Gdzie jest ten pozew?

Minął już prawie miesiąc, od kiedy mecenas Rogalski wszem i wobec ogłosił, że zamierza wytoczyć mi proces. Proces o ochronę dóbr osobistych. Od tego czasu z zainteresowaniem czekam na pozew. Jak dotąd go nie dostałem. Wygląda mi na to, że dzielny adwokat zrezygnował ze swojego pierwotnego pomysłu. Ciekawe dlaczego?
Czy chodziło jedynie o wywołanie incydentalnego medialnego zamieszania? Czy może Rafał Rogalski uznał, że omawianie jego teorii dotyczących katastrofy smoleńskiej na sali sądowej może być dla niego niekorzystne? Czy może – wobec zagrożenia groteską – powstrzymał go jego mocodawca? A może wreszcie sympatyczny mecenas otrzymał stosowne helowe ekspertyzy? Ekspertyzy, z których wynika, że jego śledcze teorie były najgłębiej nieuzasadnione.  Trudno powiedzieć, ale jedno jest pewne, informacji o dalszym wypadków wyczekuję nie tylko ja. Także opinia publiczna, której owładnięty chęcią budzenia zainteresowania swoją osobą mecenas jest szeroko znany.
Na: www.facebook.com/flibicki skomentuj ten tekst!
Jan Filip Libicki
Ds
Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.