Katarzyna Krzeszowska Miss Polski 2012

Uwaga: po tym, jak latem została Miss Małopolski, poważnie rozważała rezygnację z dalszej rywalizacji i udziału w finale konkursu Miss Polski!

Ma 22 lata, studiuje na Akademii Krakowskiej grafikę, interesuje się malarstwem. W rozmowie z Małopolskie.tv opowiadała, że jej ulubiony kierunek to secesja, lubi też surrealizm i Salvadora Dali. W przyszłości chciałaby zająć się grafiką i reklamą komputerową. Lubi spędzać wakacje w Krynicy, trochę czasu poświęca wtedy na pracę dorywczą, pomaga także w domu.

Na pytanie dziennikarki: „Jakie odczucia przed finałem w Płocku?” odpowiadała krótko: – Nie wiem, trochę mnie to przeraża, mam nadzieję, że skończy się pozytywnie, że wrócę z uśmiechem na twarzy, cokolwiek się stanie. Chciałabym przede wszystkim, by atmosfera była przyjazna.

Źródło: wym-1355051963533

Komentarz: Gratulacje! 

M. G. 

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

0 thoughts on “Katarzyna Krzeszowska Miss Polski 2012”

  1. No właśnie. Ta kobieta za bardzo dba o siebie, dając zły przykład innym, z czego rodzą się rozliczne okazje do grzechu, wzbudzenie zazdrości u mężczyzn mających brzydkie żony etc.

  2. Nazywanie wszetecznicą kobiety z która z pewnością nigdy się nie spółkowało i nie dawało jej za to pieniędzy – bardzo to godne mężczyzny.

  3. Niewiasta, która pokazuje się obcym mężczyznom w samej bieliźnie po to by zdobyć pieniądze, sławę lub uznanie, w sensie duchowym JEST PROSTYTUTKĄ.

  4. Kto nie zna sarkazmu? Ja czy pan Salwowski? Bo jeśli ja to oświadczam, że nie widzę nic sarkastycznego w nazywaniu normalnej dziewczyny prostytutką. I to jeszcze przez kogoś, kto pewnie prawdziwej prostytutki na oczy nie widział. Jest to tylko zwykłe buractwo i gówniarzerka.

  5. Uwaga formalna – Pan Jan K. napisał, że konserwatyzm.pl promuje wszeteczeństwo. Zgodnie ze słownikiem – wszeteczeństwo to : 1. daw. «bycie rozpustnym» 2. daw. «nieprzyzwoity, gorszący postępek, wyraz, rzecz» Nie widziałem żeby ktoś nazwał Pannę Krzeszowską wszetecznicą (a już na pewno nie ma tu takiej wiadomości przed Pańską „Nazywanie wszetecznicą kobiety z która z pewnością nigdy się nie spółkowało i nie dawało jej za to pieniędzy – bardzo to godne mężczyzny”. A co do samych „konkursów piękności” – ciężko się nie zgodzić z tym, że są nieprzyzwoite czy gorszące. Zna Pan pojęcie zgorszenia? Na wszelki wypadek – „Zgorszeniem (…) jest wszystko to, co może bliźniego pobudzić do upadku i tak gorszym go uczynić” („Dekalog” ks. Naskręcki, Warszawa 1937). Nie ma się z czego cieszyć, gdyż „Biada człowiekowi, przez którego zgorszenie przychodzi” (Mt. 18, 7). Lepiej modlić się o to, by ta Panna się opamiętała.

  6. Pojęcie zgorszenia znam, ale tak jak w przypadku tańców konkurs miss to dla mnie za mało żebym zaczął mieć głupawe myśli.

  7. Najciekawsze, że wybory miss mają podobną widownię co „Moda na sukces”. Widzami są przede wszystkim kobiety i to zwykle te starsze. Ciekawe co by powiedziały babcie, gdy im oznajmić, że skorzystały z wizualnych usług duchowej prostytutki (tudzież: wszetecznicy). Reakcja księdza przy spowiedzi babci: bezcenna!

  8. Wątpliwe żeby babcie jarał wygląd tych dziewcząt. Może to sentyment na zasadzie „też kiedyś taka byłam i chciałabym znów tak wyglądać”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.