Lewicki: Długi cień Bandery

Jesteśmy w przeddzień Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej. Taka jest oficjalna nazwa tego święta ustanowionego po wielu latach starań, które wreszcie przebiły się przez mur podłości i marnych politycznych kalkulacji. Ci, którzy usiłowali, i może dalej usiłują,  całą sprawę wyciszyć nie znają oczywistej prawdy, że każde świadome tego rodzaju przemilczenie w historii jest niemoralne i będzie skutkowało w przyszłości tylko wyolbrzymieniem całej sprawy. Tym samym finalny efekt ich machinacji będzie przeciwny do zamierzonego i zamiast ostatecznego […]

Lewicki: Na Ukrainie bez zmian

Ten rok, jak i wiele poprzednich, zaczął się na Ukrainie tak samo, od pochodów ku czci Stepana Bandery, przywódcy skrajnego odłamu ukraińskich nacjonalistów, którzy dopuścili się ludobójstwa na Polakach w czasach ostatniej wojny. Nadal na Ukrainie nie brakuje tych, którzy nie uznają tego ludobójstwa za coś godnego potępienia, lub też mu zaprzeczają. Pochody te odbywają się zgodnie z nazistowskimi zwyczajami, przy zapalonych pochodniach. Pozytywnym elementem jest jedynie to, że w tym roku zanotowano mniejszą, niż w poprzednich latach, liczbę uczestników tych ohydnych przedstawień. Po obejrzeniu […]

Śmiech: Nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe

Jedną z cech charakterystycznych (nie)porządku prawnego obowiązującego w Polsce po 1989 r. jest ogromna nadprodukcja i niestałość prawa oraz funkcjonowanie w nim w tym samym czasie (zatem, teoretycznie, również jednocześnie obowiązujących) przepisów ze sobą sprzecznych, wobec których wypracowane przez doktrynę reguły kolizyjne są na ogół bezradne. Jednym z przykładów takiej niespójności sytemu prawa w Polsce jest spraw pomników Armii Czerwonej. Właśnie, tuż przed wyborami, w ekspresowy tempie zniszczono („zdemontowano”), zachowując 10 płyt-elementów, pomnik pamięci poległych na Pradze we wrześniu 1944 r. żołnierzy Armii Czerwonej (nazywany […]

Prawda o Stepanie Banderze

To zdumiewające, ale w Polsce nie powstała do tej pory żadna solidna i obiektywna biografia Stepana Bandery. Dlatego z tym większą ciekawością czekaliśmy na tłumaczenie niemieckiej biografii autorstwa Grzegorza Rossolińskiego-Liebe, która ukazała się w 2014 roku. Biografia ta spełnia oczekiwania – jest bardzo obszerna (ponad 800 stron) i bogato udokumentowana. To co może przykuć naszą uwagę na pierwszym miejscu są perypetie autora – a raczej wrogość jaka okazywali mu i okazują „prawdziwi patrioci” ukraińscy. Nie jest to rzecz jasna nic nowego, by wspomnieć perypetie prof. […]