Nagonka na JKM

4 czerwca br. Pan Janusz Korwin Mikke w wywiadzie (chyba dla Polsat News) omawiając upadek rządu Jana Olszewskiego stwierdził, że Antoni Maciarewicz popełnił błąd zamieszczając na liście agentów szefa ZChN Wiesława Chrzanowskiego. Zdaniem lidera KNP poseł Maciarewicz nie powinien tego robić dla dobra ustawy lustracyjnej – a zrobił to ponieważ działał z pobudek idealistycznych: piętnowania agentów.

Teraz Janusz Korwin Mikke popełnił podobny błąd zamieszczając tekst na temat osób niepełnosprawnych. I nie chodzi tu wcale o to czy pan Janusz miał rację czy jej też nie miał, czy obraził ludzi niepełnosprawnych czy nie obraził. Błąd Janusza Korwina Mikke tkwi w tym, ze – jako polityk doświadczony – powinien on się spodziewać, że dotykając tematu takiego jak osoby niepełnosprawne, narazi się on na ataki ze wszystkich stron. Co gorsza, są to ataki wcale nie odnoszące się do meritum , tylko wynikające z faktu zamieszczenia tekstu na taki temat przez pana Janusza. Sam pan Janusz dał świetną możliwość do zaatakowania go i dyskredytowania jako polityka (już pojawiły się nawet głosy, że JKM to nie polityk a ,,para – polityk’’, faszysta, itd.). 

Co do samego tekstu o niepełnosprawnych to nie jest on – moim zdaniem – przerażający czy szowinistyczny (czy jak by go tam nazwać). Samo porównanie paraolimpiady do zawodów w szachy dla debili – bo o to głównie się rozchodzi – było może zbyt mocne ale nie było chyba niesprawiedliwe. Moim zdaniem jeśli w paraolimpiadzie biorą udział sportowcy, którzy nie mogli by wziąć udziału w olimpiadzie ze względu – nie na słabe wyniki sportowe – a ze względu na swoje kalectwo, to kto w takim razie uczestniczy ł by w rozgrywkach ,,paraszachowych’’? Nie wiem co stoi na przeszkodzie by brać udział w turniejach szachowych ale nie jest to chyba kalectwo – człowiek bez ręki czy nogi przecież może grać w szachy (a taka niepełnosprawność uniemożliwia branie udziału w olimpiadzie, a daje możliwość brania udziału w paraolimpiadzie) – to w takim razie kto uczestniczyłby w zawodach paraszachowych jeśli takowe byłyby organizowane. 

Podkreślam jeszcze raz: nagonka na JKM jest spowodowana tym, że obok słowa niepełnosprawni użył słowa debil, że w ogóle napisał tekst o osobach niepełnosprawnych. A sam JKM dał tylko pole do ataku na niego – a jako człowiek obeznany z naszymi elitami i doświadczony już niejedną nagonką na siebie spowodowaną podobnymi wystąpieniami – powinien mieć się na baczność i czegoś takiego nie robić. 

Patryk Pietrasik

aw

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

0 thoughts on “Nagonka na JKM”

  1. Korwin-Mikke włożył kij w mrowisko, żeby wywołać dyskusję. Tak naprawdę poświęcił swoją pozycję polityczną po to, żeby pojawiła się dyskusją nad tym tematem tabu, jakim jest kalectwo i tyranii „dyskryminacji” i „równouprawnienia”. Oczywiście, dla dobra Kongresu Nowej Prawicy nie było to najlepszym posunięciem, jednak za konsekwentne głoszenie swoich poglądów, Pan Janusz dostaje wielki plus ode mnie i wielu innych ludzi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.