PIS-wyborcze kłamstwo

 Podczas swego wystąpienia w Kolbuszowej w województwie Karpackim prezes PiS zapowiedział, że jedną z pierwszych decyzji nowego rządu pod jego kierownictwem będzie zmiana ustawy o wieku emerytalnym uchwalona przez rząd PO-PSL. Nowi władcy Polski przywrócą znowu możliwość odejścia na emeryturę mężczyznom w wieku 65 lat kobietom w 60 roku życia. 

 Nic tylko  klaskać, tylko moje pytanie brzmi prosto: dlaczego prezes PiS kłamie, przecież doskonale wie, że jeżeli  by jego rząd podjął taka decyzje to rynki finansowe zareagowałyby natychmiast negatywnie? Czy prezes PiS o tym nie wie? Czy prezes PiS nie zdaje sobie sprawy, że Polska jest prawie całkowicie uzależniona od instytucji finansowych, które posiadają nasze obligacje? Przypomnijmy fakty: Tusk dzięki tej reformie, zdobył przychylność międzynarodowej finansjery co automatycznie podniosło atrakcyjność Polski w oczach inwestorów i dlatego w rankingu atrakcyjności inwestycyjnej wylądowaliśmy w czerwcu 2012 roku  na drugim miejscu w Europie. Wyprzedzały nas tylko Niemcy.  W tyle zostawiliśmy takie potęgi jak Wielka Brytania, Francja czy Rosja, które do tej pory nas wyprzedzały. Dlaczego nagle z poniedziałku na niedzielę firmy zaczęły kochać Polskę? Otóż zawdzięczamy to właśnie bezwzględnej polityce rządu Tuska. Brutalne wprowadzenie reformy emerytalnej a przede wszystkim podwyższenie obowiązku pracy dla kobiet do 67 roku życia, dowiodło że premier i minister finansów – jako akuszer tej reformy – znają doskonale system wartości urzędników międzynarodowych instytucji finansowych, których ideologia jest prymitywna, ale to właśnie ona rządzi współczesnym światem. Jaka to ideologia? Tam gdzie ludzie pracują długo, tam gdzie nie ma zorganizowanych związków zawodowych, tam gdzie akceptuje się zasady wilczego kapitalizmu wyzyskując w sposób bezwzględny pracowników, tam gdzie jedyna regułą (akceptowana przez wszystkich) jest zysk firm, tam gdzie państwo nie przeszkadza międzynarodowym korporacjom w dojeniu tubylców, tam gdzie – za bezcen – prywatyzuje się wszystko – międzynarodowe organizacja i instytucje będą takie kraje chroniły przed upadkiem. Grecja była skrajnym przeciwieństwem tego typu państwa. Dlatego zniknie z mapy świata.  

Tusk postanowił władcom świata udowodnić, że jesteśmy anty-Grecją krajem w którym obywatele wyznają ideologie międzynarodowej finansjery bez szemrania, krajem gdzie „obywatele” żyją na kolanach i wiedza, że są niewolnikami procesu globalizacji. Premier i jego minister finansów plan udowodnienia międzynarodowej finansjerze, ze Polacy są jej niewolnikami przeprowadzili w sposób perfekcyjny. Głównym postulatem reformy było radykalne podwyższenie wieku emerytalnego – Tusk wiedział od początku, ze jest to sygnał decydujący dla finansjery, ale także dla firm zagranicznych, bowiem takiego numeru (podwyższenie wieku emerytalne kobiet o siedem lat – prezesi MFW czy Banku Światowego zawyli ze zdumienia i podziwu) nie wykonał jeszcze nikt. Udało mu się to w zadziwiająco łatwy sposób, a to oznacza, że dla międzynarodowej finansjery jest politykiem wybitnym ponieważ rozumie – w przeciwieństwie do innych polityków „oszołomów” z PiS- u (albo raczej „karłów udających olbrzymów”) – zasady na których oparta jest współczesna ekonomia. Wprowadzenie reformy emerytalnej służyło całemu polskiemu społeczeństwu, ponieważ w ten prosty sposób nasz dług publiczny może być akceptowalny przez rynki finansowe. Gdyby PiS próbował powrócić do stanu sprzed 2012 roku, do wieku emerytalnego z czasów socjalizmu to spowodowałby katastrofę ekonomiczną w naszym kraju.

Piotr Piętak 

Zdjęcie z Wikipedii 

M.G. 

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *