Rękas: Anglicy chcą wesprzeć Polaków przeciw Rosji. Co się zmieniło?

„Ryzyko wybuchu konfliktu między Zachodem a Rosją od czasów zimnej wojny jest obecnie największe, a wiele tradycyjnych narzędzi dyplomatycznych nie jest już dostępnych.” To zdanie wypowiedział ostatnio głównodowodzący brytyjskiej armii, gen. Nick Carter. Jego kraj jako pierwszy udzielił Polsce wsparcia w zabezpieczeniu granicy z Białorusią. Zjednoczone Królestwo jest także gotowe wysłać na Ukrainę 600 żołnierzy z jednostek specjalnych, którzy mają pomóc w zabezpieczeniu zagrożonego odcinka w Donbasie. Szefowa brytyjskiego MSZ, Lizz Truss nawołuje do zablokowania rurociągu Nord Stream 2 twierdząc, że jest on jednym z narzędzi nacisku jakie Rosja może wkrótce wykorzystać do wywarcia presji na kraje Europy Środkowej. Ewidentnie na naszych oczach dochodzi do radykalnej zmiany polityki w Europie, zarówno pod względem pobłażliwości dla nielegalnej imigracji, jak i postrzegania Federacji Rosyjskiej jako politycznego partnera. Czy zmiana narracji Zachodu może być na rękę Polsce? Czy nasz kraj ma w obecnym układzie sił ważną rolę do odegrania? A może karty zostały jak zwykle rozdane poza nami i możemy jedynie przyglądać się eskalacji wydarzeń na naszych granicach? Jaką wreszcie role może odegrać tu pozostająca poza Unią Europejską Wielka Brytania oraz Ukraina nie będąca w NATO? O tym już dziś w programie Piotra Korczarowskiego z cyklu: „Dokąd Zmierzamy?” opowie od lat mieszkający w Szkocji, polski dziennikarz i publicysta, Konrad Rękas.

Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *