Czy formuła „przy Tobie, Najjaśniejszy Panie! stoimy i stać chcemy” odnosi się do Jarosława Kaczyńskiego?

Z kolei kol. Górski twierdził zawsze, że nie jest to prawdą i poglądów nie zmienił. Sugerował wręcz, że PiS jest partią prawicową i dlatego świetnie się tam czuje.

Dziś znalazłem dowód, że kol. Górski poglądy jednak zmienił. Przynajmniej na podstawowe dla konserwatysty kwestie historyczne. Na facebooku posła PiS znajduję takie oto zaproszenie:

ZAPROSZENIE z okazji 164. rocznicy Węgierskiej Wiosny Ludów 1848-1849

Rewolucja oraz walka o wolność 1848-1849 roku jest jednym z najważniejszych wydarzeń w nowożytnej historii Węgier, jednym z podstawowych filarów naszej narodowej tożsamości. Dla Węgrów te karty, które były zwieńczeniem procesu dążenia do narodowej samodzielności i niezawisłości w XIX wieku, były jednocześnie początkiem nowoczesnej historii Węgier, symbolem odwagi obywatelskiej, symbolem najszlachetniejszych idei patriotycznych, walki o wolność, równość i suwerenność.

Inicjatorzy rewolucji – tzw. młodzież marcowa – za jednym zamachem stali się mężami stanu, swoimi odważnymi poczynaniami umożliwili narodziny nowoczesnego, demokratycznego państwa. Co prawda, rewolucja, która początkowo odnosiła sukcesy, podobnie jak akcje wojskowe ostatecznie upadła pod naporem przytłaczającej przewagi obcych – austriackiej oraz przez nich wezwanej rosyjskiej – armii, ale idea rewolucji i walk wolnościowych 1848-1849 roku nadal jest nośnikiem ważnego przesłania. Mówi ono o pragnieniu wolności, o miłości do ojczyzny, ofiarach poniesionych dla ogółu. Mówi również o solidarności, którą odczuliśmy właśnie od naszych najbliższych przyjaciół, czyli od Polaków. Walczący o swoją narodową niezależność Polacy, aczkolwiek nie mogli spodziewać się dla swojej sprawy bezpośrednich korzyści, masowo przystąpili do walki u boku swoich braci Węgrów. Wystarczy tu wspomnieć o generale Józefie Bemie, czy też wielotysięcznym samodzielnym polskim legionie. Uczczenie Wiosny Ludów staje się więc jakby zapowiedzią Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej (23 marca). […]

Drogi Arturze, wszak Wiosna Ludów to był rewolucyjno-demokratyczny bunt przeciwko prawowitej władzy królewskiej! Gdy rewolucjoniści podnosili sztandary buntu, wtenczas my – konserwatyści, głosiliśmy, że „Najjaśniejszy Panie, przy Tobie stoimy i stać chcemy” !!!
Czyżby dla posła PiS Wiosna Ludów przestała być już buntem wobec władzy monarszej? Przeciwko ukochanej idei prof. Jacka Bartyzela, a mianowicie legitymizmu? Czyżby na jej czele nie stali już wolnomularze, karbonariusze i wrogowie Kościoła? Węgrzy nie zostali zaatakowani przez żadne „obce” armie – przecież dokonali buntu przeciwko własnemu cesarzowi. Owe „obce” armie to były wojska austriackie (cesarskie = legitymistyczne), wsparte przez armię rosyjską działającą dzięki układowi Swiętego Przymierza. Czyżbyś Arturze wyparł się i Swiętego Przymierza?

Skoro, drogi Arturze, zamieszczasz tekst zapraszający do czczenia demokratycznej rewolucji węgierskiej, ja – dla równowagi – zamieszczę tedy obok [w formacyjnych] tekst Swiętego Przymierza. Aż dotąd wydawało mi się, że obydwaj się pod tym tekstem podpisujemy. Nie wiem jak Ty, ale ja podpisuję się pod nim dalej. No, chyba, że konserwatywną formułę „przy Tobie, Najjaśniejszy Panie! stoimy i stać chcemy” teraz konserwatyści odnoszą do Jarosława Kaczyńskiego…

Adam Wielomski

Click to rate this post!
[Total: 1 Average: 5]
Facebook

0 thoughts on “Czy formuła „przy Tobie, Najjaśniejszy Panie! stoimy i stać chcemy” odnosi się do Jarosława Kaczyńskiego?”

  1. Król królem, ale zważmy, że Węgrzy po prosty walczyli o niepodległość, a ci legitymistyczni władcy konserwatywni (Austria) byli ich okupantami. Bardzo dobrze, że Górski postawę Węgrów chwali. Skoro Pan pomijając wartości konserwatywne(nie oszukujmy się – w rażącej sprzeczności z nimi) i w imię realizmu popiera Leszka Millera przeciwko Palikotowi, to o ileż bardziej uprawnione jest chwalenie przez Górskiego i poparcie dla węgierskiej Wiosny Ludów (Węgrzy w imię reaalizmu walczyli o niepodległość przeciw monarchii austr. w komitywie z rewolucjonistami, ale chodziło im o wolność państwa). [to realizm polityczny – dla przykładu katolicka Francja wspierała protestancką, nietolerancyjną wobec katolików Szwecję przeciw katolickim księstwom niemieckim podczas wojny trzydziestoletniej w celu osłabienia imperium Habsburgów]

  2. Moment, Węgrzy wywołali rewolucję przeciwko konserwatywnemu państwu. Miller broni lewicy przed Palikotem = jest „konserwatywny” względem fali skrajnego lewactwa. Rewolucja węgierska 1848-49 to taki palikotyzm XIX wieku.

  3. @wojtynialista-Szymański Wegrzy nie byli w sytuacji kraju okupowanego.Ich sytuacja byla statusem asocjacji, nawet przed utworzeniem Austro-Wegier.Wegrzy zachowywali sie fatalnie i uciskali poludniowych Slowian liczac na ich madziaryzacje , czym sie czesciowo przyczynili do wzbudzenia nacjonalizmow w tych krajach ( ale rowniez na Slowacji – moj ojciec mi opowiadal, ze Slowacy, z ktorymi sie zetknal w 1939 roku nienawidzili Wegrow) i do pozniejszego rozpadu Cesarstwa Apostolskiego.Arcyksiaze Ferdynand uwazal ich za kryptorepublikanow.Admiral Horthy uniemozliwil probe Restauracji Habsburgow i to nie raz. ” Rewolucja węgierska 1848-49 to taki palikotyzm XIX wieku. „- w pelni podpisuje sie pod tym zdaniem. Po stronie rewolucjonistow wegierskich walczyl zreszta nieszczesny Jozef Bem-Pasza.Chorwaci walczyli przeciwko niemu, a po upadku tej rewolucji na Slowacji panslawisci wylapywali niedobitki tych buntownikow i wydawali ich cesarskim.

  4. Co do powstania na Węgrzech. Moi przodkowie mieszkali w Pieninach, w wiosce przygranicznej z Węgrami. W 1858 roku w związku z zakazem karczowania krzaków na pastwiskach dla bydła, napisali pismo do Powiatowego Urzędu w Krościenku: „Gdzie gmina paść ma, gdy swoje pastwiska zarośnięte krzakami będą. Jak chłop nie wychowa bydła i nie wykarmi, ustanie pęd do Ołomuńca i Wiednia, a i teraz mięso na mieście drogie, a co będzie później gdy wszystkie pastwiska na lasy obrócone zostaną? Przymuszeni będą kupcy bydła do obce kraje się udać, a pieniądze z ojczyzny wychodzą i nędza onych znowu nastąpi czyli na lud Galicyjski, a najwięcej nas Górali, którzy my tak w roku 1846 rząd podporzyli, a w 1849 granice naprzeciw grożący burzy domowej wojnie chronili, to zasłużyli, że teraz w taki sposób uciskani być mają?”

  5. „Kazałbym strzelać do tej hołoty nawet wtedy, gdyby na jej czele stał mój syn” – Klemens Lothar von Metternich

  6. Sam tekst Świętego Przymierza jest bardzo wzniosły i piękny… ale to tylko tekst. Narody miały pełne prawo walczyć o swoją suwerenność, nie mówię że drogą insurekcyjną, bo szło to robić także inaczej, krok po kroku tak jak działacze endeccy.

  7. W Polsce zlewa się dążenia Węgier do zwiększenia samodzielności od Wiednia w połowie XIX wieku z samym powstaniem, co jest grubym nieporozumieniem. Program Kossutha i innych był przede wszystkim rewolucją społeczną (warto odnotować ustawodawstwo antykościelne, np. zniesienie dziesięciny, a także wprowadzanie nowych obciążeń podatkowych). Było też szaleństwem, które osłabiało pozycję Budy w ramach monarchii na prawie dwie dekady – z czego zdawali sobie sprawę miejscowi konserwatyści czy nawet liberałowie (jak choćby Deak, czy Eötvösowie – ojciec i syn). Czczenie „wiosny ludów” jest więc nieporozumieniem, zbliżonym do kultu najbardziej skrajnych wyskoków podczas polskich powstań, w rodzaju wystąpień jakobinów w trakcie insurekcji, czy mordów z 15 sierpnia 1831r. Możemy lubić i szanować Węgrów, a także życzyć im jak najlepiej – więc życzmy im lepiej lepszej tradycji historycznej. Nb. odwoływanie się do rewolucji jako dziedzictwa ideowego najlepiej pokazuje jak fikcyjny jest rzekomy konserwatyzm Fideszu.

  8. Passus – ” Mówi również o solidarności, którą odczuliśmy właśnie od naszych najbliższych przyjaciół, czyli od Polaków.” – swiadczy, ze autorem cytatu jest jakis Wegier, a nie WCzc. Posel. Byc moze zamiescil on to zaproszenie na tej samej zasadzie, na jakiej tu Redaktor Naczelny zamieszcza elukubracje senatora Libickiego? Ktory to zeszta ciut nizej jest caly w skowronkach, bo „reakcjonista” Balcerowicz powtorzyl jakas tam jego wczesniejsze teze

  9. Pan Konrad R. ma calkowita racje. Ironią losu, wegierska Wiosna Ludow obrocila sie wkrotce przeciw samym Wegrom, bowiem Chorwaci, Rumuni w Siedmiogrodzie, Serbowie w Wojwodinie, a takze Slowacy wpadli rowniez na pomysl (nie bez inspiracji Wiednia), ze „narody maja pełne prawo walczyć o swoją suwerenność”. Obecne granice Wegier rowniez sa wypadkowa tamtych wydarzen.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.