Chuck Wendig, “Drozdy. Dotyk przeznaczenia”

Chuck Wendig, Drozdy. Dotyk przeznaczenia, przeł. Miłosz Urban, Wydawnictwo Akurat, Warszawa 2013, ss. 318

Chuck Wendig – pisarz, scenarzysta, autor gier RPG – swą debiutancką powieścią pod tytułem „Drozdy. Dotyk przeznaczenia” zdołał podbić serca czytelników z całego świata. Wszystkich urzekło w tym thrillerze to, że właściwie od pierwszej strony trudno zorientować się gdzie przebiega granica pomiędzy rzeczywistością a światem przedstawionym. Każdemu słowu snutej namiętnie i dosadnie opowieści towarzyszy ciężki ładunek emocjonalny, który wydaje się, że lada moment eksploduje. Wynika to stąd, że mamy do czynienia w tym przypadku z narratorem – prawdziwym, uzdolnionym artystą, a nie tylko rzemieślnikiem, który wyprodukował kolejną książkę, żeby zarobić na utrzymanie rodziny przez kolejny rok w dobie kryzysu.

            Miriam Black – główna bohaterka książki – to młoda kobieta, postać autentyczna, marząca i kochająca swojego Louisa Darlinga. Posiada nietypową zdolność przewidywania tego jak umrą ludzie, a jest przy tym dobrym człowiekiem. Naturalną konsekwencją tego stanu rzeczy są jej próby ocalenia kolejnych ludzkich istnień. Zawsze jednak kończą się one fiaskiem z nieznanych powodów. Kiedy jednak ma zginąć jej ukochany, dziewczyna postanawia jeszcze raz podjąć wyzwanie. Zaczyna igrać z losem – światłem i cieniem człowieczeństwa, wdzierać się bezpardonowo w zakres boskiej mocy. Czy i na ile jest to uzasadnione? Z jakimi przeciwnościami przyjdzie jej się zmierzyć? Jaką cenę zapłaci? W imię czego człowiek ma prawo łamać pewne fundamentalne prawa boskie na których został ustanowiony światowy ład?

            Na wiele z tych pytań czytelnik na pewno nie uzyska jednoznacznej odpowiedzi, będzie musiał sam je sformułować, odczytując raz po raz wieloznaczne słowa i sceny. I właśnie na tym polega wielkość Chucka Wendiga, któremu chwała za to, że wreszcie stworzono thriller – niosący czytelnikowi świetną rozrywkę – dla ludzi myślących, a nie bezmyślnie odcyfrowujących kolejne słowa.

            Pod płaszczem doskonale skonstruowanej fabuły, działań przekonujących – z krwi i kości – bohaterów, odbiorca odnajdzie więc opowieść w swym wydźwięku uniwersalną. Pozna historię zmagania się z własną fizycznością oraz z wpisanymi w nią ograniczeniami. Zobaczy do jakich punktów krytycznych może zostać nagięta ludzka wolna, moralność, prawo naturalne. Pojmie na czym polega ślepy los oraz nierzadko paląca niemożność balansowania pomiędzy tym co ludzkie a boskie. Utwierdzi się w przekonaniu, że każdy z nas nosi w sobie pewien bunt. Niemniej jednak to czy nauczymy się z niego korzystać, jakie będzie jego oddziaływanie na nasze życie, zależy w dużej mierze od nas, zdaje się przekonywać czytelnika Chuck Wendig.     

            Wyrazy uznania należą się Chuckowi Wendigowi za niebagatelną w rezultatach twórczych umiejętność nakręcania zawrotnie szybkiej akcji, wciągania w nią niepostrzeżenie czytelnika i sprawiania, że zaczyna ona wdzierać się do jego życia. Trudno wszak przestać myśleć o tym, co za chwilę się wydarzy, na przykład w śnie jednej z bohaterek – Miriam Black, czy szukać analogii pomiędzy tym, co dzieje się we śnie i na jawie postaci. Nierzadko wymiar konkretnych sytuacji sprawia, że przechodzi po nas zimny dreszcz. A co jeśli to nas też dotyczy? Dlaczego czuliśmy to samo? Co będzie dalej? Z każdą kolejną sceną napięcie jest większe…

            Książkę autorstwa Chucka Wendiga, pod tytułem „Drozdy. Dotyk przeznaczenia” można polecić wszystkim wielbicielom thrillerów i fantasy. Jest to wszak interesująca propozycja nie tylko dla tych, co szukają wartościowej, dobrej rozrywki, ale i dla tych, którzy potrafią zachwycić się pomysłową grą konwencjami. W dziele tym mianowicie świetnie połączone zostały elementy zaczerpnięte między innymi z urban fantasy, powieści drogi. Efekt jest naprawdę zdumiewający i godny poznania. Warto nadmienić, iż z uwagi na trwający sezon urlopów, to świetna propozycja na wakacyjną lekturę. Zajmuje niewiele miejsca, jest lekka i odporna za zabrudzenia, dzięki dobrej jakości okładce. Znajdzie się na nią miejsce w każdym podręcznym bagażu, a być może okaże się niezastąpiona podczas podróży lub dłużącego się relaksu na plaży.

Książka jest dostępna na stronie Wydawnictwa MUZA SA: http://muza.com.pl/product.php?id_product=1396

Krzysztof Wróblewski

a.me.

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *