Engelgard: Realia okazały się brutalne

17 września był dla Polski potężnym ciosem, ale jednocześnie powinien uświadomić nam prawdę o położeniu geopolitycznym. A była to prawda okrutna, nikt na świecie nie uznawał naszych praw do granicy wschodniej ustanowionej w 1921 roku, także mocarstwa zachodnie, a może przede wszystkim one. Złudzenia, że można tę granicę zachować – okazały się zabójcze dla polityki polskiej w latach 1939-1944. I drugie złudzenie – że jesteśmy głównym sojusznikiem dla Zachodu w wojnie z Niemcami. Nie, dla Zachodu już wtedy, w 1939 roku, takim sojusznikiem była, na […]

Lewicki: Przegląd tygodników politycznych za tydzień 37/2017

  Newsweek” nr 38 „Zuckerberg pod rękę z Putinem” – „Facebook opublikował reklamy będące częścią rosyjskiej kampanii informacyjnej. Posty dotyczące imigracji, zagadnień rasowych i polityki równościowej miały dzielić opinię publiczną, a koncern Marka Zuckerberga dostał za ich publikację 100 tys. dolarów. Jak na razie wiadomo, że kampania obejmowała emisję 3 tys. postów w ciągu dwóch lat”. Ojej! Taka zdrada! Już lewactwo myślało, że Zuckerberg całą duszą i ciałem po ich stronie a jemu po prostu żadne pieniądze nie śmierdzą. Newsweek” nr 38 „Człowiek, który walczy […]

Luma: Realizm to tchórzostwo?

              Tytuł tego artykułu trochę szokujący ale czas najwyższy rozprawić się z mitem realizmu w działaniu, czyli rzekomo przemyślanym działaniem, biorącym pod uwagę fakty. Powiem przewrotnie, że gdyby od wieków ludzie kierowali się realizmem, to zapewne nadal mieszkalibyśmy w jaskiniach, takich jak np. Lascaux (Akwitania) we Francji. Co ja piszę. Realistycznie myślący ludzie sprzed kilkunastu tysięcy lat uznaliby, że nie warto malować na ścianach, bo przyjdzie inna grupa ludzi z sąsiedztwa i maczugą oduczy ich zainteresowań kulturą albo gruby zwierz zechce zanocować akurat w […]

Śmiech: Bałtyckim szlakiem (2)

Kolejny dzień poświęcamy na wizytę w białoruskiej części Kanału Augustowskiego, tego niezwykłego pomysłu Ksawerego Druckiego-Lubeckiego, zrealizowanego w dużej mierze przez nieodżałowanej pamięci Królestwo Polskie z lat 1815-1830, które rozmachem rozwoju technicznego i gospodarczego wydźwignęło tę część ziem polskich na wysoki poziom cywilizacyjny. Dziś jedynie niecałe 18 km kanału znajduje się w granicach Białorusi, w tym trzy śluzy, ale jest wśród nich największa i ostatnia przed Niemnem śluza w Niemnowie oraz śluza Dąbrówka, wyremontowana i służąca dziś jako obiekt żeglugowy. Różnica poziomów wynosi tu ponad 3 […]

“Będziemy walczyć o prawdę” – mówi T.G Stala, scenarzysta filmu „German Death Camps” w rozmowie z A. Piwar

„To jest prawdziwa wojna i mam nadzieję, że filmy, które powstaną przechylą szalę zwycięstwa na stronę prawdy i sprawiedliwości dziejowej. Nie będzie to jednak proste zadanie. Oprócz standardowej pracy filmowej naszym celem będzie jak najszersza dystrybucja i promocja wyprodukowanego filmu” – mówi Tomasz Grzegorz Stala, scenarzysta filmu „German Death Camps”. Często słyszymy głosy oburzenia na kłamliwe sformułowania „polskie obozy zagłady”, jednak produkcją – która ma dać kres tym pomówieniom – media w Polsce wydają się specjalnie nie interesować. Wyłamujemy się. Proszę opowiedzieć co to za […]

Lewicki: Przegląd tygodników politycznych za tydzień 36/2017

  „Newsweek” nr 37 „Nowoczesny dom publiczny” – Jacek Pawlicki pisze: „W Amsterdamie powstał pierwszy na świecie miejski dom publiczny. Pomysłodawcy uważają, że zrewolucjonizuje prostytucję (…) Nazywa się „My Red Light”, został otwarty w połowie maja przez lewicowego burmistrza Amsterdamu (…) Miejscy urzędnicy tłumacza, że to eksperyment, którego celem jest emancypacja pracowników seksualnych i stworzenia dla nich bezpiecznego środowiska pracy”. To chyba gruba przesada, że pierwszy w świecie,  bo miasta w Europie utrzymywały takie przybytki już w  średniowieczu. Także prostytutki nie podzielają entuzjazmu władz miejskich […]

Ziętek-Wielomska: Niemcy dla Europy czy Europa dla Niemiec? (2)

Tak jak pisałam w pierwszej części artykułu, nikt chyba nie może już zaprzeczyć, że Niemcy są najsilniejszym państwem Unii Europejskiej i jej nieformalnym liderem. Inną sprawą natomiast jest ocena tego stanu rzeczy. Podczas gdy jedni widzą w tym widmo niemieckiej hegemonii, inni liczą na to, że Europa, pod niemieckim przywództwem, będzie mogła wyemancypować się spod wpływów USA. Dominacja Niemców w Unii Europejskiej przejawia się przede wszystkim w dwóch aspektach. Po pierwsze, chodzi o ich gospodarkę, która jest najsilniejszą europejską gospodarką. Po drugie, chodzi o agendę […]

Maziarz: Dziś to katolicyzm jest awangardą!

  Myśl katolicką częstokroć zwykło się postrzegać jako zgoła anachroniczną. Dzisiaj wszelako winno się ją jednak ujmować jako na wskroś awangardową. Skąd ta na pozór karkołomna teza? Jeśli przyjąć, że XX i XXI wiek (przynajmniej na razie) jawią się jako tryumf nurtów postmodernistycznych i dekonstrukcjonistycznych, których reprezentanci  powzięli sobie za cel kontestację tego, co afirmował katolicyzm na niwie metafizycznej, etycznej, estetycznej, kulturowej, politycznej i społecznej, w wielu aspektach czyniąc zadość swym założeniom, wypada wobec tego zauważyć, że dziś postmodernizm    i dekonstrukcjonizm pozycjonują się jako norma […]

Bartyzel: Feniks z popiołów VI. Elekcja króla

Kandydatów do tronu notyfikuje Rada Regencyjna. Powinno być ich co najmniej dwóch, aby wybór nie był prostym plebiscytem „za” lub „przeciw”, ale też górną granicą powinna być jakaś rozsądna liczba, powiedzmy – siedmiu. Przy podanych wyżej, raczej „zaporowych”, warunkach nie powinno być chyba zresztą specjalnego natłoku. Po zamknięciu listy powinien nastąpić okres publicznej prezentacji kandydatów, powiedzmy trzymiesięczny, ale z wykluczeniem autoprezentacji, aby uniknąć poniżającego mizdrzenia się i autoreklamiarstwa, jak w demokratycznych „kampaniach wyborczych” (kandydat, który mimo zakazu próbowałby to jednak czynić, może być i na […]

Bartyzel: Feniks na zgliszczach V. O kandydacie do tronu

Kandydat do tronu musi spełniać następujące warunki: (a) być wyznania rzymskokatolickiego oraz osobą o nieposzlakowanej sylwetce moralnej (wykluczone jest przecież na przykład, aby Pomazaniec Boży mógł być rozwodnikiem-bigamistą i cudzołożnikiem); ten sam wymóg dotyczy również dzieci kandydata – jeśli je ma – jako potencjalnych następców tronu; (b) poza podejrzeniem musi być także jego sylwetka ideowo-polityczna, udokumentowana zaangażowaniem w dotychczasowym życiu po stronie Kontrrewolucji – negatywnie zaś brakiem choćby poszlak, by mógł kiedykolwiek splamić się jakimikolwiek miazmatami Rewolucji, także liberalnej (i progresistowskiej w Kościele); musi mieć […]