Robert Karjel, “Szwed, który zniknął”

Robert Karjel, Szwed, który zniknął, przeł. Zbigniew Bidakowski, Wydawnictwo Czytelnik, Warszawa 2013, ss. 316

            Za sprawą środków masowego przekazu, w dobie łatwego dostępu do najbardziej specjalistycznych urządzeń niezwykle trudno jest zaintrygować, zaskoczyć oraz wciągnąć w swoją opowieść czytelnika. Pod naporem bodźców stajemy się wszakże wybredni. Niemniej jednak Robert Karjel bardzo dobrze wie w jaki sposób zaciekawić odbiorcę, co udowadnia z każdą swą książką. Tak też jest w przypadku najnowszej jego powieści sensacyjnej i kryminalnej pod tytułem „Szwed, który zniknął”. Za jej sprawą poznamy kulisy i przebieg realizacji działań elit politycznych i organizacji terrorystycznych oraz poddamy pod refleksję palące kwestie dotyczące etyki i bezpieczeństwa we współczesnym świecie. Trzeba wszakże bardzo wyraźnie zaznaczyć, że książka dostarcza nie tylko świetnej jakości rozrywkę, ale przede wszystkim nakierowuje naszą uwagę na zagadnienia społeczne, których powinniśmy być świadomi, a jakie w mediach są maskowane.

            Trzeba przyznać, że powieść już od pierwszych stron intryguje swym niesamowitym klimatem wynikającym z operowania grą niedomówień. W krótkim wstępie poznajemy historię człowieka, który po kres swych dni miał pozostać nieuchwytnym duchem. Dalej autor powoli, lecz misternie i umiejętnie buduje napięcie. Główny bohater powieści – agent szwedzkiej Policji Bezpieczeństwa – Ernst Grip otrzymuje bowiem polecenie wyjazdu do Stanów Zjednoczonych. Ma pomóc FBI w zidentyfikowaniu oraz przesłuchaniu rzekomego podejrzanego o inicjację działań terrorystycznych więźnia. Choć podejrzany milczy, federalni oskarżają go o szwedzkie korzenie i powiązania w tamtym rejonie. Okazuje się jednak, że wybór agenta nie był przypadkowy. Jego przeszłość skrywa epizody, które nie powinny zostać ujawnione. Na horyzoncie pojawiają się kwestie morderstw w Topece oraz w stanie Kansas. Wątki z przeszłości zaczynają łączyć się z teraźniejszością, tworząc w konsekwencji niebezpieczną mozaikę…  

            Znaczący walor książki stanowi żywa narracja pełna szczegółów pozwalających doskonale wyobrazić sobie miejsce akcji. Autor to wszakże szwedzki wojskowy, jest doświadczonym pilotem, przeszkolonym w amerykańskiej piechocie morskiej. W 2010 roku dowodził dywizjonem helikopterów zwalczających somalijskich piratów w Zatoce Adeńskiej. W pełni i z powodzeniem wykorzystuje zdobyte w tym obszarze informacje do wzbogacenia swojej opowieści. Okazały się one zwłaszcza pomocne poznawczo w kontekście opisów planowania i realizacji aktów terrorystycznych, motywów powstawania organizacji terrorystycznych, ukazywania możliwych powiązań oraz zasięgu związków pomiędzy organizacjami terrorystycznymi a podmiotami politycznymi. Realistyczny jest również opis metod, technik i narzędzi przesłuchań. Fascynująco autor skonstruował składający się z kilku etapów proces wydobywania i przepływu informacji od więźnia. To starcie kilku mocnych osobowości. Są one niejednoznaczne, nieprzewidywalne i skrywają niespodzianki ujawniające się wraz z rozwojem akcji. Zwłaszcza interesująca jest rola agentki Shauny Friedman. W ogóle czytelnicy lubujący się w dobrze nakreślonych profilach psychologicznych bohaterów oraz identyfikowaniu ich uzasadnionych motywacji bez wątpienia nie zawiodą się na tej powieści.

            Warto także mieć na uwadze, że na jej kartach pojawia się wiele ważnych pytań natury etycznej, które wciąż pozostają nierozwiązane, pomimo że posiadają kluczowe znaczenie w świecie poddanym wpływom globalizacji. Autor inicjuje refleksję o roli terrorystów we współczesnym świecie. Zastanawia się nad właściwymi, a nie nagłośnionymi przez media, treściami przekazów aktów terroru. Poddaje pod rozwagę czytelnika kwestie dotyczące powodów dla których przemoc można usprawiedliwić, uprzedzeń warunkowanych przez różnice kulturowe. Pokazuje to, co nurtowało go przez lata pracy w jego niebezpiecznym zawodzie. Nikt inny tak jak autor nie byłby w stanie dać tak świeżej perspektywy znanych tam w istocie zagadnień.

            Książka Roberta Karjela pod tytułem „Szwed, który zniknął” to nie tylko dawka solidnej rozrywki na długie godziny. Dostarcza ona także rzetelnych informacji co to tego jak wyglądają techniki operacyjne, przesłuchania dokonywane przez służby. Przede wszystkim jednak zwraca naszą uwagę na zagadnienia, które – choć są ważne – umykają nam w natłoku medialnych fatów. Właśnie pytania natury etycznej zakorzenione w refleksji o bezpieczeństwie dzisiejszego świata i próby odpowiedzenia na nie są najmocniejszą stroną powieści. Zawarte w nich, dojrzałe i wypływające z długoletniego doświadczenia przemyślenia autora są doskonałym punktem wyjścia do oglądu współczesności – wolnego od zakłamań obecnych w mediach. Z tych właśnie powodów jest to książka wyjątkowa na półce z powieściami sensacyjnymi i kryminałami. Żaden koneser dzieł tego typu nie powinien jej przeoczyć.

Książka jest dostępna na stronie Wydawnictwa Czytelnik: http://czytelnik.pl/?ID=ksiazka&ID2=431

Krzysztof Wróblewski

a.me.

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *