Sanicki: Franciszek Gabryl. Zapomniany tomista. Życie i filozofia

 

Franciszek Gabryl urodził się 9 marca 1866 roku w Wieprzu koło Andrychowa, a zmarł 7 stycznia 1914 w Krakowie. Ukończył gimnazjum w Wadowicach, studiował teologię na UJ, w Wiedniu, Rzymie, Lowanium gdzie mistrzem jego był kardynał Mercier oraz we Wrocławiu. Doktorat uzyskał w Wiedniu w 1892, habilitował się na UJ w 1896, gdzie wykładał teologię fundamentalną i filozofię chrześcijańską, był dziekanem i prodziekanem Wydziału Teologii, a w latach 1907-1908 rektorem Uniwersytetu Jagiellońskiego.

          Najważniejsze dzieła filozoficzne Gabryla: Nieśmiertelność duszy ludzkiej w świetle rozumu i nowoczesnej nauki, O kategoriach Arystotelesa, Logika formalna, Noetyka, Metafizyka ogólna czyli nauka o bycie, Psychologia, Filozofia przyrody, Dogmatyzm w poznaniu, Logika ogólna oraz Polska filozofia religijna w wieku XIX 2 tomy.

          Działalność naukowa Franciszka Gabryla jest echem wydania przez Leona XIII encykliki Aeterni Patris, w której papież stwierdził, że filozofia Akwinaty jest najbardziej klasycznym wyrazem myśli scholastycznej. Uznano również, że jest ona skuteczniejszym lekiem niż zabarwiony mistycznie augustianizm na wszelakie fałszywe filozofie. Notabene inspiratorem encykliki Leona XII był mistrz Gabryla kardynał Mercier. Wówczas metafizyka uchodziła już za pseudonaukę wobec coraz bardziej dominującego prądu pozytywistycznego. Istotne jest również to, że program powrotu do myśli Akwinaty miał przeciwstawić się prądom subiektywistycznym oraz emocjonalistycznym w sferze religii. Generalnie chodziło o uzgodnienie filozofii chrześcijańskiej z wynikami szybko rozwijającej się nauki i wykazanie, że w świecie przyrodzonym panuje boski ład.

          Znakomite podłoże dla tak pojętej neoscholastyki znalazło się w Polsce. Franciszek Gabryl obok Kazimierza Waisa oraz Idziego Radziszewskiego realizował program zawarty w encyklice Leona XIII. Gabryl nie tylko reprezentował klasyczną filozofię zgodnie z tym, co głosił Doktor Anielski ale ważnym rysem jego osobowości naukowej był tomizm lowański. Zgodnie z tym nurtem tomizmu podkreślano potrzebę rozwijania w tomizmie teorii poznania. Kosmologowie, głosząc niezbędność nawiązywania do współczesnego stanu nauk przyrodniczych, rozwijali teorię przyrodoznawstwa. Szkoła lowańska zajmowała się współczesną logiką, uprawiała także mediewistykę. W swoich dziełach Gabryl prezentuje całość filozofii neoscholastycznej oraz daje próby rozwiązań wielu podstawowych kwestii filozoficznych z perspektywy tomizmu, ujawniając związek tomizmu tradycyjnego z tomizmem lowańskim. Tomizm konfrontował z naukami szczegółowymi oraz ze współczesnymi kierunkami filozoficznymi, co wynikało z przyjmowanej wówczas koncepcji filozofii. Ważną cechą pism Gabryla jest jasny styl wypowiedzi oraz erudycja filozoficzna.

          Obok kompilacji tradycyjnego tomizmu z nowoczesną jego odmianą Franciszek Gabryl w podręczniku Metafizyka ogólna, czyli nauka o bycie daje wykład na temat zadania filozofii w ogólności. Zdaniem Gabryla umysł nie zadowala się samym oglądem zjawisk, lecz szuka przyczyn, aż do przyczyny pierwszej włącznie. Konieczność i naczelne miejsce metafizyki wykazał już w starożytności Arystoteles. Metafizyka, mająca za swój przedmiot byt, może przybrać dwojaką formę w zależności od tego, czy dotyczy bytu konkretnego, a więc świata widzialnego, czy bytu idealnego(myślnego). Metafizyka ogólna, zajmująca się naturą i własnościami bytu, musi być więc dopełniona przez rozważania bardziej szczegółowe, musi odpowiedzieć na pytanie o byt świata i człowieka, czyli rozwiązać problem kosmologiczny i psychologiczny, mając przy tym na uwadze nadrzędny problem teologiczny dotyczący pierwszej przyczyny Wszechrzeczy.

          Najważniejsza potrzeba metafizyki nie może być bezprzedmiotowa. Metafizyka poprzedza wszelką filozofię praktyczną, jest warunkiem istnienia moralności. Nauka o bycie pozostawała w nierozerwalnym związku z nauką o Bogu. Fakt istnienia porządku we wszechświecie wskazuje z koniecznością na przyczynę tego porządku. Porządek nie jest czymś przypadkowym. Na istnienie ładu i celowości we wszechświecie zwracał uwagę ks. Gabryl przede wszystkim w swojej Filozofii przyrody, która koncentrowała się na uogólnianiu twierdzeń o świecie w przeciwieństwie do nauk szczegółowych, których charakter był empiryczny.

          Pozostając wierny tomizmowi lowańskiemu rozwinął Franciszek Gabryl teorię poznania, którą nazwał noetyką. W jego rozumieniu teoria poznania miała zająć się krytyczną analizą aktów poznania. Naczelnym problemem jest kwestia prawdziwości poznania, jej zgodność z rzeczywistością przedmiotową. Stanął Gabryl na stanowisku realizmu bezpośredniego, co oznacza, że teoria poznania stanowi konieczny wstęp do teorii bytu. Co więcej, krytykował podważające realizm stanowisku kantyzmu.

          Poglądy Franciszka Gabryla mogą wydawać się suche i mało interesujące dla człowieka nie obeznanego z filozofią. Są jednak kluczowe dla zrozumienia dość istotnego problemu, jaki obecnie trawi doktrynę katolicką i filozofię chrześcijańską. Gabryla nie można posądzić o modernizm. Być może część osób stwierdzi, ze takim modernistą był z uwagi na badanie tomizmu w korespondencji z naukami szczegółowymi. Nic bardziej mylnego. Istotą jego działalności było realistyczne i rozumowe badanie rzeczywistości w opozycji do wówczas już popularnego w teologii kantyzmu oraz heglizmu, których znamionami jest chociażby subiektywizm. W swej neoscholastycznej metodzie pozostał wierny centralnej roli metafizyki, jako najistotniejszemu elementowi filozofii Tomasza. Dzisiejsze aberracje liturgiczne wynikają z faktu, że brak jest refleksji rozumowej w religijności, a w to puste miejsce wchodzą czynniki subiektywne oraz emocjonalne. Mało tego. Franciszek Gabryl zwrócił również uwagę na porządek i ład w kosmosie. Ma to znaczenie w kontekście popularnego dziś, i to całkiem niesłusznie liberalnego teologa i filozofa ks. Michała Hellera zwolennika teorii ewolucji oraz Wielkiego Wybuchu. Pisał on w Filozofii Przypadku o doniosłym znaczeniu przypadku w konstrukcji Wszechświata. Zauważył, że z przypadkiem nie wystarczy się tylko oswoić, przyzwyczaić się do niego, zgodzić się na to, że jest. Należy go po prostu poskromić. Działanie przypadku we Wszechświecie odbiera stworzeniu racjonalny charakter. Racjonalność świata wynika ze stworzenia, a nie z przypadku. Brak działania rozumu i wolnej woli odbiera rozumny charakter rzeczywistości. Obecny kierunek filozofii i teologii chrześcijańskiej oparty na filozofii idealistycznej, a nie realistycznej stoi w sprzeczności z tym, co głosił papież Benedykt XV w Kodeksie prawa kanonicznego. Kanon 1366 paragraf 2 tego kodeksu wyraźnie wskazywał, że studia filozoficzne i teologiczne oraz kształcenie w nich alumnów mają profesorowie prowadzić zupełnie w myśl sposobu nauki i zasad Doktora Anielskiego i tych zasad ściśle się trzymać. Również konstytucja apostolska Deus scientiarum, stwierdza konieczność wykładania filozofii katolickiej w duchu tomistycznym.

Mateusz Sanicki

Facebook

1 thought on “Sanicki: Franciszek Gabryl. Zapomniany tomista. Życie i filozofia”

  1. SzPan chyba się porwał z motyką na Słońce (nie pierwszy raz).
    Św. Tomasz z Akwinu sformułował
    5 dowodów na istnienie Boga:
    .https://pl.puntomarinero.com/5-evidence-of-the-existence/
    Dowód pierwszy. Bóg jest podstawową przyczyną ruchu
    Dowód drugi. Bóg jest podstawową przyczyną wszystkich rzeczy.
    Trzeci dowód. Przejście od potencji do rzeczywistości
    Czwarty dowód. Bóg jest najwyższym stopniem doskonałości
    Dowód piątego. Celowość wszystkiego, co dzieje się na świecie
    i pytanie>czy ks. prof. Heller kwestionuje myśl Akwinaty?
    Wg Pan tak, wg mnie NIE KWESTIONUJE
    bo zarówno teoria ewolucji-teoria wielkiego wybuchu są TYLKO teoriami>NIESPRAWDZONYMI teoriami podczas gdy nauka – i posłuszę się ogólną definicją to
    >>nauka to interdyscyplinarnie sprawdzany system twierdzeń o RZECZYWISTOSCI> i to mówi np. dr Przybył ale także przytomni ludzie na świecie>
    How Science Becomes Religion
    .https://www.zerohedge.com/political/how-science-becomes-religion
    Authored by Sheldon Richman via The Libertarian Insititute,
    W końcu jest jeszcze Emanuel Kant>i summa jego przemyśleń>wszystko jest ‘wymyślone’ przez człowieka
    czy Pasteur>
    Duża wiedza prowadzi do Boga,
    mała wiedza od Boga oddala
    i
    przytyczek do Nowoczesnej Myśli Narodowej>
    jak się publikuje PROFESORA ‘informatyki” z Lublina o ‘kwantowych komputerach’ to ma to identyczną wartość jak płód Nowickiego ‘o filozofii masonerii’.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *