„Chrześcijańska Europa. Konstytucyjny imperializm czy wielokulturowość”. Recenzja książki

J. H. H. Weiler, Chrześcijańska Europa. Konstytucyjny imperializm czy wielokulturowość, tłum. Wojciech Michera, Wydawnictwo W drodze, Poznań 2003, ss. 144

            Książka pod tytułem „Chrześcijańska Europa. Konstytucyjny imperializm czy wielokulturowość” autorstwa J. H. H. Weilera, profesora New York University, to cenna w dobie współcześnie prowadzonych sporów na temat spuścizny Europejczyków publikacja. Na jej kartach czytelnik przeczyta o trudnościach i kontrowersjach towarzyszących pojmowaniu duchowych korzeni Europy, przekona się o zależnościach pomiędzy wydarzeniami z przeszłości, obecnym dyskursem i konsekwencjami, jakie ze sobą niosą dla przyszłych pokoleń.

            Ważnym problemem rozpatrzonym przez autora jest nagłaśniana medialnie sprawa „Konstytucji dla Europy” i sytuacja polityczna powstała na kanwie jej związku z szeroko pojętą tożsamością. Nie można kwestii tej rozważyć nie przedefiniowawszy uprzednio pojęcia Europy, nie przyjrzawszy się jej samoświadomości i celom stawianym sobie przez Europejczyków na przestrzeni dziejów. W toczącej się na ten temat dyskusji są wątki mniej lub bardziej modne, są też kwestie tabuizowane, zawoalowane, a przede wszystkim tak do siebie z pozoru podobne, że nieraz trudno je od siebie odróżnić lub w ogóle dostrzec. Bezcenny jest zatem ich przegląd dokonany przez J. H. H. Weiler – obiektywny, pełen szacunku do wszystkich stanowisk, rzeczowy, a przy tym wszystkim zdumiewająco przystępny.

            Jednocześnie z książki tej przebija się istotny, głównie w kontekście zaniku wartości moralnych, postulat zrozumienia, że integracja kolejnych państw europejskich powinna odbywać się w łonie poszanowania i zrozumienia kultury europejskiej i wartości chrześcijańskich. Ludność nie powinna być traktowana niczym narzędzie do partykularnych celów unijnych elit, lecz przede wszystkim jej dobro powinno być celem samym w sobie. Konstytucja europejska nie może stanowić jedynie czczych i pozornych zabiegów, musi za nią stać jakaś wyższa idea.

            Budowa zatracanej cywilizacji europejskiej i konstrukcja niszczonej tożsamości europejskiej stanowią wyzwanie nie dla przyszłych, lecz dla obecnego pokolenia – lub przynajmniej powinny stanowić. Dlatego nieodzowna jest również dyskusja o chrześcijaństwie i poznanie swoich korzeni. Nie do przeskoczenia temat do rozważenia stanowi też symbolizm – J. H. H. Weiler celnie uzasadnia potrzebę Boga w dzisiejszym świecie, czego przejawem powinno być uwzględnianie jego imienia w najważniejszych europejskich dokumentach.

            „Chrześcijańska Europa. Konstytucyjny imperializm czy wielokulturowość” to dojrzała książka zawierające arcyciekawy punkt widzenia na Europę i podejmowane w jej ramach na przestrzeni dziejów zmagania z europejskością. Pozwala dostrzec zgubne sukcesy w tej sferze i rażącą nieudolność czy nawet dającą się we znaki niewydolność dążeń elit unijnych. Jest ona godna polecenia przede wszystkim tym, którzy zgadzają się z tym, że ludzie współcześni nie powinni zapomnieć w swej codzienności o Bogu, swej spuściźnie kulturowej ani historii, ponieważ dostarcza doskonale udokumentowanych argumentów w tym obszarze. To pouczająca i mądra książka – bezdyskusyjnie warta polecenia.

Krzysztof Wróblewski

Książka jest dostępna na stronie Wydawnictwa W drodze:

http://www.wdrodze.pl/opis,39,Chrzescijanska_Europa__Konstytucyjny_imperializm_czy_wielokulturowosc.html#.UQxXO2e9GxM

a.me.

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.