Rękas: Po wypowiedzi prezydenta Putina, czyli najlepsze czasy dla ludzi myślących

Skądinąd niegłupi ludzie piszą od przeszło tygodnia “To koniec szans na pojednanie z Rosją!”. Serio? Dlatego, że prezydent Putin przywalił jednemu nieżyjącemu dyplomacie – mielibyśmy rezygnować z procesu będącego geopolityczną szansą dla Polski? Odziecinniał ktoś? Wypowiedzi prezydenta Putina nie kończą, ale OTWIERAJĄ nowy, optymistyczny rozdział w pracy na rzecz pojednania polsko-rosyjskiego. Dotychczasowe nastawienie rosyjskiej klasy politycznej wobec Polski sprowadzało się do jednego z trzech stanowisk: Dominującej OBOJĘTNOŚCI – Polska jest częścią bloku zachodniego, to niech sobie będzie, nie ma żadnego powodu się nią zajmować. Wyznawcy […]

Rękas: Złoto-czarna dziesiątka 2019, …czyli subiektywne podsumowanie najważniejszych zdarzeń i trendów minionego roku

Mosbacher, Ustawa 447 i bezpośrednie rządy Amerykanów w Polsce. Zdecydowanie najważniejszą dla Polski serią wydarzeń 2019 r. – było zdjęcie przez naszych ukochanych amerykańskich sojuszników ich białych kapeluszy westernowych herosów i przywdzianie czarnych nakryć głowy, typowych dla rabusiów i wszelkiej maści łotrów, od których zawsze roiło się na Dzikim Zachodzie. Przybycie do naszego kraju nowej pani ambasador USA stanowi symboliczną cezurę, po której nikt już nie może udawać, że III RP nie jest amerykańską kolonią. Naciski w sprawach podatkowych, nakaz uprzywilejowania amerykańskich firm, wymuszanie haraczu […]

Rękas: L’Affaire – a jeśli Dreyfus był winny?

Sporo się pewnie teraz napisze i powie o tzw. Aferze Dreyfusa. A skoro tak – warto chyba przypomnieć kilka faktów. Samą chronologię wydarzeń znaleźć można bodaj w każdym opracowaniu na temat tamtego okresu, z pewnością też jej elementy znajdą się w recenzjach „Oficera i szpiega”. Rzecz jasna, niemal od zawsze trudno jest oddzielić sam zrąb historii od jej interpretacji, załóżmy jednak, że czytelnik ma pewne podstawy: wie o liście znalezionym w śmieciach niemieckiego attaché w Paryżu, płk. Maxa von Schwartzkoppena, kojarzy nazwiska podstawowych bohaterów: mjr. […]

Rękas: Globcio, czyli o obciachowości klimatyzmu

Pamiętacie dziurę ozonową? Miała zabić całe życie na Ziemi, na szczęście udało się ją pokonać wymieniając dezodoranty i wkłady do lodówek. Oczywiście, ktoś na tym zarobił, najważniejsze jednak, że udało się przetestować największą akcję (anty)reklamowego wpływu na konsumentów w historii. Czemu więc nie udałoby się pokonać globalnego ocieplenia? Bądźmy więc optymistami! Gdy już wszyscy (w każdym razie w krajach znaczących jako rynki…) zmienimy dostawców energii, kupimy nowe samochody i będziemy jeść co innego niż teraz – a nie będziemy mieli innego wyjścia, bo zmusi nas […]

Rękas: Czego uczy nas Putin?

Polacy NAPRAWDĘ znów dali się wkręcić w „dyskusję” pt. „A Putin to się wykręca od odpowiedzialności za II wojnę i jeszcze mówi, że to nasza wina!”? Przede wszystkim – przecież oczywistością jest, że II wojny światowej NIE WYWOŁAŁ Pakt Ribbentrop-Mołotow, tylko narastające sprzeczności interesów wielkich mocarstw. Nie rozumieliśmy tego w 1939 roku, ale już w 2019 naprawdę moglibyśmy wreszcie pojąć. Polacy, najwyższy czas dorosnąć…! Rosyjska szkoła odpowiedzi Nadto warto zauważyć, że przecież od dłuższego już czasu Rosja wypracowała trzy rodzaje odpowiedzi na PR-owe ataki oparte […]

Rękas: Sądy: jałowy bieg III RP czy zwiastun zmian geopolitycznych?

Sędziowie są jedną z najbardziej znienawidzonych przez jednych, a obojętną drugim grupą zawodową w Polsce. Wciąganie ich “obrony” na sztandar – potwierdza więc tylko niezmienny poziom alienacji obozu Panów z Meereen III RP. Po co „bronić sądów”? Dokładniej: ci którzy się z sądownictwem w Polsce zetknęli – ci mają o nim słusznie opinię jak najgorszą. A pozostałemu ogółowi problematyka ta wisi… Grupki pod sądami budzą więc złość pierwszych i wzruszenie ramion drugich. Pod sądami manifestują zatem ci, co zawsze, którzy jutro pójdą bronić dzików, a […]

Rękas: Wyzwoliny

Idiotyczność i przewidywalność sporu o tzw. “wyzwolenie” jest tak wielka i oczywista, że nie można opędzić się od podejrzenia prowokacji. Co gorsza zaś – najsmutniejsza w całej tej awanturze jest chyba jednak jej forma. Znowu potwierdza się bowiem, że internetowym Polakom wystarczy podrzucić rybkę – i są gotowi pozabijać się z kumulowanej nienawiści i agresji. Alienacja i polaryzacja, polaryzacja i alienacja… O koniecznościach bez sentymentów Bo tak z ręką na sercu – o co my się właściwie kolejny raz spieramy? Wkroczenia Armii Czerwonej na ziemie […]

Rękas: Dialog między fantomami

Dialog to słowo tyleż dzisiaj modne, co niezwykle szybko dewaluujące się w dzisiejszym świecie, w tym zwłaszcza w realiach międzynarodowych. Im więcej się słyszy o integracji i współpracy – tym bardziej umacnia się alienacyjno-polaryzacyjny system organizacji społeczno-politycznej dominującej we współczesnym świecie. Nasze społeczeństwa są podzielone i skłócone jak bodaj nigdy w historii – bo nigdy też przynajmniej w nowożytnych czasów ludzie nie bali się tak bardzo. Boją się zaś, bo brakuje im informacji. Dokładniej zaś – informacja ginie w powszechnym szumie, hałasie dezinformacyjnym. Ideologizacja historii […]

Rękas: Trójmorze – realny project geopolityczny czy tylko amerykańska wersja Mitteleuropy

W polskim dyskursie naukowym i geopolitycznym koncepcja wyodrębnienia państw dość ogólnie opisywanego obszaru położonego między morzami: Adriatyckim, Bałtyckim i Czarnym – ma 100-letnią tradycję, opartą przy tym o co najmniej dwa fałsze i jedno niedopowiedzenie. Kto wymyślił Międzymorze? Po pierwsze – zwłaszcza politycy polscy lubią bowiem do projektu zrodzonego na fali rozpadu Imperium Rosyjskiego i pojawienia się na jego obszarach nowych nacjonalizmów – dopisywać całe stulecia rzekomo naturalnych procesów integracyjnych zachodzących od Skandynawii po Bałkany, oczywiście ze szczególnym uwzględnieniem dążeń niektórych polskich władców (szczególnie z […]

Rękas: Rusofobiczna nieszczerość PiS-u

Rozpaczliwa próba obrony skandalicznej decyzji sprzed dwóch lat w sprawie zniszczenia Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich w Trzciance, w wyniku której doszło do barbarzyńskiej profanacji mogiły 56 czerwonoarmistów – dowodzi tyleż determinacji, co zakłamania Prawa i Sprawiedliwości. Rusfobiczna linia propagandowa tej partii doszła bowiem do ściany, znajdując się w pułapce bez odwrotu. Armia Czerwona i dziury w budżecie Proces w sprawie rozkopania mogiły krasnoarmiejców wciąż się toczy przed sądem administracyjnym, jednak w równoległym postępowaniu, na wniosek Stowarzyszenia KURSK wojewoda wielkopolski zmuszony był przyznać, że władze miejskie, nakazujące […]