REQUIEM DLA MORZA ŚRÓDZIEMNEGO

Pułkownik Kaddafi nie był człowiekiem sympatycznym. Był komunizującym dyktatorem o zapędach totalitarnych. Przez dłuższy czas swych rządów finansował terroryzm, co z pewnością stanowi fakt bardzo go obciążający. Terroryzm jest wszak w stosunkach międzynarodowych zbrodnią – i to ciężką.
Niezwykła rola Kaddafiego polegała jednak na tym, że był on głową suwerennego państwa. To właściwie wszystko, co zrobił, jednak jego upadek może zdestabilizować Algierię i Maroko, stanowi też poważny cios dla całej równowagi śródziemnomorskiej. Spowoduje fale nowej, masowej imigracji do Europy, wyzwolonej przez zamęt i walki międzyplemienne, to z kolei zdestabilizuje sytuację w we Włoszech i we Francji, bo to właśnie do tych krajów udadzą się rzekomi uchodźcy, którzy będą opuszczać Libię, tak jak zaczęli opuszczać Tunezję kilka miesięcy temu.

Wzrost liczby imigrantów w krajach zachodnich oznacza również nowe wydatki, więc i nowe podatki, nowe podatki oznaczają zwiększenie bezrobocia – dopiero za rok zorientujemy się, jak wielki był ogrom  klęski Kaddafiego.

Widać jasno, że Kaddafi był istotnie  klasycznym „katechonem” dla regionu. „Uchodźcy” libijscy dotrą zresztą i do Polski. Nie jest możliwe, żeby Polska mogła oprzeć się naciskom ze strony UE w tej kwestii. Zarówno PO jak i PiS nie mają nic przeciw imigracji, nie znają zresztą w ogóle tego problemu i nie maja pojęcia, jak się z zagadnieniem imigracji obchodzić.

Nie należy również zapominać, że w ręce rebeliantów wpadł wspaniały aparat państwowo-policyjny i silna armia. Upadek  Kaddafiego stwarza więc bezpośrednie zagrożenie militarne dla regionu w sytuacji, w której ani Francja ani Włochy nie mają już ani  grosza w kasach, w sytuacji, w której mnożą się dezercje w armii francuskiej (rekrutom nie można więc ufać), a Legia Cudzoziemska liczy mniej niż 8 tys. żołnierzy.

Francja podniosła właśnie podatki dla” kułaków”, a podatki te nie pokryją  nawet tych sum, które ten kraj wydal (z pożyczonych pieniędzy) na „pomoc” dla Grecji.

Interwencja w Libii miała miejsce na czyjeś życzenie. Nie skorzysta z niej  nawet ten, który ją zamówił. „Och, globaliści-idealiści, ta interwencja nie przyniesie wam  korzyści”. Od upadku systemu dzieli nas  17 lat, tak jak 17 lat dzieliło inwazję na Czechosłowację od początku przemian w ZSRS. Może jeszcze dożyję tego szczęśliwego momentu.

Antoine Ratnik

a.m.e.

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

0 thoughts on “REQUIEM DLA MORZA ŚRÓDZIEMNEGO”

  1. Pewnie przez przypadek i niedopatrzenie rewolucje obejmują basen Morza Śródziemnomorskiego. Tereny dawnego Cesarstwa Rzymskiego. Ehhhh, ta paranoja. Jutro zapiszę się do lekarza……2

  2. PO i PIS nie widzą problemu w imigracji – to tak jakby nie znali problemów wewnętrznych starej europy. Albo ktoś im płaci za takie gadanie… Czas ich zmienić.

  3. Krótkookresowo to zachodnia Europa zapłaci za to w postaci napływu kolejnej grupy emigrantów oraz w zwiększonych podatkach ale w dłuższej perspektywie może spowodować to przebudzenie sie Narodów Europy więc może w ostatecznym rozrachunku wyjdzie to na plus. Wszystko zależy w jakim kierunku wszystko się rozwinie w momencie Kryzysu finansowego czy w stronę Komunizu czy też może rządy silnej ręki o zabarwieniu prawicowym tak jak to było w Chile.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.