USA dokonało zamachu w Smoleńsku ?

Odnośnie wiarygodności informacji rosyjskich specsłużb, o przesunięciu satelitarnych, amerykańskich danych do GPS o 500 metrów, co ponoć zmyliło pilota odnośnie miejsca, w którym miał znajdować się samolot, mam jedno zastrzeżenie. Dowiedziałem się od kolegi z Australii, że na samolotach ponoć nie stosuje się systemu GPS takiego jak w samochodach, z tej prostej przyczyny, że samolot zbyt szybko zmienia swe położenie w stosunku do satelitów nadających sygnały GPS. No ale prezydencki TU 154 był wyposażony w amerykańską elektronikę najnowszej generacji, więc może odbierał – i analizował - sygnał GPS. Niezwykle interesującym jest, dlaczego pilot wyłączył wysokościomierz ciśnieniowy i zdał się tylko na radarowy odległościomierz od ziemi (który też być może był sprzężony z systemem GPS, i mapą satelitarną terenu lotniska, o czym zarówno MAK jak i polska strona uparcie milczy) – MG.

Rosyjskie służby wyjaśniły, w jaki sposób został zabity L. Kaczyński. Katastrofa prezydenckiego Tu-154M wynikła wskutek złośliwego przeorientowania satelitarnego systemu, produkcji amerykańskiej, zainstalowanego na pokładzie samolotu. Wskutek tego pilot w złych warunkach pogodowych nie zdążył na czas zareagować i wyciągnąć samolotu ze spadania.

(…)

Przy oględzinach miejsca upadku, specjalistów najbardziej zadziwiło, dlaczego samolot odchylił się od ścieżki nalotu aż o 500 metrów i znalazł sie tylko 5 metrów nad ziemią, zamiast 60 metrów według ekspertów. Amerykanie lokalnie zmienili poziom ziemi w systemie GPS samolotu. Nikt, oprócz specsłużb USA, nie jest w stanie lokalnie zmienić współrzędnych GPS.

 Taka możliwość została wymyślona dla wykorzystania w okresie wojny. Na przykład w okresie napaści Gruzji na Południowa Osetię w roku 2008 rosyjscy artylerzyści zderzyli się z problemem przesunięcia w ogólnodostępnym sygnale GPS. Amerykanie przesunęli w tej strefie współrzędne o 300 metrów… W rezultacie rosyjscy artylerzyści nie mogli posługiwać się ogólnie dostępnym systemem GPS. Ta teza się potwierdziła, gdy po stronie gruzińskiej zostały przejęte rządowe “Hummery” z zapasowymi dyskami do wprowadzenia do urządzeń GPS na ich pokładzie.

Kaczyński był wiernym sojusznikiem Białego Domu we wszystkim, co się tyczyło wojskowej współpracy skierowanej przeciw Rosji, ale przy tym on aż 18 razy nałożył prezydenckie veto na ustawy Sejmu oraz propozycje Rządu mające na celu liberalizację polskiej ekonomiki.

(…)

Katastrofa pod Smoleńskiem miała na celu ustrzelić jednocześnie dwa zające: zbić z jego drogi twardogłowego Lecha i wbić jeszcze jeden klin w stosunki polsko-rosyjskie.

W rzeczy samej:

Wkrótce potem amerykańskimi służbami specjalnymi został zabity były polski wice-premier Andrzej Lepper. Pokojowy przywódca partii “Samoobrona” jedynej prorosyjskiej partii w polskim parlamencie. Lepper był aktywnym stronnikiem białoruskiego prezydenta Aleksandra Łukaszenko.

Jacek Przybylski, Piotr Kościński

Masz pytanie, wyślij e-mail do autorów: j.przybylski@rp.pl p.koscinski@rp.pl

Komentarz: To by tłumaczyło dlaczego A. Macierewicz tak chętnie podróżował do Stanów. I czy SS wypowie wojnę USA ?

Źródło:

http://www.ruska-pravda.com/index.php/2012041417453/novosti/politika/2012-04-14-13-19-03.html

pf

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

0 thoughts on “USA dokonało zamachu w Smoleńsku ?”

  1. Cytuję: „Komentarz: To by tłumaczyło dlaczego A. Macierewicz tak chętnie podróżował do Stanów.” ——————————————————————– Ostatnio czytałam artykuł: za niezalezna.pl i inne strony też go podawały: „Komorowski obraża wybitnych naukowców” … i pisze tam m.in. tak: „(…) Prezydent odniósł się w ten sposób do ustaleń ekspertów zespołu *Antoniego Macierewicza*(…)” No i chodzi o tego p. Macierewicza, bo … jak czytam inny artykuł: „Kto rządzi na polskiej prawicy” http://sol.myslpolska.pl/2012/04/loza-%E2%80%9Ekopernik%E2%80%9D-rzadzi-na-polskiej-prawicy/ i … strona z loży też o tym piszą: http://arsregia.pl/ To ja nie wiem co mówić i co mysleć. Może ktoś się odniesie do tego.

  2. Na ile spekulacje o przesunięciu współrzędnych GPS przez USA są prawdziwe, to jedno, a drugie, że logika od początku podpowiada, iż usunięciem Lecha K. najbardziej mogły być zainteresowane amerykańskie elyty polytyczno-byznesowe. Niby był on bezkrytycznym miłośnikiem USA i robił, co mu kazali, ale nie do końca, bo nie chciał słuchać poleceń w sprawach dotyczących Rosji. To nawoływał do jakichś sankcji, a to do blokowania budowy gazociągu, a to zmuszał USA do budowy baz w Polsce, itp, itd. A USA otwartego konfliktu z Rosją nie chce, bo się go słusznie boi. Woli Rosję głaskać, a zarazem małymi kroczkami uprawiać „pokojową” dywersję jak teraz, jak to dotąd robi dość skutecznie w innych krajach w postaci tzw. „kolorowych rewolucji”. Dodatkowo śmierć Lecha K. na rosyjskim terenie doskonale wpisuje się w taką politykę dywersji. Przy okazji można upiec było dwie pieczenie na jednym ogniu. Pozbyć się BARDZO kłopotliwego „sojusznika”, który cały czas czegoś chce, a zarazem rzucić podejrzenie na rosyjskie władze. Bo USA potrzebuje kogoś spolegliwego, jak „Prezydent pogrążony w bulu i nadzieji”. Ten z pewnością nie zginie w katastrofie. Czy „zachodnie” służby specjalne są do tego zdolne? Oczywiście, że tak. Istnieje wiele „tajemniczych przypadków” np. Coventry, Pearl Harbor, operacja „Gladio”, 11 września.

  3. „Trop jankeski” oraz „trop pruski” spotykało się wcześniej tu i tam. Moim zdaniem, Rosjanom z jakiegoś powodu przestało zależeć na ukrywaniu informacji o prawdziwych sprawcach. Z jakiego powody? Ano np. takiego, że jankesi próbują cos kombinować z „kolorową rewolucją” w Rosji, więc Ruscy pokażą światu do czego są zdolni jankescy „misjonarze wolności”. Do tego dochodzi też kwestia Iranu i Syrii. Potwierdzenie jankeskiego sprawstwa zdyskredytowałoby USA kompletnie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.