Współczesny kult cargo w wykonaniu sekty smoleńskiej

Prosimy porównać zachowanie członków Sekty Smoleńskiej z ludami prymitywnymi czczącymi wraki samolotów:

http://i45.tinypic.com/11wezx5.jpg
http://www.tvn24.pl/makieta-uczcili-ofiary-katastrofy,260556,s.html

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]
Facebook

0 thoughts on “Współczesny kult cargo w wykonaniu sekty smoleńskiej”

  1. @MarcinJanowski: Od dawna mówiłem o tzw. stronnictwie pruskim. To jest właściwy sponsor tzw. patrioto-insurekcjonisto-wrakochwalców. Nie po raz pierwszy i nie od wczoraj. Już Stary Fryc instruował swego ambasadora „we w Warszawie” o pożytkach dla Królestwa Prus płynących z rusofobicznej histerii Polaków i wynikajacej stąd koniecznosci tychże fobii wywoływania i pielęgnowania.

  2. Ruch insurekcyjny był w pierwszej linii antyrosyjski, a w drugiej linii antypruski. Obydwa państwa były monarchiami, w zasadzie autorytarnymi. Powstanie kościuszkowskie było nastawione zarówno na wojnę z Rosją jak i Prusami, a potem powstania 1830 i 1844 kolejno przeciwko jednemu i drugiemu. Stronnictwo insurekcyjne zawsze wiązało się najpierw z rewolucyjną Francją (i Włochami), a dziś z NATO-USA. W żadnej mierze nigdy nie było za współpracą z pruskim sąsiadem. Nie wiem skąd ten niedorzeczny osąd.

  3. @Piotr Marek: O ile pamietam, obrońcy tzw. Konstytucji 3 Maja liczyli na pomoc, a przynajmniej na neutralność Prus. Ponadto, zarówno w czasie Powstania Kosciuszkowskiego, jak i Styczniowego pruska agitacja proinsurekcyjna była bardzo intensywna. Co do Listopadowego – musiałbym troche głebiej poszukać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.