Eric Weiner, “Poznam sympatycznego Boga. Moje flirty z istotami wyższymi”

Eric Weiner, Poznam sympatycznego Boga. Moje flirty z istotami wyższymi, tłum. Julita Mastalerz, Wydawnictwo Carta Blanca, Warszawa 2012, ss. 350

Kolejna książka z zachwycającej serii wydawniczej „Bieguny” nie zawiedzie stałych jej czytelników oraz wielbicieli. Tym razem ceniony pisarz, Eric Weiner – znany chociażby z bestsellorowej „Geografii szczęścia”, w książce pod tytułem „Poznam sympatycznego Boga. Moje flirty z istotami wyższymi” zaprasza do podróży w głąb samego siebie, w ściślej człowieka w ogóle – ale nie tylko – mianowicie w poszukiwaniu czy też w pogoni za Bogiem. Tym samym prezentuje nową perspektywę, która umożliwia poznanie Boga i w ogóle religii z innej zupełnie strony, aniżeli znaliśmy dotychczas. Pobudza ona wszak do myślenia nad wartością wiary w byt najwyższy.

            Autor formułuje z pozoru banalne, ale dotkliwe w skutkach pytanie, o to czy współczesny człowiek może sobie ot tak po prostu wybrać Boga, w którego będzie wierzył, obrać religię, jakiej stanie się wyznawcą. Czy może wiarę skonsumować, tak jak konsumuje się czekoladę – samodzielnie wybraną, spośród dostępnych na światowym rynku – mniej lub bardziej wyszukanych opcji. Zastanawia się – a co, jeśli odpowiedź na to pytanie jest twierdząca? Co jeśli pewne granice istniejące jeszcze jakiś czas temu uległy zatarciu. Czym wówczas odbiorca – potencjalny wyznawca ma się kierować przy dokonywaniu wyborów. Wszak raczej nie tym, czym kieruje się przy wyborze telewizora lub spodni. Ale czy na pewno? Czy wybór jest szansą czy przekleństwem?

            Warto dostrzec, że Eric Weiner sugeruje rozpatrzenie różnych opcji – zestawienie własnych potrzeb, preferencji, kultury, spuścizny procesów socjalizacyjnych w doborze religii. Niemniej pojawia się tu kolejne ważkie pytanie – kiedy autor przekomarza się z czytelnikiem, a kiedy mówi całkiem serio. Czasem niezwykle trafnie zastosowana ironia jest w stanie wydobyć sedno naszych postaw, zachowań. To o wiele bardziej obrazowe prezentacje jakości współczesnego człowieczeństwa wychodzącego naprzeciw Bogu, aniżeli wskazania czy uwagi wypowiedziane jak najbardziej wprost i wyraźnie.

            Za sprawą środków masowego przekazu wiemy dużo o najróżniejszych praktykach religijnych. Wiemy jak chwalić Boga, jak się modlić. Problem w tym, że często  nie jest to ani proste, albowiem ogranicza nas zatrważająca niewiedza, ani nie uświadamiamy sobie na czym tak naprawdę polega głęboka wiara. Eric Weiner wyszedł odbiorcy zagubionemu naprzeciw. Prezentując wyniki swoich badań, relacje z podróży i spotkań z wyznawcami różnych religii, ukazał osiem religii: islam, katolicyzm, judaizm, buddyzm, taoizm, szamanizm, wiccę, raelianizm. Oferuje tym samym szerokie spojrzenie na religie, odsłania to, co w niej fascynuje, pozwala zrozumieć różnorodność w jedności. Nie jest to jednak podręcznikowy, suchy zestaw faktów. Autor wszak przyjrzał się praktykom osobiście, zbliżył się do nich najbardziej jak mógł, dzięki czemu przedstawił sprawozdanie z wyznania wiary z pierwszej ręki.

            Odpowiedź na „niewygodne pytanie” kryje się w rozdziałach będących osobnymi historiami powstałymi w obrębie różnych, czyli całkiem innych, a mających wspólne punkty, społeczności – odsłaniających różne oblicza wiary: „Bóg jest miłością – sufizm”, „Bóg jest stanem umysłu – buddyzm”, „Bóg jest czymś osobistym – franciszkanie”, „Bóg jest daleko – raelianizm”, „Bóg jest nicością – taoizm”, „Bóg jest magiczny – wicca”, „Bóg jest zwierzęciem – szamanizm”, „Bóg jest skomplikowany – kabała”. Ostatecznie autor dochodzi do konstatacji, że „Bóg wymaga montażu”. Na czym ma on polegać? O tym warto przekonać się osobiście, za sprawą tej wciągającej, ale bardzo pouczającej oraz pobudzającej do refleksji, zastanowienia się nad własną relacją z Bogiem, lektury. Wszak, jak trafnie ujął to – odmawiający ateistom słuszności ich poglądów – Eric Weiner: „Ludzie pobożni i zdezorientowani ciągle szukają. Pomimo”.   

            Książka Erica Weinera pod tytułem „Poznam sympatycznego Boga. Moje flirty z istotami wyższymi” to nie tylko idealna lektura na czas postu, kiedy człowiek powinien przemyśleć sobie swoje zachowanie, stosunek do Boga oraz bliźniego oraz zastanowić się nad możliwymi zmianami, aby uczynić je lepszymi. To także dzieło bogate w ciekawe spostrzeżenia dotyczące wyznawców różnych religii, ludzi wierzących w ogóle i Boga w życiu człowieka, na każdy czas. Ponadczasowe i uniwersalne. Autora odznacza szacunek do tych, którzy starają zbliżyć się do Niego, podejmują próby osiągnięcia szczęścia za jego pośrednictwem. Pokazuje, że faktycznie warto żyć dla Niego, czasem w Jego cieniu, ale także w Jego świecie. To piękna i inspirująca do przemyśleń nad własną egzystencją książka. Warta polecenia. Zdecydowanie.

Krzysztof Wróblewski

Książka jest dostępna na stronie Wydawnictwa Carta Blanca: http://www.dwpwn.pl/produkty/664/poznam-sympatycznego-boga

a.me.

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *