Apoteoza politycznego kłamstwa – samobójstwo Wiplera

 Czy w polityce należy kłamać? Odpowiedź na to pytanie zna każdy kto liznął w swoim życiu praktycznej polityki, którą  zwie się potocznie taktyką.  Pierwszym przykazaniem praktycznej polityki brzmi: w sprawach bieżącej taktyki, potencjalnych sojuszy z innymi partiami polityk nie może mówić prawdy, nie powinien nigdy zdradzać swoich planów, bo wystawia się na łatwy strzał ze strony swoich przeciwników. W dwa dni po swoim odejściu z PiS poseł Wipler stwierdza, że jego stowarzyszenie będzie sojusznikiem partii J. Kaczyńskiego czyli już na samym początku swojej działalności postępuje dokładnie tak samo PJN i SP, które  deklarowały dokładnie to samo z wiadomym rezultatem. Poseł Wipler już na samym początku samodzielnej działalności politycznej udowadnia, że politykiem jeszcze nie jest, że ta dziedzina publicznej działalności jest przez niego całkowicie niezrozumiała. Taka deklaracja ogranicza do minimum pole manewru rodzącego się ugrupowania politycznego. Stowarzyszenie „Republikanie” umarło zanim się narodziło. 

  Zadajmy sobie bowiem pytanie, kiedy polityk nie może w żadnym wypadku kłamać? Odpowiedź zna każdy: polityk nie może kłamać swoim wyborcom. Potencjalni wyborcy posła Wiplera to ludzie o poglądach wolnorynkowych to ci których system wartości jest zaprzeczeniem etatystycznej ideologii PiS. Jak ci ludzie mogą uwierzyć, że Wipler będzie starał się realizować ich postulaty polityczne, że będzie im wierny, że będzie ich reprezentantem, jeżeli proklamuje on wierność prezesowi PiS a nie im? Polityka jest mieszanką cynizmu i idealizmu, cynizm jest konieczny w bieżących przepychankach, idealizm w kontaktach z wyborcami.  J. Kaczyński jest zadziwiająca mieszanka idealizmu i cynizmu., dzięki umiejętnemu balansowaniu między dwoma skrzydłami polityki zachowuje  cały czas kontakt ze swoimi wyborcami. Wipler powinien pobrać kilka lekcji kłamstwa i cynizmu od swego byłego szefa, bo na razie zachowuje się jak dziecko a nie polityk. Wyborcy wolnorynkowi czekają na utworzenie alternatywy wyborczej dla zarówno PiS jak i PO. Wyborcy wolnorynkowi nie znoszą etatyzmu, którego symbolem jest PiS i biurokracji, która podporządkowała sobie PO. Tym przekonaniom ma służyć poseł Wipler. Na razie służy J. Kaczyńskiemu

Piotr Piętak 

M.G. 

Zdjęcie z Wikipedii 

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

0 thoughts on “Apoteoza politycznego kłamstwa – samobójstwo Wiplera”

  1. Przez takich jak Wipler w polskiej polityce ujada się na Rosję i robi wszystko, aby Polska była taranem przeciw Rosji w imię niemieckich i amerykańskich interesów. To co wyprawiał Wipler w ministerstwie gospodarki za rządów PiS woła o pomstę do nieba. Polsce potrzeba jest nowa jakość polityczna, a nie pieski łańcuchowe w służbie USA i Niemiec.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *