Pytanie do Nowej Prawicy

Na stronie p. Janusza Korwin-Mikkego pojawił się tekst pt. "Libicki i Tomczak nowi przedstawiciele politycznego szmacizmu", w którym autor p. Paweł Sztąberek zarzuca Panu Posłowi tytułowy "szmacizm". Autor konkluduje: "Szkoda, że profesorowi Wielomskiemu, który chyba związany jest z Nową Prawicą, nie udało się jakoś namówić posłów Libickiego i Tomczaka do tego, by spróbowali stworzyć w Sejmie koło Nowej Prawicy. Ale cóż, jak mawiał – oczywiście niechcący – o Polsce Jest Najważniejsza red. Stanisław Michalkiewicz – Forsa Jest Najważniejsza. PO daje jakąś gwarancję, że pozostanie się przy cycku, Nowa Prawica żadnej. Poseł Jan Filip Libicki, przez 2 lata nie odłoży pewnie z poselskiej diety tyle co WCz. Marek Migalski z diety europoselskiej, ale cóż, dobre i to…"

Chcielibyśmy zadać pytanie przedstawicielom Kongresu Nowej Prawicy: czy gdyby poseł Jan F. Libicki założył koło poselskie Nowej Prawicy i wspierał za państwowe pieniądze NP to też byłby "szmaciakiem" czy "ideowym i godnym szacunku posłem"?

Tekst p.Pawła Sztąberka: http://korwin-mikke.pl/polska/zobacz/libicki_i_tomczak__nowi_przedstawiciele_politycznego_szmacizmu/44000

a. me.

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

0 thoughts on “Pytanie do Nowej Prawicy”

  1. Tomek Dalecki – rzecznik prasowy NP – u nas w komentarzach na www proponował to Filipowi Libickiemu. Czy wtedy ten transfers polityczny byłby „szmaciarnią”?

  2. Nie byłoby wtedy mowy o szmaciarstwie, gdyż między Nową Prawicą a lewicową PO jest zasadnicza różnica jakościowa.

  3. Spora część ludzi niegłosujących na KNP nie widzi alternatywy wobec betonu Bandy Czworga. Zastrzyk pieniędzy dla Nowej Prawicy pomógłby rozkręcić taką kampanię, że być może udałoby się przyciągnąć uwagę tych wyborców, którzy dotąd nie wierzyli że „opłaca się” oddać głos na Prawicę. A już to co powie o nas niezwykle czujna w kwestii przestrzegania „demokratycznych standardów” Gazeta Wyborcza, czy inne zbiorowisko zakutych socjalistycznych pał, nie jest dla mnie istotne. Oczywiście teraz to już jest takie gadanie po ptokach.

  4. Gdyby w tym momencie Libicki przetransferował do KNP, to nadal posiadałby łatkę „szmaty”. Natomiast, o czym była tu wielokrotnie mowa, wybór między PO, a PISem jest jak między dżumą, a cholerą i stawianie na równi z nimi Nowej Prawicy jest nie na miejscu.

  5. O szmaciarstwie to chyba o JKM. Przecież wiadomo, że JKM to pachołek amerykańskich syjonistów. Dają mu pieniądze na rozsadzanie w Polsce patriotycznej prawicy. Przecież liberalizm zawsze był, jest i będzie antyprawicowy. Przyczepiacie się do posła Libickiego? A ciekawe co będzie gdy lewacka policja przyjdzie po was i wsadzi was do więzienia? Do kogo się zwrócicie? Właśnie do posła Libickiego.

  6. @SŁOWIANIN Co w Polsce jest niby tą patriotyczną prawicą i niby dlaczego mielibyśmy się zwracać do szmacisty?

  7. Policja była, jest i będzie lewacka. Byłem w śród muslimów i nauczyli mnie, że z lewacką policją trzeba brutalnie silną ręką. Muslimy we Mrancji mogą sobie na to pozwolić bo jak ogłoszą jihad to zawsze muslim na muslima nie doniesie gdy inne muslimy biorą się za lewackiego policjanta podrzynając mu gardło. Prawica narodowa powinna uczyć się od muslimów.

  8. Pytanie wysunięte pod adresem przedstawicieli KNP jest następujące: „Czy ten kto zdradza ZŁO na rzecz DOBRA jest zdrajcą?” Odpowiedź na to pytanie jest następująca: „Nie. To nie zdrada. To nawrócenie”. Tylko dla Lucyfera każdy nawrócony jest zdrajcą. Chyba nikt tu nie myśli o równym traktowaniu Boga i Szatana. Wybór miedzy Dobrem a Złem nie jest bynajmniej kwestią gustów i upodobań. Zdrada PiSu na rzecz PO jest zdradą. Tak jak zdrada Ondraszka na rzecz Janosika. I vice versa. Zdrada PO na rzecz PiSu też jest taką samą zdradą. Ale zdrada ICH wszystkich na rzecz Dobra, Prawdy i Piękna z całą pewnością zdradą nie jest. Jest NAWRÓCENIEM! Czego wszystkim serdecznie życzę.

  9. Hm… dalej nie dostałem działającego linku…. Bez zaznajomienia się z tekstem jedyne co mogę powiedzieć, to że jego autor nie jest członkiem władz KNP ( nie wiem, czy w ogóle jest członkiem partii), więc wypowiada się wyłącznie we własnym imieniu. Nie przypominam sobie, żeby wewnątrz partii w ogóle kiedykolwiek była dyskutowana sprawa posła F.Libickiego. Swoje osobiste zdanie wyraziłem już kiedyś w komentarzu i powtórzę – chętnie widziałbym p.Libickiego w szeregach KNP, nie zamierzam w żaden sposób krytykować jego motywacji, choć uważam PO za partię wszechstronnie szkodliwą, znacznie szkodliwszą niż PiS. Informacje o partyjnych losach p.Libickiego traktuję raczej w kategoriach ciekawostki i nie zamierzam tego roztrząsać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.