„Źli” Rosjanie i „niewinni” Niemcy

Tak zmienia się „polityka historyczna”: nowe władze samorządowe Sosnowca z radnym PiS Tomaszem Mędrzakiem na czele deklarują, że zakończą obchodzenie styczniowej rocznicy wyzwolenia miasta przez Armię Czerwoną w 1945 roku. W uzasadnieniu tej linii politycznej pojawia się bełkot o początku nowej okupacji, nowych zbrodniach i kolaboracji z sowietami, znany przede wszystkim ze środowisk separatystycznych na Śląsku.

Czy kolejnym krokiem po zniesieniu rocznicy zakończenia II wojny światowej na Śląsku i zniesienia niemieckiej okupacji w jego polskiej części nie będzie ustanowienie rocznicy „tragedii górnośląskiej” (którą obchodzi corocznie RAŚ) i początku „nowej okupacji”?

„Chcemy, aby zmieniła się polityka historyczna. Tej polityki dotychczas nie było” – powiedział wiceprezydent miasta Mateusz Rykała. Wspomniany już radny z PiS T. Mędrzak przekonuje, że „Tak zwane wyzwolenie nosiło cechy drugiej okupacji i także w Sosnowcu miały miejsce zbrodnie dokonywane przez Sowietów i miejscowych kolaborantów na Polakach”. Wiceprezydent Sosnowca w zamian za obchody rocznicy wyzwolenia Sosnowca „oferuje” za to obchody rocznicy Powstania Styczniowego: „Nie będzie patronatu nad obchodami. Nie przewidujemy zaangażowania się w obchody wyzwolenia Sosnowca, zdecydowanie za to stawiamy na obchody rocznicy Powstania Styczniowego (…)”. Swoje obchody wyzwolenia zamierza przeprowadzić jedynie SLD.

Radykalizm ideologiczny, lekką ręką wyrywający z historii jedne karty, by na ich miejsce wkleić inne, idealnie pasuje do Orwellowskiej rzeczywistości państwa totalitarnego, opisanego w „Roku 1984”. Przerażające w tym wszystkim jest to, że pomysłodawcy tych zmian zdają się w ogóle nie dostrzegać faktu, że obchody tzw. wyzwolenia miasta 27 stycznia 1945 roku nie są żadnym świętowaniem stalinizmu i komunistycznego terroru, narzucenia Polsce wrogiego ustroju czy „niezwyciężonej Armii Czerwonej”. Nikt nie kwestionuje, że dochodziło do zbrodni na polskiej, a także na niemieckiej ludności cywilnej. Stanowiły one jednak wyjątek.

27 stycznia dla Sosnowca zakończyła się niemiecka, hitlerowska okupacja. Miasto to zostało w 1939 roku wcielone do Rzeszy, potem powstało w nim getto dla ludności żydowskiej, a Polaków prześladowano i przymusowo wysiedlano. Oczywistych faktów z historii, zdawałoby się, nie trzeba specjalnie przypominać… A jednak – trzeba, zwłaszcza niektórym politykom. W wielu miastach Śląska Polacy witali wkraczającą Armię Czerwoną z radością, dla nich nadejście Rosjan było końcem okupacji, wyzwoleniem od hitlerowskiego terroru, końcem obozów zagłady, pracy przymusowej, łapanek i mordów.

Szaleństwo rusofobii doprowadza teraz do tego, że z zakończenia wojny uczyniono początek nowej okupacji. A najbardziej przeraża w tym fakt, że taka polityka tzw. „prawicy” polskiej sceny politycznej niebezpiecznie zbliża się do ideologii głoszonej przez ślązakowskich separatystów z RAŚ i niemieckich rewizjonistów historii. Wspólny mianownik jest jeden – „źli” Rosjanie i „niewinni” Niemcy.

Michał Soska

http://www.mysl-polska.pl

[Głosów:0    Średnia:0/5]
Facebook

0 thoughts on “„Źli” Rosjanie i „niewinni” Niemcy”

  1. Witam. Chciałbym zwrócić uwagę na fakt, iż Sosnowiec jest stolicą Zagłębia Dąbrowskiego i nigdy nie należał do Śląska. Ponadto, uważam iż 27 stycznia 1945 roku nastąpiła zmiana okupacji z niemieckiej na sowiecką. Nie umniejszając zbrodni niemieckich, nie można pomniejszać zbrodni sowieckich Rafał Plaminiak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *