Xportal i Falanga na Misji do Syrii! #3 (12.06)

Poprzednie relacje:
Część 1: 9 czerwca, Bejrut, Liban.
Część 2: 10-11 czerwca, Damaszek, Syria.


12 czerwca, Damaszek, Syria.

W dniu 12 czerwca „Misja do Syrii” spotkała się z przedstawicielami Ministerstwa Informacji i organizacjami pozarządowymi, jednocześnie obserwując rozwój sytuacji w Damaszku. Dzień po zamachu na posterunek policji, w którym zginęli przede wszystkim cywile, rebelianci ponownie uderzyli na obszarze aglomeracji Damaszku. Walki rozgorzały na nowo w dzielnicy Darajja i na północy syryjskiej stolicy. Wojska rządowe odpowiedziały ofensywą z wykorzystaniem artylerii i ataków lotniczych. Od samego południa nad Damaszkiem unosi się chmura dymu i pyłu, zaś wymiana ognia ma miejsce również w centralnych częściach miasta, co zostało udokumentowane przez falangistów na poniższym materiale filmowym: http://youtu.be/Ahwtr027D88 

W godzinach późniejszych delegacja udała się do jednego ze szpitali wojskowych, by odwiedzić rannych w walkach żołnierzy. Pomoc medyczna jest w Syrii utrudniona, ponieważ większość państw NATO i UE wprowadziła embargo na sprzęt medyczny i leki dla Syrii. Opinia o wysokim morale armii syryjskiej okazała się być całkowicie słuszna: żaden z żołnierzy nie narzekał na odniesione rany, natomiast wszyscy wyrażali chęć jak najszybszego powrotu na pole walki. Bohaterowie Syrii podkreślali, że pomimo zróżnicowania religijnego – a byli wśród nich sunnici, alawici i chrześcijanie – wszyscy walczą o jedność swojej ukochanej ojczyzny, przeciwko dżihadystom dążącym do masowych czystek etnicznych i religijnych. Wśród rannych byli weterani bitwy o Al-Kusajr, żołnierze zaatakowani podczas pełnienia służby na punktach kontrolnych, oraz cywile ranni w zamachach. Szczególny szacunek delegacji wzbudził niespełna 21-letni chłopak, żołnierz Syryjskiej Armii Arabskiej, który otrzymał ciężkie rany postrzałowe w bitwie o Al-Kusajr – pochodzi on z osady zamieszkanej w 100% przez sunnitów, a pomimo to pragnie oddać życie za jedność narodowej Syrii i jak najszybciej wrócić na front. Chwała współczesnym bohaterom!

1 (1)
2

Następnie falangiści udali się do bazy wojskowej armii syryjskiej w bliskim sąsiedztwie frontu, by poznać również antybohaterów syryjskiego dramatu. Pośród nieustającej kanonady zostali nam przedstawieni świeżo pochwyceni najemnicy i terroryści z Turkmenistanu, Jordanii i Francji, w tym nieskuteczni zamachowcy-samobójcy, którzy zmuszeni byli odpowiadać na pytania ekspedycji. Często deklarowali oni nienawiść do chrześcijan, szyitów i alawitów, lecz jeszcze częściej zasłaniali się „wykonywaniem rozkazów” przełożonych w swoich strukturach. Ci ostatni nie potrafili udzielić innej odpowiedzi na pytanie, dlaczego nie pojechali walczyć do Izraela lub Ameryki, tylko właśnie do Syrii, gdzie ich ofiarami byli przede wszystkim muzułmanie. W najbliższych dniach z pewnością czeka ich ciężkie życie, ale zdaje się, że nie będą się męczyć zbyt długo.

3 (1)

4

Dym, który niezmiennie unosi się nad Damaszkiem zmieszał się z ciemnością nocy, a gdzieś z oddali wciąż słychać śmiertelne zmagania bohaterów i antybohaterów syryjskiej wojny o wszystko.

Bartosz Bekier, Damaszek, 12.06.2013.

Damaszek, Warszawa – wspólna sprawa!

 

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *