„Długofalowo to władza kulturowa jest najważniejsza, nie bieżączka polityczna”. Rozmowa z prof. Adamem Wielomskim

„W długofalowej perspektywie znacznie ważniejsze niż parlamentarne połajanki czy słupki sondażowe partii, może się okazać to co robią konserwatywne czy narodowe środowiska intelektualne, portale publicystyczne. (…) Na polskiej prawicy widać jednak bezruch, fascynację tzw. bieżączką, samozachwyt nad własnym wystąpieniem sejmowym, którego nikt nie słyszał” – mówi w rozmowie z Nowym Ładem politolog prof. Adam Wielomski (UKSW). Rozmowę przeprowadził Kacper Kita. Kacper Kita: W swojej książce „Kontrrewolucja której nie było” pisał Pan: „Antonio Gramsci we Włoszech ukuł pojęcie „władzy kulturowej”. Najpierw tworzy się ideę, potem się […]

Zenderowski: Kultura dyskusji politycznej wczoraj i dziś

Przypominam sobie moje czasy studenckie, gdy jesienią 1994 roku zaczynałem w Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie studia na kierunku Chrześcijańskie Nauki Społeczne. Było to coś w rodzaju “przedsionka” do “rasowej” politologii, która objawiła się nam kilka lat później. Na roku jakieś 40-50 osób. Niemal każdy z innej bajki. Ideowo i ideologicznie od marksistów i trockistów, przez socjaldemokratów, chadeków, po liberalnych-konserwatystów i monarchistów. Ja na pierwszym roku byłem w skrzydle monarchistycznym, porzuciwszy wcześniej swoje sympatie do UPR. Przez lata toczyliśmy ze sobą zażarte spory ideowe, nierzadko […]

Ziętek-Wielomska: Jaką kulturę buduje Krzysztof Karoń?

To, że mamy do czynienia z ogólnoświatowym kryzysem kultury wie każdy, kto nie wierzy w propagandę mainstreamowych mediów. Zdania na temat przyczyn tego stanu rzeczy, są już oczywiście podzielone. Podczas gdy jedni będą twierdzić, że wszystkiemu jest winny kapitalizm, inni – jak np. Krzysztof Karoń – odpowiedzialnością za to obarczają marksistów. Teza tego ostatniego zyskała na prawicy olbrzymią popularność. Może to budzić zdziwienie w sytuacji, w której Polska od lat 30 funkcjonuje jako neokolonia zachodniego kapitału – przede wszystkim niemieckiego, choć od czasu przejęcia władzy […]

Szlęzak: Katolicka obrzędowość

Nie lubię wszelkich ceremonii typu akademia na cześć, ale również hucznych wesel, chrzcin i pierwszych komunii. Jeszcze będąc prezydentem wykręcałem się od tego jak mogłem. Pewnie dlatego nie zwracałem uwagi na zmieniający się kształt zwyczajów i obyczajów związanych z tymi wydarzeniami. Wczoraj byłem na cmentarzu pomóc znajomej w uporządkowaniu grobu męża. Zazwyczaj o tej porze roku nie bywam na cmentarzu, więc zdziwiłem się, że na wielu grobach stały znicze opakowane w jakieś koszmarne, plastikowe ni to święte Mikołaje, ni to bożonarodzeniowe ozdoby. Skąd się ten […]