Ukraiński Chełm?

Ekspertem Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego w zakresie finansowanego z tzw. „środków unijnych” projektu odtworzenia drogi wodnej E-40 – jest ukraiński profesor Petro Sawczuk. Ten naukowiec z Politechniki w Łucku i radny tamtejszej rady miasta znany jest ze skrajnie nacjonalistycznych poglądów, a także publicznie deklarowanego rewizjonizmu, w tym żądania „przywrócenia do macierzy zachodniej Ukrainy”, czyli Chełma, Hrubieszowa i Krasnegostawu.

Lubelscy Kresowiacy są oburzeni aktywnością prof. Sawczuka, który w Lublinie występuje jako ekspert i współkoordynator projektów realizowanych przez województwo lubelskie z udziałem strony ukraińskiej i białoruskiej. Sawczuk do niedawna reprezentował w radzie miasta Łuck „Batkiwszczyznę” ex-premier Julii Tymoszenko, ostatnio jednak przeszedł do grupy „Patrioci Wołynia”, skupiającej m.in. skrajnych nacjonalistów, odwołujących się do tradycji Stepana Bandery i OUN/UPA. Czarę goryczy przelał jednak portal internetowy prof. Sawczuka, na którym w ostatnich dniach zamieścił on mapy Wielkiej Ukrainy z zaznaczonymi „sprawiedliwymi granicami” obejmującymi m.in. Chełm, Krasnystaw, Hrubieszów i Przemyśl”. – Nasi ojcowie ginęli za polskość tych ziem w walce z banderowcami, a teraz z samorządowych pieniędzy opłaca się ich następców – oburza się kpt. Andrzej Szadura, jeden z animatorów ruchu kresowego w Lublinie. Środowiska patriotyczne zapowiadają protest i żądają od marszałka Sławomira Sosnowskiego (PSL) usunięcia prof. Sawczuka z listy ekspertów projektu E-40.

Protesty w tej sprawie można (a nawet należy) wysyłać na adres:

Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego,

ul. Spokojna 4, 20-074 Lublin.

Zbliżają się wybory samorządowe, a także nowy okres programowania funduszy, nazywanych w Polsce unijnymi, choć przecież pochodzących z polskich podatków i kredytów bankowych, które będą spłacać pokolenia Polaków. Byłoby z korzyścią dla kraju, żeby jeszcze przed jesienią ustalić, czy zdaniem włodarzy Lubelszczyzny wybierać będziemy (przynajmniej w Chełmie) Sejmik Województwa – czy może już deputowanych do Wierchownej Rady Ukrainy? A ponadto wart by zadbać, by pieniądze dzielone w Polsce – nie trafiały w ręce ukraińskich szowinistów. Jak wołała bowiem patriotyczna młodzież podczas lipcowych obchodów kresowych: „Banderowcy – precz od Chełma!”

Konrad Rękas

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *