O narodzinach myśli konserwatywnej na Górnym Śląsku

Konserwatyzm nie ma w naszym regionie bogatej historii, choć akcenty konserwatywne występowały zarówno w programie popularnej sto lat temu na Śląsku niemieckiej katolickiej partii Centrum, jak i w działalności Wojciecha Korfantego. Siłą rzeczy – śląscy konserwatyści przełomu XX i XXI stulecia muszą czerpać z tradycji właściwych również innym regionom i krajom oraz wpisywać się w ogólnokrajowe nurty polityczne.

Wpływowi konserwatywni publicyści okresu międzywojennego, jak np. Aleksander Bocheński czy Stefan Kisielewski w okresie PRL znaleźli pole w miarę swobodnego działania w środowiskach koncesjonowanej przez PZPR katolickiej opozycji – w Stowarzyszeniu PAX i kole poselskim „Znak”. Konserwatywną publicystykę uprawiali ponadto m.in. Henryk Krzeczkowski, Bronisław Łagowski i Mirosław Dzielski – dwaj ostatni eksponowali również wątki liberalne. Według Grażyny Sordyl – autorki monografii poświęconej współczesnym polskim konserwatystom, za datę reaktywacji ruchu ideowego i politycznego tej orientacji należy w naszym kraju przyjąć rok 1979, kiedy to powołano Ruch Młodej Polski (RMP), zaczęła się (początkowo w „drugim obiegu”) ukazywać Res Publica oraz rozpoczęła działalność Oficyna Liberałów.

RMP skupił wielu do dziś aktywnych polityków i publicystów, w gronie jego założycieli znaleźli się m.in. Jacek Bartyzel, Aleksander Hall i Marek Jurek. Środowisko to wydawało pismo „Polityka Polska” zaś na początku lat 90-tych tygodnik „Młoda Polska”, jednak ustrojowy przełom zbiegł się z jego rozpadem. Charakterystyczne dla losów tej grupy są różne drogi ideowe i polityczne, jakie obrali jej założyciele. Jacek Bartyzel powołał łódzki Klub Konserwatywny i skoncentrował się na publicystyce propagującej konserwatyzm w bardzo tradycyjnej, integralnej formule. Jego ideowymi uczniami byli m.in. założyciele Klubu Zachowawczo – Monarchistycznego i miesięcznika „Pro Fide, Rege et Lege – Artur Górski i Adam Gwiazda. Aleksander Hall był ministrem w rządzie Tadeusza Mazowieckiego, po epizodzie z Unią Demokratyczną próbował – bez większego powodzenia – budować Partię Konserwatywną. Z kolei Marek Jurek należał do najaktywniejszych polityków Zjednoczenia Chrześcijańsko – Narodowego, później związał się z PiS, by po spektakularnym zeń odejściu założyć Prawicę Polską.

Res Publica (obecnie ukazująca się pod tytułem Res Publica Nowa) stroniła od bieżącej polityki, koncentrując się na zagadnieniach kultury i filozofii polityki. Publikowali na jej łamach m.in. konserwatyści Marcin Król (redaktor naczelny) i Ryszard Legutko (obecnie europoseł PiS) oraz liberał Paweł Śpiewak (do niedawna senator PO). Król jest autorem cenionych publikacji poświęconych historii XIX i XX wiecznego polskiego konserwatyzmu.

Utworzona przez Janusza Korwin-Mikkego „Oficyna Liberałów” była pierwszą z wydawniczych inicjatyw formujących się środowisk liberalno – konserwatywnych. Dużą rolę na tej niwie odegrał wrocławski „Stańczyk” – pismo redagowane przez błyskotliwych publicystów początkowo zafascynowanych tradycyjnym liberalizmem, ewoluujących ideowo w kierunku geopolitycznego konserwatyzmu: Tomasza Gabisia, Artura Ławniczaka, Andrzeja Maśnicę i Aleksandra Popiela. Na łamach „Stańczyka” publikował też weteran Kisielewski oraz Korwin-Mikke – konsekwentny do bólu liberał i później założyciel tygodnika „Najwyższy Czas” . Wszyscy oni współtworzyli Ruch – następnie Unię Polityki Realnej (UPR), jednak ich drogi rozeszły się na przełomie lat 95-96, gdy konserwatyści z Górnego Śląska, Mazowsza, Dolnego Śląska i Wielkopolski doprowadzili do zmiany lidera partii (Korwin – Mikkego zastąpił Mariusz Dzierżawski) oraz przekształcenia Unii w Stronnictwo Polityki Realnej (SPR), czego nie uznał Korwin – Mikke i jego zwolennicy, którzy kontynuują do dziś działalność pod szyldem UPR.

Wydawało się, że polscy konserwatyści znaleźli optymalną formułę politycznej działalności w ramach utworzonego w 1997 roku Stronnictwa Konserwatywno – Ludowego (SKL), które zostało powołane przez działaczy prawego skrzydła dawnej Unii Wolności (Bronisław Komorowski, Jan Rokita), Partii Konserwatywnej (Aleksander Hall) oraz Stronnictwa Ludowo- Chrześcijańskiego (Artur Balazs). Do SKL dołączyli później politycy Koalicji Konserwatywnej (Kazimierz Ujazdowski), Partii Republikańskiej (Zbigniew Religa) oraz prawie wszyscy członkowie Stronnictwa Polityki Realnej w województwie śląskim (SPR zostało wówczas formalnie rozwiązane). SKL było ważnym komponentem rządzącej w latach 1997 – 2001 AWS, jednak nie utrzymało jedności w okresie przetasowań na scenie politycznej w roku 2001.

Początki konserwatyzmu na Górnym Śląsku

Przełom lat 1989 i 1990 zaowocował ma Górnym Śląsku ukształtowaniem się środowisk, które wykreowały w naszym regionie silny ruch konserwatywny, niezmiennie propagujący rozwiązania liberalne w gospodarce. Powołane zostało wówczas Górnośląskie Towarzystwo Gospodarcze (GTG), którego działalność rozwinął dynamiczny dyrektor biura Adam Grzesica. Równocześnie Jacek Matusiewicz doprowadził do utworzenia w naszym regionie śląskiego oddziału UPR oraz jako pierwszy podjął sztandar doktryny publikując w „Dzienniku Zachodnim” serię felietonów „Z notatnika konserwatysty”. W regionalnym „drugim obiegu” pojawiły się wydawane przez Matusiewicza konserwatywne periodyki – „Gazeta Reakcyjna”, a następnie „Graal”.

Wielu śląskich działaczy GTG zaangażowało się w działalność Kongresu Liberalno – Demokratycznego (gdy liderem partii i premierem był Jan K. Bielecki), by później wpisywać w się w nowe inicjatywy liderów krajowych – Partię i Koalicję Konserwatywną. Z inicjatywy Grzesicy przez dłuższy czas wydawane było pismo „Czas Górnośląski”.

Z kolei śląskie środowisko UPR wyróżniało się na tle reszty struktur tej partii dużą sprawnością organizacyjną (w latach 1991 i 1993 UPR zarejestrowała listy wyborcze w całym kraju głównie dzięki aktywności działaczy z naszego regionu, stąd też wprowadzono w 1991 roku do Sejmu jednego z trzech posłów UPR – Andrzeja Sielańczyka) oraz ideologicznym i politycznym umiarem, którego na ogół brakowało liderom krajowym. Śląscy konserwatyści z UPR powołali w 1994 roku Stowarzyszenie „Tradycja Górnośląska” – przekształcone następnie w Stowarzyszenie Górnośląskie „Tradycja i Przyszłość”, zaś rok później walnie przyczynili się do zmiany lidera partii i przekształcenia UPR w SPR.

Warto podkreślić, iż zarówno konserwatyści zorganizowani w ramach inicjatyw Grzesicy, jak i ci skupieni wokół Matusiewicza stanowili otwarte, stale poszerzające się środowiska, zasilane licznie również przez ludzi młodych.

Śląskie SKL i PO

Do złączenia wysiłków obu tych środowisk doszło w 1999 roku, gdy zarówno śląscy członkowie Koalicji Konserwatywnej, jak i SPR w całości przystąpili do SKL. Rozpoczęty wtedy 2-letni okres ich współdziałania przyniósł bezprecedensową jak dotąd aktywność śląskich konserwatystów. Wznowiono wydawanie „Czasu Górnośląskiego”, zaczął się ukazywać Śląski Kwartalnik Konserwatywny „Tradycja i Przyszłość” (redagowany przez braci Adama i Jacka Matusiewiczów oraz Bogdana Kozieła), powołano Instytut Regionalny, Szkołę Liderów „Kuźnia”, organizowano z licznym udziałem młodzieży debaty oksfordzkie w Sali Sejmu Śląskiego. Na początku roku 2001 w śląskim SKL doszło jednak do podziału – część działaczy związanych głównie z dawną Koalicją Konserwatywną, wraz z szefem regionalnego SKL, Jerzym Polaczkiem wybrała drogę do tworzącego się wówczas PiS (za pośrednictwem „Przymierza Prawicy”). Większość pozostała jednak w SKL (którego regionalne przywództwo objął dotychczasowy zastępca Polaczka – Jacek Matusiewicz) i zgodnie z uchwałą władz krajowych tego stronnictwa zaangażowała się w budowę śląskich struktur PO. Zaangażowaniu temu sprzyjał pierwszy szef PO w naszym regionie – Zygmunt Frankiewicz, który do budowy nowego ruchu zaprosił zarówno polityków własnego środowiska – byłych członków KL-D, jak i działaczy obywatelskiego stowarzyszenia Andrzeja Olechowskiego oraz konserwatystów z SKL. W efekcie śląska PO od początku należała do najlepiej zorganizowanych w kraju. Jej przewodniczącym jest obecnie Tomasz Tomczykiewicz, do niedawna szef klubu parlamentarnego PO, współpracownik Matusiewicza od początku lat 90-tych, gdy tworzyła się śląska UPR.

Z ostatniej funkcji publicznej, jaką pełnił (Z-ca Prezydenta Miasta Siemianowice Śląskie) zrezygnował w marcu 2008 roku, by zawodowo realizować się w działalności gospodarczej, którą z wymaganymi prawnie przerwami prowadził od połowy lat 90-tych. Niniejszy wybór tekstów to efekt dwóch dekad publicystyki na łamach m.in. „Dziennika Zachodniego”, „Najwyższego Czasu”, „Myśli Polskiej”, „Stańczyka” i nade wszystko kwartalnika „Tradycja i Przyszłość”, który funkcjonował następnie jako stała rubryka w miesięczniku „Kurier Górnośląski”.

Za: http://www.vortigern.pl/konserwatyzm

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *