Słabnie władza prezydenta Omara Al-Baszira

21 listopada miał miejsce w Sudanie nieudany zamach stanu przeciwko rządzącemu krajem od 1989 r. prezydentowi Omarowi Al-Baszirowi. Nowością było, że kluczową rolę w spisku odegrali aresztowani następnie po jego fiasku wojskowi: były szef sudańskiego wywiadu, były szef wywiadu wojskowego i jeden z generałów uczestniczących w zamachu z 1989 r. Po usunięciu islamistów z rządu w 1999 roku, wojskowi – w szczególności cieszące się największym zaufaniem prezydenta dywizja powietrznodesantowa i podlegający jej batalion ds. operacji specjalnych – odgrywają kluczową rolę w zapewnianiu kontroli rządu nad rdzeniowym obszarem Sudanu wzdłuż obydwu brzegów Nilu i w widłach Nilu Błękitnego i Nilu Białego (mieszka tam największa część populacji kraju, w większości muzułmanów – widok na załączonej mapce). Dzięki poparciu wojskowych i pomocy Chin, prezydent Al-Baszir mógł utrzymać władzę pomimo presji międzynarodowej, wojny w Darfurze na zachodzie kraju, secesji Południowego Sudanu w lipcu 2011 r. oraz Arabskiej Wiosny, która pozbawiła w tym samym roku władzy przywódców w sąsiednim Egipcie i Jemenie. Utrata poparcia wojskowych jest dowodem zaszłej od tamtego czasu dekompozycji obozu władzy w Sudanie.

Ronald Lasecki

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.