Michel Onfray, “Manifest hedonisty”

Michel Onfray, Manifest hedonisty, przeł. Magdalena Kowalska, Warszawa 2013, ss. 168

            Książka wybitnego filozofa, niekwestowanego estety i erudyty, założyciela dwóch uniwersytetów – Michela Onfray’a – pod tytułem „Manifest hedonisty” to coś przeznaczonego do przemyślenia oraz podziwiania, nasycania zmysłów, intelektualnego gimnastykowania, balansowania pomiędzy wyobrażeniami doznań, kształtów, kolorów. Dzieło niepowtarzalne i bez wątpienia płodne w obszarze refleksji, jakie przyniesie czytelnikowi otwartemu na nowe bodźce intelektualno-zmysłowe. To wszystko stanowi jednak tylko lub aż wartość dodaną publikacji. Jej motywem przewodnim jest wszakże wątek poszukiwania oraz dążenia do zrozumienia miejsca człowieka w świecie. Daje ona więc zestaw genialnych w swej prostocie propozycji umiejscowienia na drodze do satysfakcjonującego życia oraz odnalezienia alternatywnego spojrzenia na siebie i otaczający nas świat. Warto je rozważyć.

            Warto zastrzec, że zawarte w publikacji prezentacje własnych wizji szczęścia tyleż samo łączy, co dzieli. Przede wszystkim jednak powstały one na kanwie wojny pomiędzy materializmem a idealizmem i może je umiejscowić w autorskiej alternatywnej historii filozofii, jaką przeczytamy we wstępie.  Prezentowane czytelnikom dzieło składa się z tekstów autorstwa między innymi Roberta Misrahi. Jacquesa Gallota, Ingrida Astiera, Jeana Lambert-Wilda oraz doskonale je obrazujących, bajecznych ilustracji. To swoisty projekt intelektualny zawierający rozmaite konteksty – psychologiczny, społeczny, etyczny, polityczny, estetyczny, a także swoisty program egzystencjalny. Proponuje całkiem nowe podejścia do różnych dziedzin życia. Któż wszakże dotąd podejmował próby pojęcia erotyki jako części etyki? Autorom świetnie to się udaje i przynosi niesłychanie nośne poznawczo wnioski. Całość tworzy naprawdę zachwycające dzieło sztuki – oby było więcej takich dzieł, jak to, to znaczy takich, w których można na długie godziny zatopić się w myślach o naturze rzeczy.

            Uważny czytelnik z pewnością dostrzeże mistrzowskie ujęcia codzienności dokonane przez pryzmat koncepcji filozoficznych oraz prawideł zaczerpniętych z religii. Zaskakujące są efekty konfrontacji tradycji z konsekwencjami naporu spuścizny globalizacji, charakterystyki funkcjonujących wzorców cielesności, które powodują histerie i nerwice, na przykład rojenia o księciu z bajki w błyszczącej zbroi czy poszukiwaniu w świecie drugiej połówki, a także próby zidentyfikowania w rzeczywistości politycznej mikrofaszyzmów. Zwłaszcza ciekawe są wątki dotykające swym obszarem dyskursu o duszy, czyli psychologii oraz etyki. Nieraz brutalnie odsłaniają one różnice pomiędzy wyobrażeniem a rzeczywistością. W kontekście tego autorzy obnażyli na przykład to, co niebezpieczne w trwającej od lat fascynacji freudyzmem. Przyjrzeli się przyczynom mizoginii, fallokracji oraz… procesowi impregnowania naszej episteme przez judeochrześcijaństwo.

            Ważne dla współczesnego czytelnika jest również to, że znajdzie on prezentację najnowszych trendów i propozycji w obszarze bioetyki. Oryginalne oraz inspirujące są manifesty uwolnienia od zła radykalnego, uwolnienia od ciężaru winy, grzechy pierworodnego, poznania na czym polega cielesność zdechrystianizowana. Godne przemyślenia jest także zapytanie o zasadność umiejscowienia w dzisiejszych czasach ciała postchrześcijańskiego oraz dramatyzmu związanego z procesem uwolnienia ciała. Fascynujące jest to, jak w tekstach przenika się cielesność z duchowością.

            Dzieło Michela Onfray’a pod tytułem „Manifest hedonisty” jest lekturą wymagającą od czytelnika uwagi. Wystarczy na długie lata namysłu. Chętnie wszakże wraca się do pewnych słów i obrazów w niej zawartych. Choć przynosi jego duszy i oczom pokarm, daje również pewną dozę niepokoju o to, w jakim kierunku zmierza ludzkość. Jednocześnie pełna jest nadziei zawartej w świadectwach, historiach oraz rozważaniach zaprezentowanych przez poszczególnych autorów. Bardzo dobrze oddaje zawiłość natury rzeczy oraz świadczy o obowiązku refleksyjnego jej poznania. To piękna rzecz, dla człowieka potrafiącego docenić piękno.

Książka jest dostępna na stronie: http://www.czarnaowca.pl/filozofia/manifest_hedonisty,p240252456

Piotr Tomaszewski

a.me.

[Głosów:1    Średnia:2/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *