“Prawda i fałsz. O polskiej chwale i wstydzie”, red. Włodzimierz Karol Pessel, Stanisław Zagórski

Prawda i fałsz. O polskiej chwale i wstydzie, red. Włodzimierz Karol Pessel, Stanisław Zagórski, wstęp: Janusz Tazbir, Oficyna Wydawnicza „Stopka”, Łomża 2010, ss. 444

            Prezentowany czytelnikowi zbiór doskonałych esejów autorstwa wybitnych eseistów – reprezentujących różne perspektywy, między innymi: socjologiczną, historyczną, pedagogiczną, socjologiczną, antropologiczną – zasługuje na szczególną uwagę ze względu na jego tematykę, mianowicie dotyka on tego, co stanowi o polskiej chwale i wstydzie – we wszystkich ich wymiarach. Jest to wszakże kolejna książka z cenionej glogerowskiej serii naukowej pod tytułem „Prawda i fałsz. O polskiej chwale i wstydzie”, pod redakcją naukową Włodzimierza Karola Pessela i Stanisława Zagórskiego, opatrzona jak zwykle trafnym i pobudzającym do myślenia wstępem Janusza Tazbira. Niemniej jednak wyróżnia ją to, że z pewnością zasieje w odbiorcach wiele wątpliwości w sferze ich pojmowania różnych aspektów polskości, uzmysłowi jak trudne może być – oraz w istocie jest – rozpatrywanie jej w stylistyce westernowej, czyli wedle podziału na czerń i biel. Rozważania zaprezentowane w kolejnych esejach dają do myślenia i nie dają o sobie zapomnieć. Skłaniają do autorefleksji. To właśnie konstytuuje wagę i rangę tej ważnej dla Polaków książki.

            Na łamach tego dzieła autorzy dokonali interpretacji Polaków stosunku do przyszłości oraz przeszłości. Na kanwie tego zwrócili uwagę na naszą nieumiejętność i niekompetencję w sferze odczuwania i okazywania konstruktywnego wstydu. Często nie potrafimy właściwie korzystać z: instytucji publicznych, muzeów, świątyń. Nie rozumiemy ich znaczenia i nie uświadamiamy sobie własnego z nimi związku. W związku z powyższym pytają autorzy – czasem bezpośrednio, innym razem pośrednio – przedstawiając obrazy z kart naszej historii o to, na czym tak naprawdę polega wstyd, gdzie i kiedy się rodzi, jaki posiada związek z polskością, w jaki sposób tworzymy – czy w ogóle potrafimy tworzyć – empatyczne spojrzenie na innych ludzi – niekoniecznie Polaków.

            Poczucie chwały i wstydu zawsze jednak w jakiejś mierze wykrzywia nasz ogląd rzeczywistości. Nie tylko sprawia, że rozpatrujemy historię w pewnych kategoriach, tracimy umiejętność dostrzegania pewnych szczegółów, które choć wedle obranych paradygmatów nie posiadają dużego znaczenia, to w istocie mają niebagatelny wpływ na zrozumienie wydarzeń, postaci, a przede wszystkim – momentów dziejowych oraz tego, co je zdeterminowało. Często wszakże nie umiemy dokonywać reinterpretacji minionych spraw, nie chcemy nawet sprostać wyzwaniu poradzenia sobie z tym, na co się nie godzimy. To z kolei utrudnia nam godne wejście w przyszłość. Nieudolnie balansujemy w marzeniach oraz wyobrażeniach gdzieś na pograniczu – jak wskazał Stanisław Macek – heroizmu i przeciętności, niestety gubimy się w meandrach patriotyzmu oraz własnego charakteru narodowego.

            Według autorów nie powinniśmy jednak koncentrować się jedynie na tym, co można uznać za powód do banalnej – jak udowadnia Lech M. Nijakowski – dumy Polaków czy przejaw naszej chwały. Nie należy wszakże wypierać się świadomości, przemilczać, nie uczyć się o tym, co wstydliwe. Zarówno pierwszy, jak i drugi aspekt historii może nas wiele nauczyć, a przy tym każdy z nich ma nie tylko jedno – to najsilniej wyeksponowane – oblicze. W tym kontekście warto by czytelnik zwrócił uwagę na zachwycający tekst Kazimierza Trzęsickiego poświęcony na omówienie koncepcji prawdy i esencji fałszu. Urzekające jest w nim zwłaszcza głębokie odniesienie do „Mistrza i Małgorzaty” autorstwa Michaiła Bułhakowa.

            Niezwykle interesujące są również wyniki z dotąd nieznanych, nierozpowszechnionych lub własnych, autorskich badań przeprowadzonych przez autorów tekstów. Z nich dowiemy się na przykład tego, jaki był poziom samoświadomości, wartości własnego narodu, dumy narodowej w przededniu wejścia Polski do Unii Europejskiej. Poznamy efekty badań archeologów zajmujących się historią ziem współczesnej Polski, co pozwoli nam zweryfikować fakty i mity wokół niej narosłe. Przekonamy się na przykład o tym, że bitwa na Psim Polu nigdy się nie odbyła. Uzmysłowimy sobie jak ważne jest osadzenie w tradycjach myśli europejskiej wstydu i chwały Polaków.

            Książka pod tytułem „Prawda i fałsz. O polskiej chwale i wstydzie” stanowi niezwykle ważny wkład w rozważania na temat charakteru narodowego Polaków. Pozwala pojąć różne aspekty tego, co może być naszym powodem do chwały i wstydu. Dostrzec sprzeczności w niego wpisane i towarzyszące myśleniu o przeszłości oraz przyszłości narodu. Dzięki temu, że uświadamia obciążenia towarzyszące refleksji nad polskością umożliwia nowe, godne uwagi podejście do badań. Jest to więc dzieło wartościowe i warte polecenia wszystkim, których zajmuje Polska.

Krzysztof Wróblewski

Książka jest dostępna na stronie Oficyny Wydawniczej „Stopka”: http://www.stopkapress.com.pl/opis,54,154.html

a.me.

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *