Nowy Wspaniały Świat już nadszedł… Rozmowa z red. Konradem Rękasem, przeprowadzona dla rosyjskojęzycznego portalu Ukraina.ru.

  Ukraina.ru: Jakie były Pańskim zdaniem główne wyzwania roku 2020 dla Europy? Co okazało się większtm zagrożeniem dla UE: BREXIT czy brak solidarności wewnętrznej wśród państw członkowskich, w tym ewentualna możliwość weta Polski i Węgier wobec budżetu i funduszu koronawiruswego Unii? Konrad Rękas: BREXIT rozumiany po prostu jako opuszczenie struktur europejskich przez Wielką Brytanię – paradoksalnie mógłby być dla UE wzmocnieniem, powrotem Wspólnot do stanu naturalnego, sprzed akcesji brytyjskiej, której przecież tak mocno oponował prawdziwy patron współpracy kontynentalnej, generał de Gaulle. UK było i jest […]

Bieleń: W zaklętym kręgu rusofobii

Mam przyjemność uczestniczyć w prezentacji kolejnego tomu – VII – szkiców Pana Profesora Witolda Modzelewskiego pt. „Polska-Rosja. Cud nad Wisłą – zwycięstwo zapowiadające katastrofę”. Przede wszystkim dziękuję za zaproszenie, bowiem książka, chyba najtęższa pod względem objętości spośród dotychczas wydanych, składająca się z 46 szkiców, dostarcza interesującego materiału do przemyśleń, nie tylko na tematy historyczne, związane z minionym stuleciem, ale także na tematy całkiem współczesne, nawet bieżące. Znajduję w niej pewne echa naszych wcześniejszych dyskusji i pytań kierowanych do Autora. Profesor Modzelewski nie przebiera w słowach, […]

Eckardt: Mordobicie „ruskich onuc”

Najnowszy tygodnik „Newsweek” przyniósł porażającą informację – Putin ma w Polsce swoje partie. W rytm kremlowskich kurantów tańczą ponoć Prawo i Sprawiedliwość oraz Solidarna Polska, które stały się putinowską tubą propagandową. W temat wprowadza redaktor naczelny Tomasz Lis, który we wstępniaku, pełnym historycznych wycieczek, wymownie zauważa: „Dziś, tak jak wcześniej w historii, nie chodzi przede wszystkim o sojusz z Rosją, ale o duchowe z nią powinowactwo. O to, czy wyprze ono ducha demokratycznej, praworządnej, obywatelskiej Rzeczypospolitej”. Wydawać by się mogło, że po takim wstępie zostaniemy […]

Czy polska prawica chciałaby mieć swojego Putina? – z prof. Adamem Wielomskim rozmawia Mariusz Świder

Panie Profesorze, moi przyjaciele z prestiżowego rosyjskiego portalu regnum.ru poprosili mnie jako specjalistę od relacji polsko-rosyjskich, bym porozmawiał z polskim uczonym zajmującym się teorią polityki na temat prawicy w Polsce. Jako że się znamy i współpracujemy – poprosiłem Pana o rozmowę i dziękuję, że zechciał Pan propozycję przyjąć. Pierwsza rzecz, która dziwi Rosjan (tych, którzy interesują się Polską), to że rządząca partia PiS nazywana jest prawicową – choć jej program socjalny jest bardzo lewicowy… Pojęcia „prawica” i „lewica” w Polsce w sposób znaczący różnią się […]

Świder: Dlaczego rząd polski popiera władze w Kijowie?

Mam wielu przyjaciół w Rosji i na Ukrainie, którzy często zadają mi pytanie – dlaczego polskie władze tak jednoznacznie nie uznają rosyjskości Krymu i wspierają działania wojenne Ukrainy przeciw separatystycznym wschodnioukraińskim republikom z ośrodkami w Ługańsku i Doniecku?  Takie postępowanie powinno o tyle dziwić, że władze w Kijowie nie potępiają kultu Bandery i band UPA, które wymordowały w czasie tzw. rzezi wołyńskiej ponad 120.000 Polaków, przeważnie kobiet, dzieci i starców (młodzi mężczyźni byli w większości na frontach wojny lub na zesłaniu syberyjskim). Dla mnie postępowanie […]

Świder: Współczesna interpretacja wydarzeń historycznych w relacjach rosyjsko-polskich z punktu widzenia Rosji

W związku z moim ścisłym zawodowym związkom z Rosją przeprowadziłem w ciągu ostatnich 35 lat tysiące rozmów z Rosjanami. Byli to zarówno ludzie prości – jak i znani politycy, dziennikarze, osoby publiczne. Rosyjska perspektywa widzenia relacji rosyjsko-polskich jest zupełnie inna, niż polska – i chciałbym ją w niniejszym referacie przybliżyć. Sam często nie zgadzam się z pozycją rosyjską, wielokrotnie moje dyskusje z Rosjanami przybierały „gorący” charakter. Ale nawet jeśli ktoś się nie zgadza z rosyjską retoryką – to najpierw powinien zapoznać się z jej argumentami. […]

Lewicki: 400 lat od śmierci wielkiego wodza, hetmana Stanisława Żółkiewskiego

Mija 400 lat od śmierci, podczas odwrotu spod Cecory, jednego z największych wodzów w historii Polski, zwycięzcy wielu kampanii przeciwko Rosji, Szwedom, Turkom i Tatarom, hetmana i senatora, Stanisława Żółkiewskiego. Najbardziej jest on znany ze swojego świetnego zwycięstwa pod Kłuszynem, gdzie, mając niespełna 7 tys. jazdy, rozbił zupełnie 35 tys. Rosjan i Szwedów. Zwycięstwo to pozwoliło Polakom na dwa lata zająć Moskwę. Tym niemniej, sam Żółkiewski nie był wcale entuzjastą wojny z Rosją, i w swoim dziele: „Początek i progres wojny moskiewskiej”, przewidywał opłakane jej […]

Modzelewski: Najwięksi przegrani roku 1920

Nie, tym przegranym nie było państwo bolszewickie. Prawda: przegrało kampanię z Polską trwającą raptem niecałe dwa miesiące (od połowy sierpnia do końca września 1920 roku, którą jednak poprzedzały prawie trzy miesiące sukcesów zapoczątkowanych odzyskaniem Kijowa i rajdem aż pod Warszawę: o taką zdolność ofensywną obolałej, źle zaopatrzonej i również fatalnie dowodzonej Armii Czerwonej nikt nie podejrzewał. Dwie przegrane bitwy – Warszawska i Niemeńska były gorzką pigułką po chwilowym sukcesie, ale nie odebrały bolszewikom największego sukcesu, który dały mu zwycięstwa nad Polską z czerwca i lipca […]

Łagowski: Mrok

Były premier Ukrainy Jaceniuk oświadczył w czasie swojego premierowania, że „w latach 1944-1945 Związek Sowiecki napadł na Ukrainę i Niemcy”. Ta wypowiedź została odnotowana, ale żywszej reakcji nie wywołała. Polityka historyczna na Ukrainie i w Polsce już była przygotowana do asymilowania takich rewelacji. Dziś w Polsce to ci, którzy podważają tę prawdę, muszą się tłumaczyć. Polityka historyczna w Polsce i w sąsiednich krajach sprzymierzonych poczyniła dalsze postępy w odkrywaniu prawdy. Pod usilnym wpływem Polski i mocarstw nadbałtyckich, wśród których rej wodzi Litwa, Parlament Europejski uchwalił, […]

Modzelewski: Dla kogo w Polsce „Rosja jest niezrealizowaną groźbą”?

Niedawno  mieliśmy okazje przeczytać dwie lapidarne wypowiedzi na temat Rosji. Pierwsza dotyczy zachodnich Europejczyków: przez nich Rosja postrzegana jest jako „niezrealizowana szansa”. Druga dotyczy Polaków: „my postrzegamy ją jako niezrealizowaną groźbę”. Autorem tych myśli jest były szef polskiej dyplomacji Andrzej Olechowski[1]. Dalej stwierdza, że dla nas „nie ma pola do dogadania”, a „stosunki z Rosją są w tak złym stanie jak były we wrześniu 1939 roku”. Zapewne wielu zgodzi się z powyższą diagnozą, zwłaszcza będąc w polu rażenia oficjalnej narracji związanej z setną rocznicą Cudu […]