Demokracja szturmuje mury kościelne

Jeden z naszych Czytelników przysłał mi dzisiaj wyniki ciekawych sondaży, wskazujących na postępujące rozpasanie w Kościele katolickim obliczane, a jakże, za pomocą sondaży. Oto więc dowiadujemy się, że w epoce postmodernistycznej za pomocą sondaży można nawet oceniać co jest, a co nie jest grzechem!. Oto czytamy:

Mieszkanie z partnerem przed ślubem to grzech tylko dla 37 proc.
Dolnoślązaków i mieszkańców zachodnich województw. Dla porównania, na to
samo pytanie odpowiedziało twierdząco aż 48 proc. mieszkańców województw
wschodnich. Podobnie wyglądały różnice w odpowiedziach na pytania o seks
przedmałżeński. Został uznany za grzech przez 31 proc. respondentów z
zachodu Polski i 48 proc. ze wschodu kraju.

Według duchownych, wyniki sondażu to również dowód na to, że ludzie coraz
częściej stawiają znak równości pomiędzy tym, co przyjemne i tym, co dobre.
A to nie zawsze prawda.

W związku z tymi „rewelacyjnymi” wynikami mam dwa pytania:

1. Jaki trzeba mieć poziom IQ, aby w ogóle wpaść na pomysł, żeby pytać ludzi co jest, a co nie jest grzechem? Oznacza to wszak, że nie Bóg ustanowił co wolno a czego nie wolno, lecz sam człowiek.
2. Jak w ogóle duchowni mogą komentować wyniki takiego sondażu? Wszak wpisują się w ten sposób postmodernistyczną narrację, że grzech można definiować i ustalać za pomocą sondaży.

Ot, takie sobie dwa głupawe pytania konserwatysty „z innego świata” do suwerennego demosu, duchownych i ośrodków badań opinii tzw. publicznej. To tylko mała rozgrzewka, mała demokratyczna orgietka przed orgią jutrzejszą.

Kto jutro wygra? Kto by nie wygrał, to i tak się dowiemy, że „demokracja wygrała”. Szampana otworzę, gdy demokracja wreszcie przegra.

Adam Wielomski

Źródło:
http://d.prasa24.pl/wydania/8/2011/10/13921/okladka_max.png

http://www.gazetawroclawska.pl/stronaglowna/459397,dolnoslazacy-seks-przed-slubem-ok-zdrada-nie,id,t.html?cookie=1

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

0 thoughts on “Demokracja szturmuje mury kościelne”

  1. Nie zawsze przychodzi mi zgadzać się z tym co Pan pisze. Tym razem tekst wstrzeliwuje się w stu procentach również w mój osąd. Cóż winnica Pana „została spustoszona”. Trafna puenta, tylko jak się ona ma do otwartego „wspierania demokracji” poprzez udzielanie poparcia kandydatowi PO na łamach portalu. Proszę wybaczyć, dostrzegam pewną niekonsekwencję …

  2. To wszystko wina Niemcow.To Niemcy dali takie odpowiedzi.Moge sie zalozyc. Ruskie na wschodzie zabijaja mgla, a na zachodzie Niemcy falszuja eklezjalne sondaze.

  3. Panie Profesorze! Wspierając nieco finalną i jednocześnie krytyczną tezę komentującego Zygmunta, która nota bene tyczy również publikowanych na łamach portalu innych kandydatów, z drugiej strony pozwolę sobie przystać na toast szampanem z tytułu przegranej demokracji. Nie żal talarów na dobry trunek z takiej okazji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.