Pełne wyzwolenie Damaszku i Al-Kusajr

3 czerwca syryjskie wojska rządowe przejęły kontrolę nad całością stolicy państwa. Rebelianci stracili możliwość projekcji siły militarnej na centrum miasta, port lotniczy, jak i pobliską bazę lotnictwa. Rebelianci wyparci zostali z Damaszku po wzięciu ich w kleszcze przez operujące ze wschodnich przedmieść 3. Dywizję Gwardii Republikańskiej i 4. Dywizję Kawalerii Pancernej oraz jednostkę sił specjalnych „Fuji”. 4 czerwca syryjskie wojska rządowe stłumiły wszelki opór w zachodnich dzielnicach miasta i przejęły kontrolę nad połączeniami drogowymi stolicy. Oczyszczone z sił rebelianckich zostały również tereny na zachód od Damaszku, aż do granicy z Libanem.

Na froncie północno-zachodnim jednostki Syryjskiej Armii Arabskiej i Hezbollahu zacieśniły oblężenie okupowanych przez rebeliantów zachodnich dzielnic położonego o 12 km. od granicy libańskiej Al-Kusajr i 5 czerwca rano zajęły miasto. Strategiczne znaczenie Al-Kusajr wynika z jego położenia na szlaku wykorzystywanym dotychczas przez rebeliantów do przenikania z Libanu do syryjskich prowincji Homs, Hama i Damaszek. W oblężeniu Al-Kusajr obok armii rządowej wzięło udział 5 tys. członków Hezbollahu, z których wielu ma za sobą doświadczenia zwycięskiej wojny obronnej przeciwko Izraelowi w 2006 r. Po stronie rebeliantów w Al-Kusajr walczyło najprawdopodobniej 2-3 tysiące zdeterminowanych islamistów, między innymi ze wspieranej przez Arabię Saudyjską brygady Al-Faruk. W końcowym etapie bitwy około 600 rannych rebeliantów znalazło się bez pomocy medycznej, oblężonym brakowało też wody. Pozostali przy życiu walczyli z niezwykłym fanatyzmem, budzącym uznanie nawet wśród indagowanych przez libańską gazetę „Daily Star” członków Hezbollahu. Członkowie terrorystycznej organizacji „Dżebhat al-Nusra” mają być dobrze wyszkoleni i uzbrojeni w nowoczesne karabiny snajperskie. W Al-Kusajr walczyli z szaleńczą odwagą, choć bez nadziei na zwycięstwo. Rannych pozostawiali bez opieki lub dobijali. Ciała poległych palili nocami na stosach, by utrudnić przeciwnikowi oszacowanie swoich strat. Większość prób odsieczy dla rebeliantów oblężonych w Al-Kusajr udaremniła Syryjska Armia Arabska stosując huraganowy ostrzał artyleryjski i ataki lotnictwa myśliwsko-bombowego. Według przebywającego w Stambule przewodniczącego Narodowej Koalicji Opozycyjnych i Rewolucyjnych Sił Syrii (NCSROF) George’a Sabry, do północnych dzielnic miasta przedarła się z północnego wschodu jedynie tysiąc osobowa grupa z brygady „Liwa at-Tauhid”. Bitwa o Al-Kusajr została jednak już wówczas strategicznie rozstrzygnięta i zlikwidowanie oporu rebeliantów było wyłącznie kwestią czasu. Obecnie miasto jest ponownie wolne, a okupujący je rebelianci zostali z niego usunięci, lub zginęli w walce.

Siły rządowe przygotowują się do likwidacji kolejnego ogniska rebelianckiego w położonych na szosie pomiędzy miastami Homs i Hama miejscowościach Rastan i Tol-Bisa. Kontrolują je liczące sobie 3 tys. ludzi oddziały rebelianckie, wśród których też 500 cudzoziemskich najemników.

Na froncie północnym w okolicach miejscowości Anadan na północny zachód od Aleppo syryjskie wojska rządowe wysadziły desant. Wyzwolono kilka okolicznych miejscowości i zabezpieczono szosę prowadzącą do granicy z Turcją, przez którą dotychczas docierała broń do okupujących Aleppo rebeliantów. Następnym celem sił rządowych ma być położona tuż przy granicy z Turcją oraz z kontrolowanymi przez Kurdów terenami na północnym zachodzie miejscowość Aaazaz. Prócz tego opanowane zostały tereny wiejskie wokół miasta Hama.

Pod kontrolą rebeliantów znajduje się wciąż większa część prowincji Idlib z wyjątkiem samej prowincjonalnej stolicy. Tereny kontrolowane przez rebeliantów ciągną się wąskim pasem od Aleppo na północnym wschodzie aż po pozostającą pod kontrolą sił rządowych miejscowość Dżisr asz-Szugur. Brak tam jednak obiektów ważnych ze strategicznego punktu widzenia jak większe drogi, miejscowości, lotniska lub bazy wojskowe. Większe znaczenie strategiczne ma kontrolowany prze rebeliantów region pomiędzy miejscowościami Abu-Dahur i Kalat El-Madik, gdzie biegnie ważne połączenie drogowe pomiędzy miastami Hama i Aleppo. Kontrolując ten teren, rebelianci izolują od południa stolicę prowincji w Idlib.

Na froncie południowym wzmocnione posiłkami z Libanu oddziały Hezbollahu wraz z wojskami rządowymi czynią przygotowania do ofensywy na wiejskie tereny prowincji Daraa, by osiągnąć granicę okupowanych przez Izrael Wzgórz Golan. Rozpoczęcie działań spodziewane jest w najbliższych dniach.

Główny ciężar walk w Syrii spoczywa po stronie rządowej na oddziałach specjalnych przygotowanych do walk na terenach miejskich. Syryjskie dowództwo dysponuje 12 pułkami specjalnego przeznaczenia, w skład których wchodzą przede wszystkim alawici. Są to najbardziej wartościowe jednostki Syryjskiej Armii Arabskiej, zaraz obok zmechanizowanej 3. Dywizji Gwardii Republikańskiej (3 brygady zmechanizowane, 2 pułki piechoty) oraz 4. Dywizji Kawalerii Pancernej (3 brygady pancerne, 1 brygada zmechanizowana), broniących stolicy kraju. Rolę jednostek pomocniczych, przeznaczonych do oczyszczania terenu z rebelianckich niedobitków pełnią liczące sobie 10 tys. ochotników oddziały Armii Obrony Narodowej, złożone przede wszystkim z członków rządzącej partii Baas.

Ronald Lasecki

(tekst pierwotnie ukazał się na xportal.pl)

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *