Do Czytelników. Wstęp do najnowszego numeru “Pro Fide Rege et Lege”

Dwa ostatnie numery półrocznika „Pro Fide Rege et Lege” – poświęcone nacjonalizmowi i stosunkowi konserwatyzmu do faszyzmu oraz narodowego socjalizmu – wzbudziły i duże zainteresowanie i równie duże kontrowersje. To dobrze, żyjemy wszak w epoce, w której zamierają spory ideowe i dyskusje racjonalne, a zastępują je pojedynki polityków na absurdalne teorie lub – dla odmiany – na frazesy specjalistów od pijaru na sztuczki reklamowe. W dyskursie publicznym przestaje dziś chodzić o coś większego i głębszego. Paradoksem demokracji jest, mimo że to ustrój gdzie podobno można swobodnie wyrażać myśli, stopniowy zanik jakiegokolwiek samodzielnego myślenia. Stąd też sięgnęliśmy po tematy kontrowersyjne – takie jak nacjonalizm i faszyzm – aby pobudzić szare komórki tracące przed telewizorami stopniowo zdolność do refleksji.

Temat numeru „Pro Fide Rege et Lege”, który macie Państwo w rękach, jest bardziej tradycyjny i dotyczy latynoamerykańskiej myśli kontrrewolucyjnej. Myśl ta jest dla nas pod pewnym względem bliska, a pod innym daleka. Z jednej strony to refleksja integralnie katolicka, co czyni ją zrozumiałą dla polskiego Czytelnika. Z drugiej strony, występuje w środowisku społecznym skrajnie odmiennym od naszego. Politolodzy czasami posługują się terminem „latynoamerykańska struktura elektoratu”, czyli taka, gdzie istnieje radykalne rozwarstwienie społeczne i nie ma klasy średniej, a zarazem istnieje silny konflikt światopoglądowy pomiędzy skrajnie antyklerykalnym liberalizmem a ludowym katolicyzmem. Mamy nadzieję, że analiza latynoamerykańskiej myśli kontrrewolucyjnej zachęci Czytelników do przemyśleń na ile ewentualna recepcja jest uprawniona, a na ile stanowi rodzaj „konserwatywnej utopii”, którą zrozumie każdy, kto pamięta co Joseph de Maistre pisał o przeniesieniu zdobycznego zegara słonecznego z Syrakuz do Rzymu.

Prof. Adam Wielomski

Redaktor naczelny „Pro Fide Rege et Lege”

Nowy numer “Pro Fide Rege et Lege” można kupić m.in. w naszej księgarni: http://sklep.konserwatyzm.pl/pro-fide-rege-et-lege-nr-2-2013/

a.me.

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Do Czytelników. Wstęp do najnowszego numeru “Pro Fide Rege et Lege”

Miło mi w Państwa ręce oddać kolejny numer półrocznika naukowego „Pro Fide, Rege et Lege”. Tematem przewodnim jest tym razem stosunek konserwatywnej filozofii politycznej, a także samych konserwatystów, do ideologii faszyzmu i narodowego socjalizmu.

Wybór tej tematyki wynika z dwóch przesłanek. Po pierwsze, dostrzegliśmy duże zainteresowanie poprzednim numerem „Pro Fide, Rege et Lege”, który był poświęcony podobnym stosunkom konserwatyzmu i nacjonalizmu. Skoro zajęliśmy się już nacjonalizmem, to uznaliśmy, że teraz przyszedł czas na faszyzm. Po drugie, zdajemy sobie sprawę, że istnieją po dzień dzisiejszy wcale liczne kręgi badaczy, wpływających na opinię publiczną za pośrednictwem mass-mediów, którzy głoszą pogląd o istnieniu jakichś tajnych czy nawet jawnych związków konserwatyzmu z faszyzmem. Klasyczną i znaną także w Polsce, pracą tak przedstawiającą ten problem, jest rozprawka Isaiaha Berlina nt. Josepha de Maistre’a, którego ten wybitny żydowski historyk idei przedstawia jako duchowego i intelektualnego ojca faszyzmu. Literaturę przypisującą podobne poglądy i sympatie Hiszpanii gen. Franco czy Portugalii Salazara trudno wprost zliczyć. Miałem kiedyś w ręku książkę pewnego amerykańskiego historyka myśli politycznej na temat dziejów konserwatyzmu, której ostatni rozdział w całości poświęcony był właśnie… faszyzmowi.

Zarzuty te można łatwo zbić stwierdzeniem, że identyfikacja konserwatyzmu i faszyzmu to dzieło tendencyjnych lewicowych historyków, a w Polsce to autentyczne przeżytki myślenia marksistowskiego. Pewnie tak i jest. Nie zmienia to jednak sytuacji, że istnieją wcale liczne i wpływowe (medialnie) środowiska, które pogląd taki głoszą, a więc tego typu stereotypom utożsamiającym konserwatyzm i prawicowe autorytaryzmy z faszyzmem trzeba dać odpór nie publicystyczny, lecz naukowy, w oparciu o teksty źródłowe i uznaną literaturę światową. Odparciu tych tendencyjnych i motywowanych ideologicznie twierdzeń poświęcony jest główny dział „Pro Fide, Rege et Lege”, gdzie omawiamy te relacje na przykładzie stosunku do faszyzmu i narodowego socjalizmu hiszpańskiego tradycjonalizmu, Carla Schmitta i niemieckiej rewolucji konserwatywnej czy Państwa Francuskiego Vichy. Mam nadzieję, że zawarte tutaj teksty wejdą do obiegu w polskiej literaturze naukowej i będą cytowane – jako „klasyczne” – w polemikach na interesujący nas temat.

Równocześnie muszę wyrazić radość, że na łamach „Pro Fide, Rege et Lege”, po długiej nieobecności, ponownie goszczą osoby, które niegdyś z naszym pismem współpracowały lub je tworzyły. Mam tutaj na myśli prof. Marka Maciejewskiego, a szczególnie dra Artura Górskiego, który przez wiele lat był Redaktorem Naczelnym „Pro Fide, Rege et Lege” i po którym miałem przyjemność przejąć tę funkcję.

Tradycyjnie chciałbym podziękować także tym, którzy najwięcej się nad korektą i składem pisma napracowali, a mianowicie Joannie Rak i Arkadiuszowi Mellerowi. Bez ich pracy „Pro Fide, Rege et Lege” szybko nie ujrzałoby światła dziennego.

Prof. Adam Wielomski

Redaktor Naczelny „Pro Fide, Rege et Lege”

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *