„Imiona wielokulturowości”. Recenzja książki

Marian Golka, Imiona wielokulturowości, Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA, Warszawa 2010, ss. 484

            Współcześnie nie mamy do czynienia z różnokulturowością, lecz wielokulturowością – w nas i obok nas, jak stwierdza Marian Golka w niezwykle interesującej książce pod tytułem „Imiona wielokulturowości”, która ukazała się nakładem Warszawskiego Wydawnictwa Literackiego MUZA SA w ramach uznanej w środowisku akademickim serii „Spectrum”. Publikacja ta pozwala dostrzec sam proces kreacji różnych postaci wielokulturowości i transkulturowości oraz ich konsekwencje. Daje szerokie spojrzenie na różnorodność kulturową teraźniejszości i pokazuje jak analizować rzeczywistość społeczną, tak, aby zrozumieć na czym polega specyfika naszych czasów.

            Autor stara się ukazać je w całej okazałości, to znaczy ze wszystkimi ich blaskami i cieniami, lecz jednocześnie nie chce krytykować tego, czego jeszcze nie zdołaliśmy pojąć. Dlatego w rozdziale pod tytułem „Urok różnicy i uroda całości” dokonuje przeglądu stanowisk występujących w dyskursie na temat pojęcia: różnic, części i całości i obrazuje je wymownymi przykładami precyzyjnie wpisanymi w pole badawcze, którego eksploracji się podjął. Dzięki temu czytelnik otrzymuje rzetelny zbiór ujęć, między innymi systemowe czy integralne, które stanowią świetle podłoże teoretyczne dla dalszych rozważań, a także dowód tego, że nie można przeciwstawiać sobie całości i różnicy.

            Rozdział pod tytułem „Od różnokulturowości do transkulturowości” jest pełną inspirujących wątków próbą odpowiedzenia na pytanie o możliwość wyodrębnienia grupy ludzi według kryteriów kulturowych. To wbrew proste pytanie przysparza wielu trudności od lat nie tylko antropologom kultury. Nie ma na nie ani jednaj, ani jednoznacznych odpowiedzi. Jednak obrana przez Mariana Golkę linia argumentacyjna i przyjęcie między innymi przejawów różnorodności, przyczyn różnorodności kulturowej, uprzednio wyczerpująco zdefiniowanej, jako punktów odniesienia odznacza się świeżością i niewątpliwe wiele wnosi do toczącej się na ten temat debaty.

            Precyzja pojęciowa, która odznacza autora jest bezcenna, zwłaszcza gdy omawia on problematykę rozróżniania zjawisk obecnych w łonie pojęcia kultura. Uwidacznia się to zwłaszcza w rozdziale zatytułowanym „Odsłanianie wielokulturowości”, gdzie bardzo dokładnie kreśli cechy znamienne dla wielokulturowości, przygląda się relacjom, które ją stwarzają. Bardzo dobre jego uzupełnienie stanowi rozdział pod tytułem „Oblicza wielokulturowości”, na kartach którego Marian Golka wyjaśnia słabość sprowadzania zagadnień związanych z kulturą do etniczności, co nader często pojawia się nie tylko w przekazach medialnych, ale i także w literaturze przedmiotu. Wyjaśnia konsekwencje przejawów międzykulturowych konfliktów, które nie zawsze są konfliktami międzyetnicznymi.

            Autor uprzedza jednak, że ani zrozumienie na czym polega wielokulturowość, ani prześledzenie historycznego bilansu jej efektów nie zagwarantuje światu idylli. W rozdziale pod tytułem „Wielokulturowe troski” wyjaśnia on na czym powinny polegać aktywne działania podejmowane na rzecz wielokulturowości harmonijnej i jakie czynniki są kluczowe dla jej stworzenia. Bardzo dobrze ilustruje kwestie teoretyczne na przykładzie miasta w rozdziale zatytułowanym „Wielokulturowość miast”. Warto je skonfrontować z koncepcjami w zakresie proksemiki autorstwa Edwarda Halla – dostarczy to źródeł ciekawych wniosków.

            Miłośników twórczości Ryszarda Kapuścińskiego zachwyci z kolei rozdział pod tytułem „Pomiędzy swojskością a obcością”. Rzuca światło na kontakt z innością i obcością, jego przejawy i możliwe konsekwencje, relacje pomiędzy swojskością a innością/obcością. Na baczną uwagę czytelnika zasługuje obszerny oraz interesujący przegląd postaw wobec kultury dominującej i rodzimej.

            Rozdziały zatytułowane: „Komunikowanie międzykulturowe” oraz „Edukacja dla wielokulturowości” okażą się nieocenioną pomocą naukową czy dydaktyczną dla czytelników poszukujących uporządkowanych informacji dotyczących komunikowania międzykulturowego lub zagubionych w gąszczu nie zawsze rzetelnej literatury temu zagadnieniu poświęconej. Podobnie – „Porównywanie kultur”, „Zakamarki enklaw”, „Granice, pogranicza i transgraniczność” stanowią nieocenione kompendium wiedzy dotyczącej badania przejawów kultury we współczesnym świecie.

            Marian Golka wiele uwagi poświęcił na przeanalizowanie kwestii tożsamości w obliczu zachodzących zmian w rozdziałach: „Dotknięcie tożsamości”, „Tożsamości społeczne”, „Wielokulturowość: między ładem a chaosem”. Obalają one mity czy niekoniecznie prawdziwe, a milcząco przyjmowane przez społeczności przekonania dotyczące chociażby poznawalności ładu, który jest korzystny dla ludzi w nich funkcjonujących. Świetny bonus, który wspaniale zobrazuje powyżej zarysowane zagadnienia i zachwyci czytelników stanowi „Mała kronika wielokulturowych przypadków 1996-2010”.

            Książka Mariana Golka, pod tytułem „Imiona wielokulturowości” jest zdecydowanie warta polecenia osobom, które interesują się problemami współczesnej kultury. Obszerna baza bibliograficzna, na której podstawie autor stworzył przeglądy stanowisk w wyłonionych przez siebie zakresach imponuje i stanowić może zachętę do podejmowania własnych badań. Ciekawe wnioski, do których doszedł na podstawie ich analizy na pewno wywołają wiele dyskusji i dadzą wszystkim stronom wartościowe argumenty. To wartościowa i pouczająca propozycja wydawnicza.

Krzysztof Wróblewski

Książka jest dostępna na stronie Warszawskiego Wydawnictwa Literackiego MUZA S.A.: http://www.muza.com.pl/?module=okladki&id=42130

a.me.

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.