Putin oskarża środkową Europę i wybiera Pacyfik

Wystąpienie Putina to reakcja na wszczęcie przez Komisję Europejską postępowania antymonopolowego wobec rosyjskich dostawców gazu. GAZPROM jest oskarżany, że stosuje praktyki łamiące unijne dyrektywy w zakresie ochrony konkurencji i konsumentów, uniemożliwiając dywersyfikację dostaw gazu dla państw UE. Według Putina, stanowisko KE jest podyktowane trudną sytuacją gospodarczą w UE, co z kolei jest w dużej mierze skutkiem słabości ekonomiki państw Europy Środkowej, niegdyś stanowiących część bloku sowieckiego.

Wyżebrane m.in. przez apele rządu RP antymonopolowe działania Komisji są odbierane jako próba zdyscyplinowania GAZPROMU u progu inwestycji „Południowego Strumienia”, mającego od 2015 r. zaopatrywać w rosyjski gaz kraje południa UE.

Zaostrzeniu (przynajmniej werbalnemu) stosunków z Brukselą, towarzyszy demonstracyjne ocieplenie relacji w ramach APEC. Podczas szczytu we Władywostoku 8-9 września Rosja, Korea Południowa, Wietnam, Peru, Stany Zjednoczone, Japonia, Chiny, Australia, Tajlandia, Singapur, Filipiny, Malezja, Indonezja, Meksyk, Chile, Nowa Zelandia, Papua-Nowej Gwinei, Brunei, Hong Kong i Kanada zadecydowały o 30-procentowym obniżeniu taryf na wszystkie produkty i inwestycje niezagrażające środowisku naturalnemu, a służące rozwojowi infrastruktury dystrybucji energii w rejonie Azji i Pacyfiku. Otwiera to drogę do realizacji kolejnych etapów rurociągu Wschodniosyberyjsko-pacyficznego, który przez port w Kozmino ma zaopatrywać w rosyjski gaz Japonię, Koreę Południową i północno-wschodnie Chiny.

Zestawienie wystąpień prezydenta Putina wobec Europy i Azji jasno wskazują gdzie Rosja lokuje swoje geostrategiczne interesy gospodarcze. Eksperci wskazują, że w najbliższych latach rejon Azji i Pacyfiku wchłonie jedną trzecią rosyjskiego eksportu.

Europa to dla imperialnej polityki rosyjskiej historyczna ślepa uliczka. Ile razy Moskwa i Petersburg dawały się wciągnąć w tutejsze awantury i wojenki – tyle razy pozwalały ściągnąć się ze swej drogi do rozwoju i globalnej hegemonii, związanej z kontrolą nad Azją. Dziś Rosja nie jest w stanie wrócić do stanu, z którego zeszła przed blisko 100 laty, ani nawet marzyć o dominującej pozycji w tamtejszej polityce i ekonomii. W swoim dobrze pojmowanym interesie musi jednak pilnować interesów gospodarczych na Dalekim Wschodzie, zapewniając sobie na zachodnich kresach elementarną chociaż stabilność. Prezydent Putin trafnie zauważa, że stabilności tej stale starają się zagrażać Polacy i Bałtowie, choć nie ma to większego związku z ich własnymi interesami politycznymi i ekonomicznymi. Obszedłszy nas od północy – Rosja znajduje teraz swój południowy szlak do Europy, samemu kierując się jednak na Wschód. Wnioski wydają się oczywiste.

(karo)

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

0 thoughts on “Putin oskarża środkową Europę i wybiera Pacyfik”

  1. „…Prezydent Putin trafnie zauważa, że stabilności tej stale starają się zagrażać Polacy i Bałtowie, choć nie ma to większego związku z ich własnymi interesami politycznymi i ekonomicznymi. Obszedłszy nas od północy – Rosja znajduje teraz swój południowy szlak do Europy, samemu kierując się jednak na Wschód. …” – bardzo trafne podsumowanie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.