstrzygniemy dwoistość egezkutywy”. Jak PJN zamierza rozwiązać problem wynikający z art. 133 ust. 1 oraz z art. 146 ust. 1 Konstytucji, a który wypłynął z całą mocą przy sporach ś. p. prezydenta Lecha Kaczyńskiego z premierem Donaldem Tuskiem o to, kto ma reprezentować Polskę na posiedzeniach Rady Unii Europejskiej, nie wiadomo. PJN dąży do spadku zatrudnienia w administracji. Harmonizują z tym postulaty likwidacji gabinetów politycznych czy zniesienia „pozamerytorycznych etatów w administracji publicznej”. Liczba posłów powinna być – wedle PJN – zmniejszona o połowę[6].

PiS przeciwnie, zamierza tworzyć nowe urzędy, np. Rzecznika Praw Podatnika, zespoły opieki zdrowotnej nad matką i dzieckiem, centra usług socjalnych[7] – zapewne różne od istniejących gminnych czy miejskich ośrodków pomocy społecznej, skoro określa się je jako nowe instytucje – czy podwyższyć zatrudnienie w powiatowych centrach pomocy rodzinie z obecnych 3-15 osób do 20-40 osób[8]. Zatem, chociaż PiS narzeka że za rządów PO-PSL „biurokracja rozrosła się do rozmiarów wcześniej niespotykanych i pochłania olbrzymie środki finansowe”[9], sam proponuje zwiększenie liczby urzędników państwowych i samorządowych, co wygląda na sprzeczność. PiS zamierza również pozostawić obecną, proporcjonalną formułę wyborczą w wyborach do Sejmu. Sejm winien liczyć 360 posłów, zaś Senat – 50 senatorów[10]. Postuluje PiS również wzmocnienie władzy Prezydenta Rzeczpospolitej, m. in. przez przyznanie mu prawa do wydawania rozporządzeń z mocą ustawy czy uprawnienia do odmowy powołania premiera lub ministra „jeżeli będzie zachodziła uzasadniona obawa, że proponowana osoba nie będzie przestrzegać prawa lub będzie stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa”[11] oraz rozwiązać Sejm w ciągu 6 miesięcy od wyborów prezydenckich i jeśli „od poprzednich wyborów do Sejmu upłynęło więcej czasu niż rok” oraz jeśli Naród w referendum odrzuci ustawę uchwaloną przez legislatywę[12]. Atualne przepisy Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej w tej materii ocenia PiS jako dysfunkcjonalne. Nie wdając się w rozważania, jakie zagrożenie mogą pociągać proponowane przez tą formację regulacje (zwł. dopuszczenie blokowania nominacji „niepewnych” premiera albo ministra, przy czym miałoby to następować po konsultacjach z marszałkami Sejmu i Senatu oraz na podstawie wiadomości zebranych przez „właściwe organy państwa”), twierdzę, że kierownictwo PiS myli się, pisząc, że opowiada się za „za systemem parlamentarno-gabinetowym, w którym władzę wykonawczą sprawuje rząd kierowany przez premiera”[13]. Reżim polityczny, a więc „układ stosunków między władzą wykonwaczą a ustawodawczą”[14], proponowany przez PiS przypomina raczej semiprezydencjalizm. We Francji, podawanej w literaturze jako przykład semiprezydencjalizmu, zwanego też demokracji parlamentarno-prezydenckiej[15], od czasu przyjęcia 4 października 1958 r. obecnej konstytucji, istnieje instytucja ordonnances – aktów z mocą ustawy, uchwalanych przez rząd (w sprawach niezastrzeżonych dla legislatywy), a podpisywanych przez prezydenta (art. 13), prezydent może również wedle własnego uznania rozwiązać Zgromadzenie Narodowe, ale nie częściej niż raz w roku (art. 12)[16]. Również konstytucja kwietniowa, ustanawiająca z w Polsce z kolei reżym autorytarny, oparta na myśli politycznej bliskiej pod względem ideowym PiS sanacji, w art. 13 wymieniała pośród uprawnień osobistych (prerogatyw) Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej powoływanie i odwoływanie Prezesa Rady Ministrów oraz zwoływanie i odwoływanie przed upływem kadencji Sejmu i Senatu[17]. O zmianie systemu wyborczego do jednostek samorządu terytorialnego w Nowoczesnej, solidarnej, bezpiecznej Polsce nie ma mowy.

Polityka zagraniczna

Przez politykę zagraniczną w literaturze fachowej zwykle rozumie się „zespół działań państwa, przede wszystkim jego organów naczelnych, skierowanych do otoczenia między-narodowego, w celu wywarcia wpływu na postępowanie innych uczestników stosunków między-narodowych”[18].

W ramach należącej niewątpliwie do tej dziedziny Wspólnej Polityki Rolnej Unii Europejskiej, zarówno PiS, jak też PJN domagają się zrównania dotacyj dla rolników z całej Unii Europejskiej[19]. Celem polskiego rządu, zdaniem obu stronnictw politycznych, winno być również szerzenie demokracji w świecie. PiS pragnie zaszczepienia demokracji zwłaszcza na Białorusi i w krajach arabskich, zaś PJN w Europie Środkowej i Wschodniej oraz Afryce Północnej, a zatem w najbliższym sąsiedztwie Unii Europejskiej[20]. PJN domaga się również od rządu „zagwarantowania odpowiedniego poziomu finansowania w ramach funduszu European Endowment for Democracy”[21]. Utworzenie European Endowment for Democracy – Europejskiego Funduszu na Rzecz Demokracji zaproponował w styczniu bieżącego roku minister spraw zagranicznych polski, p. Radosław Sikorski. Inicjatywa ta ma poparcie przewodniczącego Komisji Europejskiej, p. Józefa Emanuela Barroso[22] Postulat krzewienia demokracji w świecie przez państwo polskie, obecny w programach obu partyj politycznych, wynika zarówno z „doświadczeń polskiej walki o demokrację i «Solidarności»”[23], z której wszak wywodzi się wielu działaczy i PiS i PJN, z przekonania, że w ten sposób zabezpiecza się polskie interesy na Wschodzie, a także, jak myślę, z ogólnych celów Unii Europejskiej wśród których figuruje wspieranie demokracji. Podstawowym problemem, jaki rodzi wytknięcie tego celu polskiej polityce zagranicznej, jest obiektywna ocena, czy ustrój danego państwa spełnia standardy demokratyczne.

Obie partie polityczne opowiadają się za zachowaniem i rozwojem Wspólnej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony w ramach Unii Europejskiej[24], zaś PiS nawet za „utworzeniem z czasem wspólnej armii UE”[25].

Polityka gospodarcza i polityka społeczna

W literaturze fachowej i publicystyce często definiuje się politykę społeczną w sposób zbliżony do polityki gospodarczej. Powiada się mianowicie, że „polityka społeczna ma na celu poprawę położenia materialnego i wyrównywanie szans życiowych”[26] czy też, iż „zaspokajanie potrzeb ogólnospołecznych i każdego obywatela jest funkcją polityki gospodarczej”[27]. Wąskie, ekonomistyczne rozumienie polityki społecznej powoduje spychanie na margines rozważań z zakresu polityki kryminalnej czy oświatowej i lekceważenie przyczyn kulturowych negatywnych zjawisk społecznych. Mnie bliższa jest szersza definicja polityki społecznej jako „działania państwa oraz innych instytucji publicznych i organizacji społecznych, która zajmuje się kształtowaniem warunków życia ludności oraz stosunków miedzyludzkich, zwłaszcza w środowisku mieszkania i pracy”[28]. Z tego względu omawiam tu również propozycje PiS i PJN w zakresie polityki kryminalnej, oświatowej i naukowej.

Zarówno PiS, jak też PJN dążą do „stabilizacji systemu finansowego, systematycznego obniżania zadłużenia państwa”[29] czy wprowadzenia „zrównoważonej polityki budżetowej”[30]. PiS nie przeszkadza ten postulat proponować m.in.: „obligatoryjności waloryzacji oraz zmiany sposobu określania kryterium dochodowego” uprawniającego do pobierania świadczeń rodzinnych oraz „stopniowego, w ciągu kilku lat podniesienia kwoty tych świadczeń”; bezpłatnej opieki w przedszkolach prywatnych dla dzieci z biednych rodzin; dopłat do odsetek od kredytów mieszkaniowych z budżetu państwa, finasnowanie przez państwo opieki nad osobami starszym[31]; dodatku „dla emerytów i rencistów, których świadczenia są niższe niż 1300 zł”; czy stypendiów szkoleniowych dla osób zagrożonych utratą pracy[32]. Trudno traktować te wydatki, zwłaszcza na osoby starsze, jako sprzyjające wyjściu przez Polskę „na szybką ścieżkę rozwojową”[33]. Trudno spodziewać się, że da się utrzymać „poziom środków europejskich przeznaczonych dla Polski w nowej perspektywie budżetowej na lata 2007-2013”[34], skoro kilku państwom-członkom UE właśnie grozi bankructwo i raczej tam, naszym kosztem, będą kierowane zasoby finansowe UE. Działania socjalne, proponowane przez PiS mają być w zasadzie finansowane z budżetu państwa i jednostek samorządu terytorialnego, tylko przy ograniczaniu bezrobocia oraz zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych obywateli przewiduje się współpracę z sektorem prywatnym[35], zaś z organizacjami pozarządowymi – przy przeciwdziałaniu bezdomności oraz przy udzielaniu pomocy społecznej na poziomie sołectwa[36]. PiS wysuwa wiele postulatów z zakresu polityki kryminalnej, m.in. więzienia weekendowe, zakaz noszenia broni białej czy powołanie Funduszu Pomocy Ofiarom Przestępstw, finansowanego z części uiszczanych przez przestepców grzywien[37]. W dziedznie polityki oświatowej i naukowej PiS chce np. rewizji liczby i nazw kierunków studiów, jako że „ich liczba jest zbyt duża a zakres nadmiernie zawężony, co zmniejsza szanse absolwentów na rynku pracy” (moim zdaniem bardzo trafna diagnoza sytuacji w polskim szkolnictiwe wyższym), zniesienie odpłatności za drugi kierunek studiów, wprowadzenia obligatoryjnego wychowania patriotycznego od przedszkola[38].

PJN zaś nawołuje „do przekazywania maksimum zadań NGO’som, przy zapewnieniu odpowiedniego finansowania”[39]. PJN proponuje również „wprowadzić możliwość uproszczonej księgowości na wzór księgi przychodów i rozchodów dla organizacji, których roczny przychód nie przekracza np. 500 tys. zł. i które nie prowadzą działalności gospodarczej, a jedynie statutową” [40]. Zgadzają się te postulaty, moim zdaniem, z „zasadą pomocniczości jako gwarancji rozwoju Rzeczpospolitej Polskiej w przyszłości”[41]. Ważnym celem dla PJN jest wzrost „wskaźnika dzietności do ponad 2 (jak obecnie we Francji)” [42]. Środkiem do realizacji tego celu ma być przede wszystkim 19%, liniowy podatek dochodowy od osób fizycznych, z podwojoną kwotą wolną od podatku (z 3 tys. do 6 tys.), przy czym wysokość tej kwoty powinna być uzależniona od liczby dzieci w danej rodzinie[43]. Zdaniem PJN należy dążyć do sytuacji, gdy „to rodzice, a nie urzędnicy decydują, jak wydawać środki w rodzinie”[44]. Atoli nie ma to oznaczać rezygnacji z płacenia świadczeń społecznych rodzinom z budżetu państwa, przy czym w ich „dystrybucji powinny być brane pod uwagę warunki finansowe rodziny”. I tak wedle przywódców PJN należy w szczególności: wprowadzić konto socjalne dla każdego obywatela; skonsolidować środki na wsparcie finansowe rodziny rozproszone po ok. 10 funduszach (wymieniają m.in. Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, Fundusz Pracy, KRUS, Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, Fundusz Stypendialny, Fundusz Alimentacyjny, d. Krajowy Fundusz Mieszkaniowy, Fundusz Kombatantów) w jednym Funduszu Rozwoju Kapitału Społecznego; wprowadzić dofinansowanie „w wysokości 500 zł na 12 kolejnych miesięcy dla rodzin (lub matek), którym się urodzi dziecko”; wydłużyć „od razu o 4 tygodnie, a następnie o kolejne 4 tygodnie” urlop macierzyński”; wypłacać „becikowe wyłącznie dla rodzin otrzymujących pomoc z opieki społecznej ”[45]. Pośród innych pomysłów PJN na zmianę polityki gospodarczej warto zwrócić uwagę na: zniesienie ulgi i przywilejów w PIT z wyjątkiem nowej, progresywnej ulgi na dzieci; wprowadzenie nowego systemu rozliczeń przedsiębiorstw z urzędami skarbowymi („Małe i średnie firmy: 4 deklaracje i 4 płatności rocznie, Duże firmy: maksymalnie 12 rozliczeń rocznie”), zniesienie „koncesji i zezwoleń dla prowadzenia działalności gospodarczej jedynie do tych, wynikających bezpośrednio z prawa UE ”, „90-dniowy okres rozstrzygania spraw gospodarczych i administracyjnych” przed sądami. „Oferta” PJN w zakresie polityki oświatowej, naukowej czy kryminalnej jest znacznie uboższa, niż w przypadku PiS. PJN sprzeciwia się obniżaniu dolnej granicy wieku szkolnego z 7 do 6 lat, dąży do podwojenia „liczby Polaków studiujących w innych karajach UE”, opowiada się również za wprowadzeniem zakazu spożywania alkoholu na stadionach[46].

Wnioski

W dziedzinie polityki zagranicznej programy PJN i PiS są rzeczywiście zbliżone. Niepokój budzi postulat propagowania przemian demokratycznych na świecie, co musi się wiązać z ingerencją w wewnętrzne sprawy suwerennych państw. Zatem w imię zapewnienia prawa wyborczego ma się naruszać inne prawo człowieka – prawo narodów do samostanowienia, nie mówiąc już o zasadzie suwerennej równości państw. Inna sprawa, że termin „demokracja” jest niejasny, wobec czego urzędnicy European Endowment for Democracy czy innych organów Unii Europejskiej czy też polskiego MSZ natrafią zapewne na problemy z zakwalifikowaniem danego państwa do rodziny krajów demokratycznych.

W dziedzinie polityki gospodarczej i polityki społecznej programy obu ugrupowań różnią się wielu punktach. PiS jest bliżej do doktryny państwa doborobytu. PJN, chociaż z nią nie zrywa zupełnie, przejmuje pewne hasła liberalne, typu 19%, liniowy podatek, chociaż dochodowy, zrównoważony budżet czy powierzenie zadań z zakresu administracji publicznej w większym zakresie organizacjom pozarządowym. Prawdopodobnie należy to tłumaczyć próbą przejęcia przez PJN elektoratu PO. „PJN stawia na postulaty o jakich mówiła Platforma Obywatelska – a których nie zrealizowała” – przeczytać można w Polsce obywatelskiej. Wydaje się, że to zdanie można odnieść do całości programu politycznego PJN. Propozycje te w rzeczywistości są czasem zbliżone do niektórych pomysłów PO sprzed kilku lat, czasem zaś takie same (np. 15%, 16% lub 19% podatek PIT – PO wahała się przy wyborze właściwej stawki, jednomandatowe okręgi wyborcze w wyborach i do Sejmu i do organów samorządu terytorialnego, bezpośredni wybór starostów) [47]. Z pewnością daleko PiS do socjaldemokracji w kwestiach aksjologicznych, skoro sprzeciwia się aborcji i eutanazji[48]. Zastanawia mnie zaś milczenie w tych sprawach PJN, przynajmniej w powoływanych przeze mnie dokumentach. Odmienne są też wizje systemu politycznego PiS i PJN. Formacja kierowana przez p. Jarosława Kaczyńskiego chciałaby faktycznie przekształcenia reżymu politycznego z parlamentarno-gabinetowego w semiprezydencki, natomiast partia polityczna, której przewodniczy p. Paweł Kowal, skupia się raczej na przedstawieniu pomysłów zmian w samorządzie tertorialnym, jak wspomniane bezpośrednie wybory starostów i marszałków województw czy wybory radnych w jednomandatowych okręgach wyborczych. Obie partie polityczne na tej płaszczyźnie łączą postulaty upowszechnienia referendum[49] zmniejszenia liczby posłów.

Niestety, niewolne są analizowane programy od sprzeczności. PJN, np. postuluje uzależnienie wypłacania świadczeń społecznych rodzinom od ich sytuacji materialnej, czy przyznawanie becikowego wyłącznie rodzinom korzystającym z pomocy społecznej, a jednocześnie obiecuje zasiłek w wysokości 500 zł dla matek przez 12 miesięcy od urodzenia dziecka nie wymagając od nich spełnienia żadnego kryterium dochodowego (nota bene, jest to cel krótkoterminowy). PiS z kolei chce m. in. zmniejszenia liczby urzędników, wszak za rozrost biurokracji krytykuje koalicje PO-PSL i jednocześnie tworzenia nowych urzędów, jak Rzecznik Praw Podatników czy zwiększania zatrudnienia w już istniejących. Ocenę wykonalności propozycyj obu ugrupowań pozostawiam innym osobom, zwłaszcza ekonomistom.

Podsumowując, nie można traktować PJN jako kopii PiS. PJN jest raczej zbiorowością „emigrantów” z PiS, niekiedy również innych osób, przyjmujących bardziej liberalny w kwestiach gospodarczych program polityczny i, prawdopodobnie, opowiadających się za utrzymaniem reżimu parlamentarno-gabinetowego.

Piotr Bukowczyk

[aw]

Przypisy

1. Marek Migalski wzywa do obalenia Prezydenta RP, dostępne na: https://konserwatyzm.pl/artykul/232/marek-migalski-wzywa-do-obalenia-prezydenta-rp [8 września].
2. Franciszek Ryszka, Nauka o polityce. Rozważania metodologiczne, PWN, Warszawa 1984, s. 199.
3. Internetowa encyklopedia PWN, dostępna na: http://encyklopedia.pwn.pl/haslo.php?id=3959605, hasło system polityczny [8 września 2011].
4. Propozycje programowe – 55 powodów, dla których warto głosować na PJN, op. cit., slajd 3.
5. Ibidem, slajd 4.
6. Ibidem, slajd 12, 18, 37.
7. Nowoczesna, solidarna, bezpieczna Polska, ss. 102-103, 168, 190.
8. Nowoczesna, solidarna, bezpieczna Polska, ss. 102-103, 168, 169 190.
9. Ibidem, s. 86.
10. Nowoczesna, bezpieczna, solidarna Polska, s. 81-82.
11. Ibidem, s. 81.
12. Ibidem.
13. Ibidem, s. 89.
14. Zob. A. Antoszewski, R. Herbut, Systemy polityczne współczesnej Europy, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2006, s. 167-172; M. Bankowicz, J. W. Tkaczyński, Oblicza współczesnego państwa, Wydawnictwo Adam Marszałek, Toruń, 2005, s. 75-77.
15. Zob. Texte intégral de la Constitution du 4 octobre 1958 en vigueur, dostępny na: http://www.conseil-constitutionnel.fr/conseil-constitutionnel/francais/la-constitution/la-constitution-du-4-octobre-1958/texte-integral-de-la-constitution-du-4-octobre-1958-en-vigueur.5110.html [19 września 2011].
16. Ibidem, s. 180-181.
17. Ustawa Konstytucyjna z 23 kwietnia 1935 r., Dz. U. R.P. nr 30, poz. 227, dostępna na: http://www.trybunal.gov.pl/index2.htm [8 września 2011].
18. Nauka o polityce. Podręcznik akademicki, red. Artur Bodnar, PWN, Warszawa 1988., s. 452.
19. Nowoczesna, solidarna, bezpieczna Polska, dostępne na: http://programpis.org.pl/ [8 września 2011], s. 223; Prezydencja Konkretu, dostępne na: http://www.stronapjn.pl/do-pobrania/ [8 września 2011], s. 4-5.
20. Nowoczesna, solidarna, bezpieczna Polska, op .cit., s. 224; Prezydencja konkretu, op. cit., s. 7.
21. Prezydencja konkretu, op. cit., s. 6.
22. Minister Sikorski w rozmowie z Aung San Suu Kyi, dostępne na: http://www.msz.gov.pl/index.php?document=44773 [8 września 2011]; Europejski Fundusz na rzecz Demokracji poparty przez PE, dostępny na: http://www.polandepp.eu/komunikaty_prasowe,787,europejski_fundusz_na_rzecz_demokracji_poparty_przez_pe/pl [8 września 2011].
23. Ibidem.
24. Nowoczesna, solidarna, bezpieczna Polska, op. cit., s. 225-226, Prezydencja konkretu, op. cit., s. 5.
25. Nowoczesna, solidarna, bezpieczna Polska, s. 226.
26. J. Auleytner, Polityka społeczna. Teoria a paktyka, Warszawa 1997, s. 20, cyt. za: Społeczeństwo i polityka. Podstawy nauk politycznych, red. K. A. Wojtaszczyk, W. Jakubowski, s. 555.
27. A. Bodnar, Związki między ekonomiką a polityką, w: Podstawy nauk politycznych. Podręcznik dla szkół wyższych, red. A. Bodnar, S. Czajka, S. Macheta, K. Opałek, K. Podoski, Centralny Ośrodek Metodyczny Studiów Nauk Politycznych-Książka i Wiedza, 1979, s. 311.
28. A. Rajkiewicz, Istota polityki społecznej – wczoraj i dziś, w: Polityka społeczna. Materiały do studiowania, red. A. Rajkiewicz, J. Supińska, M. Księżopolski, Katowice 1998, s. 27.
29. Ibidem, s. 96.
30. Propozycje programowe – 55 powodów, dla których warto głosować na PJN, dostępne na: http://www.stronapjn.pl/do-pobrania/, slajd 22 [8 września 2011].
31. Ibidem, s. 175.
32. Ibidem, ss. 171, 175, 176, 190.
33. Ibidem, s. 96.
34. Ibidem, s. 103.
35. Ibidem, s. 172-173, 190.
36. Ibidem, ss. 175, 224.
37. Ibidem, s. 242.
38. Ibidem, s. 137, 249.
39. Polska obywatelska, dostępna na: http://www.stronapjn.pl/program/polska-obywatelska/ [8 września 2011].
40. Ibidem.
41. Statut PJN, § 2 pkt e, dostępny na: http://www.stronapjn.pl/partia/statut/ [8 września 2011].
42. Pakt na rzecz rodziny, dostępny na: http://www.stronapjn.pl/program/pakt-na-rzecz-rodziny/ [8 września 2011].
43. 10 postulatów programowych PJN, dostępne na: http://www.stronapjn.pl/do-pobrania/ [8 września 2011].
44. Ibidem.
45. Propozycje programowe – 55 powodów, dla których warto głosować na PJN, op. cit., slajdy 33, 46, 48, 52; Pakt na rzecz rodziny, op. cit.
46. Ibidem, slajdy 51, 55.
47. Zob. Państwo dla obywateli. Plan rządzenia 2005-2009, s. 14, 27, dostępny na: http://www.archiwum.platforma.org/pl/program/ [19 września 2011]; By żyło się lepiej. Wszystkim. Program wyborczy Platformy Obywatelskiej (październik 2007), dostępny ibidem, s. 16, 28.
48. Nowoczesna, bezpieczna, solidarna Polska, op. cit., s. 176.
49. Zob. Propozycje programowe – 55 powodów, dla których warto głosować na PJN, op. cit., slajd 2; Nowoczesna, bezpieczna, solidarna Polska, op. cit., s. 81.

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.