Jak Kaczyński z Tuskiem ubijają zdechłe bydło

Jestem pod prawdziwym wrażeniem, jak praktycznie wszyscy głowni politycy w Polsce stracili tzw. kontakt z realnością dzisiejszej Polski i przeciętnym obywatelem naszego kraju. Kryzys na Ukrainie i ostatnie kilka tygodni jest prawdziwym sprawdzianem dla polskich elit politycznych, jak nie zachowywać się w czasie kryzysu międzynarodowego. W dzisiejszych czasach większość Polaków ciągle pamięta konferencje prasowe Jerzego Urbana, i jego zapewnienia o progresywnych sukcesach rządu Polskiego w latach 80-tych. Nie trudno jest dziś nie widzieć podobieństwa w działalności dzisiejszych władz polskich i próbie wygrania wojny propagandowej w Polsce. Polacy absolutnie nie mają apetytu i chęci do wojny z Rosją, tym bardziej ze wojna ma być o “ukraiński” Krym. Polacy to nie Amerykanie czy Francuzi, nie potrzebują oglądać CNN żeby dowiedzieć się gdzie leży Krym, przeciętny obywatel Świata nawet nie potrafi wymówić słowa Wołyń, każdy Polak wie wiele a nawet bardzo wiele, na temat Ukrainy, Krymu, Chmielnickiego czy UPA.  Jerzy Urban nie musi nas przekonywać o racjach prezydenta Obamy że Krym jest nieodłączną częścią Ukrainy. Polak z przymrużeniem oka patrzy na zamiary NATO, obrony Krymu przed “Ruskimi”. Nikt w Polsce nie będzie się bił za Krym, jest to chyba oczywiste.

Mimo wszystko Rada Bezpieczeństwa Narodowego jednogłośnie, bez żadnej opozycji, stoi po stronie nacjonalistów z Ukrainy, nie ma nawet jednego głosu sprzeciwu, wszyscy “za”, nikt nie jest “przeciw”. Jak za starych czasów Jerzego Urbana. Ja się pytam gdzie jest ta opozycja w Polsce, przecież miała być wolność, demokracja, wolne wybory, wolna prasa… a my tu mamy, Kaczyński z Palikotem „klapa, goździk„ i przysłowiowe konferencje prasowe Jerzego Urbana, o co tu chodzi?
Tylko w ostatnich kilku dniach, doczytałem się wielu informacji na temat “nowych” 25 miliardów złotych na nowe autostrady, czy nowe kredyty wartości 5.8 miliarda euro z EBI banku, czy to nowe uzbrojenie od USA wartości miliardów, i na koniec 12 samolotów, F16 wylądowało gdzieś koło Lublina prosto z “hameryki”, wszystko to gdy zdjęcia Putina z oczami diabla można zobaczyć w rządowej polskiej prasie, czy rzekome sekrety z prywatnego życia Putina, wszystko żeby oczernić i podważyć autorytet Rosji. Cenzura księdza Isakowicza przez polska prasę, budzi duży niepokój, na koniec wiadomości jak KGB wpisuje na polskich “social media” pozytywne informacje pro-rosyjskie.

Jestem naprawdę pod wrażeniem, jak jest to wszystko sterowane i manipulowane … i przyznam strach się bać tego wszystkiego, chyba jest oczywiste ze polskie elity polityczne przegrywają wojnę propagandową z polskim społeczeństwem, społeczeństwo to nie bydło i nie jest takie głupie, jakby się wydawało, murem stoi przeciw polskiemu rządowi i nie chce wtrącać się do sporu ukraińsko-rosyjskiego, to po prostu nie jest nasz problem i nie ma znaczenia ile świeczek w oknie Tusk zapali, to opinia publiczna w Polsce jest po przeciwnej stronie.

Oczywiście, teraz mamy problem… bo kto odbierze ten telefon od Johna McCain z Waszyngtonu ? z pytaniem, jak bardzo Polacy nienawidzą Rosji i czy są gotowi do wojny ? Nawet Sikorski ze swoim bezbłędnym angielskim będzie musiał się jąkać i tłumaczyć panu John Kerry, że Polacy mają gdzieś Krym i nie interesuje ich, czy to przemysł zbrojeniowy USA, czy też machanie szablą przed Putina nosem. 

Relacje polsko-amerykanskie w ostatnich 20 latach to bazy CIA, torturowanie ludzi w Polsce i miliony dolarów gotówki w kartonach, zakaz podróżowania do USA dla Polaków, podsłuchiwanie rozmów telefonicznych, czy też rząd amerykański który nie chce ujawnić swoich dokumentów o zbrodni Katyńskiej. To tylko kilka przykładów szczerej i oddanej przyjaźni rządów Polski i Stanów Zjednoczonych. Polacy to dojrzały naród europejski, jedno co musimy jeszcze zrobić to zacząć głosować na właściwych ludzi, bo PIS, PO, SLD … to pozostałości układów z czasów PRL, czas im powiedzieć po amerykańsku bye, bye!

Artur S. Kalbarczyk

aw

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

0 thoughts on “Jak Kaczyński z Tuskiem ubijają zdechłe bydło”

  1. “…Nikt w Polsce nie będzie się bił za Krym, jest to chyba oczywiste. …” – zawodowa armia będzie, dlaczego nie?

  2. Faktem jest, że demokracja w Polsce jest szczątkowa, żeby nie powiedzieć pozorna. Państwem kieruje inercja społeczna oraz oligarchia autokratyczna. Z tym, ze jest to “miękki” autokratyzm opisany w proroctwach literatury w rodzaju “Nowego wspaniałego świata” Huxleya.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *