Sam siebie definiuję jako liberał, choć zamiennie używam określeń „wolnościowiec” i „libertarianin”. Z Jackiem Władysławem Bartyzelem rozmawiają P. Bała i A. Wielomski

Jesteś jednym z redaktorów programu Federacji dla Rzeczypospolitej, scharakteryzuj go w kilku zdaniach. Jak opisałbyś profil ideowy Twojej partii? Poseł Marek Jakubiak powierzył mi rolę przewodniczącego Rady Programowej Federacji dla Rzeczypospolitej, a następnie jednego z dwóch wiceprezesów partii, co odbieram za wielki zaszczyt. W Radzie Programowej prace nad programem koordynowałem z Arturem Zawiszą (obecnie drugim z wiceprezesów FdR). Wybór osób był nieprzypadkowy i celowo o tym wspominam w kontekście profilu ideowego. Ja jestem liberałem, wolnościowcem, Artur zaś osobą o poglądach konserwatywnych (czy wręcz tradycjonalistycznych), narodowych […]

Federacja dla Rzeczypospolitej. Program „Patriotyzm i Wolność”

30 marca odbyła się konferencja programowa partii Federacja dla Rzeczypospolitej. Podczas konferencji ogłoszono program FdR zatytułowany „Patriotyzm i Wolność”. Wedle swoich twórców Federacja stoi w opozycji wobec mało patriotycznej Koalicji Europejskiej oraz mocno socjalistycznej Zjednoczonej Prawicy. Konferencję otworzył założyciel i prezes Federacji poseł Marek Jakubiak. Jakubiak wyjaśnił motywy założenia FdR jako samodzielnej partii oraz powody jej udziału koalicji wyborczej do Parlamentu Europejskiego pod nazwą Konfederacja. „Mamy program tak patriotyczny jak narodowcy oraz tak wolnościowy jak wolnościowcy, ale wszystko w ramach jednej partii”, jak podsumował Jakubiak […]

Lewicki: Przegląd tygodników politycznych za tydzień 15/2018

  „Rzeczpospolita Plus Minus” nr 13 „Mało kto ma odwagę bronić liberalizmu” – rozmowa z Jackiem Władysławem Bartyzelem na temat niepewnej przyszłości liberalizmu w Polsce. Bartyzel ma rozeznanie tematu bo już chyba obleciał wszystkie partie, które w jakiejś tam części programu do liberalizmu się odwoływały. Był u Tuska, Palikota i u Petru, a sam zakładał jakieś Kluby Liberalne, które potęgą chyba nie są bo pierwszy raz o nich słyszę. O swoim końcu w Nowoczesnej mówi tak: „Moje ostatnie tygodnie w Nowoczesnej były obserwacją zbiorowego samobójstwa. […]